i wodę: a do tego wiatr sobie zdrowy/ który jest zachodny. A do tego tak trudną do leczenia chorobę/ tymi preseruatiuami wczas poprzedzając/ odwracać trzeba. Naprzedniejsza preseruatiua jest Driakiew Wenecka przednia/ którą psom dawać kilkakroć do roku/ tak miarkując żeby się każdemu psu dostało według proporcji/ co będzie kiedy nie w parzy rozkłocisz/ (jako czynią pospolicie) bo tak łakomszy zie więcej/ a nie łakomy mniej/ więc by najlepiej pomieszał/ w jednym miejscu w korycie będzie jej więcej/ w drugim mniej/ ale w osobnym kawałku/ albo też w gębie/ i miedzy zębami/ i po podniebieniu ją rozmazawszy/ dasz każdemu z osobna
y wodę: á do tego wiátr sobie zdrowy/ ktory iest zachodny. A do tego ták trudną do lecżenia chorobę/ tymi preseruatiuami wcżás poprzedzáiąc/ odwrácáć trzebá. Naprzednieysza preseruatiua iest Dryakiew Wenecka przednia/ ktorą psom dawáć kilkákroć do roku/ ták miárkuiąc żeby sie káżdemu psu dostáło według proporciey/ co będźie kiedy nie w parzy roskłoćisz/ (iáko cżynią pospolićie) bo ták łákomszy zie więcey/ á nie łákomy mniey/ więc by naylepiey pomieszał/ w iednym mieyscu w koryćie będźie iey więcey/ w drugim mniey/ ále w osobnym káwałku/ álbo też w gębie/ y miedzy zębámi/ y po podniebieniu ią rozmázawszy/ dasz káżdemu z osobná
Skrót tekstu: OstrorMyśl1618
Strona: 18
Tytuł:
Myślistwo z ogary
Autor:
Jan Ostroróg
Drukarnia:
Bazyli Skalski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
myślistwo, zoologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
/ sercem i wątrobą/ z tego psa wsiekłego zasczwawszy go/ nakarmić. Dobrze i ziarnek kilka piwoniej włoskiej/ zstarszy na proch/ wczym zadać.
Jest też ziele wielkie/ Ostowi podobne/ którego gałąź warzyć jako Piwonią/ abo rożą. Kiedy się trafił że pies wściekły psy pokąsa/ i dać je w parzy/ zową to ziele Ostropes.
Słonecznik ziele/ każą też na wścieklinę dawać/ ale na to ja eksperiencji nie mam.
Wężownik abo gadownik/ zbierać w Maju/ i suszyć/ siekać go i skorzeniem/ i drobno siekany w parzą kłaść/ ze trzy razy w rok/ dziwnie snadź praeseruat od wściekliny. O parchu
/ sercem y wątrobą/ z tego psá wśiekłego záscżwawszy go/ nakármić. Dobrze y źiarnek kilká piwoniey włoskiey/ zstárszy ná proch/ wcżym zádáć.
Iest też źiele wielkie/ Ostowi podobne/ ktorego gáłąź wárzyć iáko Piwonią/ ábo rożą. Kiedy sie tráfił że pies wśćiekły psy pokąsa/ y dáć ie w parzy/ zową to źiele Ostropes.
Słonecżnik źiele/ każą też ná wśćieklinę dáwáć/ ále ná to ia experientiey nie mam.
Wężownik ábo gádownik/ zbieráć w Máiu/ y suszyć/ śiekać go y skorzeniem/ y drobno śiekány w parzą kłáść/ ze trzy rázy w rok/ dziwnie snadź praeseruat od wśćiekliny. O parchu
Skrót tekstu: OstrorMyśl1618
Strona: 20
Tytuł:
Myślistwo z ogary
Autor:
Jan Ostroróg
Drukarnia:
Bazyli Skalski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
myślistwo, zoologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618