potrzebne/ abo baniek małych kilka siekanych udom przystawione/ potym Rebarbarum żwać potrzeba/ aby tak to co do piersi scieka/ lżej i łatwiej wywiedziono było/ przynaleźna temu mąka z bobu z miodem na pigułki zrobiona/ abo kawalcami potkniona z tyzanną. Jeśli materia ciekąca będzie przygórętszym na tę dobry dragant krochmal/ śliskość z ziarn pigwowych abo taki konfekt. Weź nasienia białego maku dobrze utartego dragm dziesięć/ krochmalu/ gumi arabici, dragantu po łocie jednym/ nasienia baniowego/ pigwowego/ wyłuskanych po dragmach dwu/ skręconym cukrem konfekt uczynić/ abo w wódce polnej driakwie cukier rozpuściwszy uczynić morselle. Abo weź maku białego i czarnego po drag: dziesięć. Soku
potrzebne/ ábo bániek máłych kilká śiekánych vdom przystáwione/ potym Rhebárbárum żwáć potrzebá/ áby ták to co do pierśi zćieka/ lżey y łátwiey wywiedźiono bylo/ przynaleźna temu mąká z bobu z miodem ná pigułki zrobiona/ ábo káwalcámi potkniona z tyzánną. Ieśli máteria ćiekąca będźie przygorętszym ná tę dobry drágánt krochmal/ śliskość z źiarn pigwowych abo táki konfekt. Weź náśienia białego máku dobrze vtártego dragm dźieśięć/ krochmalu/ gumi arabici, drágántu po łoćie iednym/ náśienia bániowego/ pigwowego/ wyłuskánych po dragmách dwu/ zkręconym cukrem konfekt vczynić/ ábo w wodce polney dryakwie cukier rospuśćiwszy vczynić morselle. Abo weź máku białego y czarnego po drag: dźieśięć. Soku
Skrót tekstu: CiachPrzyp
Strona: C3
Tytuł:
O przypadkach białychgłów brzemiennych
Autor:
Piotr Ciachowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki, traktaty
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
Abo weź maku białego i czarnego po drag: dziesięć. Soku lakryciowego drag: piętnaście/ nasienia/ ślazu wysokiego pigwowego po drag: dwie/ dwa funty wody ciepłej/ w której przez noc wszytko przetłukszy namoczyć/ i rano warzyć/ aż połowica wywre/ przecedziwszy przydać tragantu dragm trzy i pół/ gumi arabici, jąderek pigwowych po drag: dwu/ cukru łotów 24. Zm. na lekwarz. A jeśliby cathar był z zimnej przyczyny/ jaki więc z białych Miesiącom bywa na ten niższy lekwarz. Weź soku lakryciowego drag: pięć/ Hysopu suchego/ nasienia pokrzywianego/ korzenia fiołkowego/ Kardamonu/ kokornalu okrągłego/ pieprzu/ migdałów gorzkich/ nasienia
Abo weź máku białego y czarnego po drag: dźieśięć. Soku lákryciowego drag: piętnáśćie/ náśienia/ ślazu wysokiego pigwowego po drag: dwie/ dwá funty wody ćiepłey/ w ktorey przez noc wszytko przetłukszy námoczyć/ y ráno wárzyć/ áż połowicá wywre/ przecedźiwszy przydáć trágántu dragm trzy y puł/ gumi arabici, iąderek pigwowych po drag: dwu/ cukru łotow 24. Zm. ná lekwarz. A ieśliby cathar był z źimney przyczyny/ iáki więc z białych Mieśiącom bywa na ten niższy lekwarz. Weź soku lákryciowego drag: pięć/ Hysopu suchego/ náśienia pokrzywianego/ korzenia fiołkowego/ Kárdámonu/ kokornalu okrągłego/ pieprzu/ migdałow gorzkich/ náśienia
Skrót tekstu: CiachPrzyp
Strona: C3v
Tytuł:
O przypadkach białychgłów brzemiennych
Autor:
Piotr Ciachowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki, traktaty
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
z zakwaszonym chlebem i octem zmięszanej ciepło.
3tio. Kiedy język schnie zbytnie, i pada się, oraz barzo zapala, tak, iż wcale suszi się lub wyschnąć zechce: to przyłóż kawałek słoniny świeżej, z której sól wyciągnąć trzeba ciepłą wodą: do razu gorączkę tę wyciągnie, i język odwilży. Albo też weźmi pigwowych ziarnek, i nalej w rzącej wody na nie, to za kilka godzin wyciągnie śliską esencją, którą język smaruj. Albo też weźmi sal nitry preparowanej, i zmięszawszy z masłem nie słonym, zwyczajnym sposobem smaruj. Jeżeliby to nie pomogło, to dla oddalenia większego niebezpieczeństwa zaraz zpoczątku bez odwłoki (zachowując pierwsze napomnienia)
z zakwaszonym chlebem y octem zmięszaney ciepło.
3tio. Kiedy ięzyk schnie zbytnie, y pada się, oraz barzo zapala, tak, iż wcale susźy się lub wyschnąć zechce: to przyłoż kawałek słoniny swieżey, z ktorey sol wyciągnąc trzeba ciepłą wodą: do razu gorączkę tę wyćiągnie, y ięzyk odwilży. Albo też weźmi pigwowych ziarnek, y naley w rzącey wody na nie, to za kilka godźin wyciągnie sliską essencyą, ktorą ięzyk smaruy. Albo też weźmi sal nitry preparowaney, y zmięszawszy z masłem nie słonym, zwyczaynym sposobem smaruy. Jeżeliby to nie pomogło, to dla oddalenia większego niebezpieczenstwa zaraz zpoczątku bez odwłoki (zachowuiąc pierwsze napomnienia)
Skrót tekstu: BeimJelMed
Strona: 31
Tytuł:
Medyk domowy
Autor:
Samuel Beimler
Tłumacz:
Jan Jerzy Jelonek
Drukarnia:
Michał Wawrzyniec Presser
Miejsce wydania:
Leszno
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1749
Data wydania (nie później niż):
1749
olej lniany, smarując nim zbolałe miejsce częstokroć, pomocny jest przeciw temu.
Bolenie głowy zszaleństwem uśmierzałem wodką kanforową. Grzanka chleba solą i pszenną mąką posypana tenże ból uśmierza.
Suchość gardła płokaniem zrobionym zjednej części octu, a zdwu wody odwilża się.
Suchy i rozpadły język nade wszystko przez klej ziarenek pigwowych zrożaną wodką zmięszany uleczonym się staje. Womity i biegunkę wtakowej chorobie więcej pożyteczne, niż szkodliwe uznałem doświadczeniem; kiedy niebardzo długo trwają; i przeciw tym przymiotom zrazu osobliwszych lekarstw zażywać nie trzeba; ponieważ przez spokojne lezenie; mierne ciepło, dobrowolnym im się staje lekarstwem sama natura. Jeżeliby zaś wyciągały z czasem przedłużone
oley lniany, smaruiąc nim zbolałe mieysce częstokroć, pomocny iest przećiw temu.
Bolenie głowy zszalenstwem uśmierzałem wodką kanforową. Grzanka chleba solą y pszenną mąką posypana tenźe bol usmierza.
Suchość gardła płokaniem zrobionym ziedney częśći octu, a zdwu wody odwilża się.
Suchy y rozpadły ięzyk nade wszystko przez kliy źiarenek pigwowych zrożaną wodką zmięszany uleczonym się staie. Womity y biegunkę wtakowey chorobie więcey pożyteczne, niż szkodliwe uznałem doswiadczeniem; kiedy niebardzo długo trwaią; y przeciw tym przymiotom zrazu osobliwszych lekarstw zazywać nie trźeba; ponieważ przez spokoyne lezenie; mierne ćiepło, dobrowolnym im się staie lekarstwem sama natura. Jeźeliby zaś wyciągały z czasem przedłużone
Skrót tekstu: BeimJelMed
Strona: 108
Tytuł:
Medyk domowy
Autor:
Samuel Beimler
Tłumacz:
Jan Jerzy Jelonek
Drukarnia:
Michał Wawrzyniec Presser
Miejsce wydania:
Leszno
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1749
Data wydania (nie wcześniej niż):
1749
Data wydania (nie później niż):
1749