kontrybucją. Szlachta cremit.
Powietrze od Warszawy szerzy się, dla którego Prusy się zamknęły, i nikogo nie puszczają, nie tylko z polaków, ale kto tylko i z swoich z Prus wyjechał.
Króla imć szwedzkiego marsz bardzo przykry i głodny, bo Moskwa wszystko paliła, nawet trawy, aby konie pożywienia nie miały. Piw, gorzałek, chleba absoluto mieć szwedzi nie mogli, a przytem tak ich kałmucy ustawicznie infestowali, że wychylić się nie było jak, chyba w wielkim podjeździe i partii, dla tego trudno i o prowiant było. Partie też moskiewskie wielkie często napadały na regimenta szwedzkie, bo szwedzi po wsiach regimentami stawali i nie tylko
kontrybucyą. Szlachta cremit.
Powietrze od Warszawy szerzy się, dla którego Prusy się zamknęły, i nikogo nie puszczają, nie tylko z polaków, ale kto tylko i z swoich z Prus wyjechał.
Króla imć szwedzkiego marsz bardzo przykry i głodny, bo Moskwa wszystko paliła, nawet trawy, aby konie pożywienia nie miały. Piw, gorzałek, chleba absoluto miéć szwedzi nie mogli, a przytém tak ich kałmucy ustawicznie infestowali, że wychylić się nie było jak, chyba w wielkim podjeździe i partyi, dla tego trudno i o prowiant było. Partye téż moskiewskie wielkie często napadały na regimenta szwedzkie, bo szwedzi po wsiach regimentami stawali i nie tylko
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 261
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
Rzekami, ani od wołów własnych, skopów, owiec, wieprzów, wełny, byle nie były przekupne, na co powinien przysiąc, abo sługa jego według Konstyt: 1550. 1569. 1576. 1581. 1589. 1601. 1607. i wiele innych, także wolni są Szlachta od czopowego z Dóbr własnych, od Piw, 1511. 1613. 15. Szlacheckie Dobra mają sobie wyznaczone sole suchedniowe z Zup wszelkich, i bez kosztu mogą zawsze jeść z solą. 16. Samej tylko Szlachcie wolno Dobra trzymać przez zastawy, dzierżawy, kupna, i być ich Dziedzicami w Polsce 1496. 1538. 1550. 1611. Cudzoziemcom zaś Mieszczanom i
Rzekami, ani od wołów własnych, skopów, owiec, wieprzów, wełny, byle nie były przekupne, na co powinien przyśiąc, abo sługa jego według Konstyt: 1550. 1569. 1576. 1581. 1589. 1601. 1607. i wiele innych, także wolni są Szlachta od czopowego z Dóbr własnych, od Piw, 1511. 1613. 15. Szlacheckie Dobra mają sobie wyznaczone sole suchedniowe z Zup wszelkich, i bez kosztu mogą zawsze jeść z solą. 16. Samey tylko Szlachćie wolno Dobra trzymać przez zastawy, dźierżawy, kupna, i byc ich Dźiedźicami w Polszcze 1496. 1538. 1550. 1611. Cudzoźiemcom zaś Mieszczanom i
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 231
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
, zatwardzenie stolców, języka suchość, i ostrość, Ust i warg schnienie ustawiczne. O Chorobach Wątroby. Znaki wielkotnej Wątroby.
WUściech wilgoć wielką, twarzy nabrzmiałość, ciała ociężałość, gnuśność, stolce częste, rzadkie, etc. Przyczyny oziębienia Wątroby są, jedzenie rzeczy zimnych, jako Fruktów, picie wiele wody, piw lekkich, etc. Częste puszcanie krwie bez potrzeby; także uście krwi, albo z nosa gdy sięgwałtem dobywa, i długo idzie, albo z Haemorrhoidów, albo miesięczna. Górącość Wątroby, nie ma w sobie niebezpieczeństwa, jednak jeżeli żołądek będzie zimny, a Wątroba gorąca, (jako pospolicie bywa) trudna jest do leczenia
, zátwárdzenie stolcow, ięzyká suchość, y ostrość, Ust y warg schnienie ustáwiczne. O Chorobách Wątroby. Znáki wielgotney Wątroby.
WUśćiech wilgoć wielką, twarzy nábrzmiáłość, ćiáłá oćiężáłość, gnuśność, stolce częste, rzadkie, etc. Przyczyny oziębienia Wątroby są, iedzenie rzeczy zimnych, iáko Fruktow, pićie wiele wody, piw lekkich, etc. Częste puszcánie krwie bez potrzeby; tákże uśćie krwi, álbo z nosa gdy sięgwałtem dobywa, y długo idzie, álbo z Haemorrhoidow, álbo miesięczna. Gorącość Wątroby, nie ma w sobie niebespieczeńśtwá, iednák ieżeli żołądek będźie źimny, á Wątrobá gorąca, (iáko pospolićie bywa) trudna iest do leczenia
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 271
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719
piwo przedawać, zaraz Dziedzic pro aggravationeet violentia pozywa go, temu zaś nikt nic niemowi, który do Stołecznego Miasta swoje poseła piwo, i temu Miastu, które od kilkuset lat od Najjaśniejszych Królów jest uprzywilejowane, violat też Prawo, przy którym sam fortiter utrzymuje się. I miłysz Boże! zagraniczne Miasta, mają swoicj piw o dwie mile po wsiach wolne propinacje, a u nas Szlachta nawet intra ipsa maenia, zabiera im je zupełnie, szukają potym Panowie Ziemianie krescencje swoje spieniężyć przez nawigacje z wielkim kosztem swym, a częstokroć i ze stratą podjętę do dalekich Portów, a swych własnych nie konserwują, i owszem przez gwałt i wiolencje różne
piwo przedawać, záraz Dziedzic pro aggravationeet violentia pozywa go, temu zaś nikt nic niemowi, ktory do Stołecznego Miásta swoie poseła piwo, y temu Miástu, ktore od kilkuset lat od Náyiaśnieyszych Krolow iest uprzywilejowane, violat też Práwo, przy ktorym sam fortiter utrzymuie się. Y miłysz Boże! zágrániczne Miasta, maią swoicj piw o dwie mile po wsiach wolne propinacye, á u nas Szláchta náwet intra ipsa maenia, zábiera im ie zupełnie, szukaią potym Pánowie Ziemianie krescencye swoie zpieniężyć przez náwigacye z wielkim kosztem swym, á częstokroć y ze stratą podiętę do dalekich Portow, á swych własnych nie konserwuią, y owszem przez gwałt y wiolencye rożne
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 140
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
nato. Anatomia. Refleksia na Elekcją królów dla nie których Rzeczypospolitej Polskiej. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Przyczyna ze miasta Polskie wruinę idą. Immunitates Ecclesiasticae jako i Nobilium possessiones miasta ruinują. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Żydzi kupców wytępieli i w Miastach Komercia poodbierali. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Nawozy do Miast Stołecznych piw i szynkowanie ich w posessiach miasta ruinują. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Rezolwowanie na Obiekcją ze Duchowni musieli by skarby kościelne rozdawać gdy by kazali wszystkie dzieci chować. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskie. Jałmużna ubogich psuje i robi. Anatomia. Rzeczypospolitej Polskiej. Podatki Sprawiedliwe są Bogu przyjemniejsze jak jałmużny. Anatomia. Senator i Starosta sądowy
nato. Anatomia. Reflexia na Elekcyą krolow dla nie ktorych Rzeczypospolitey Polskiey. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Przyczyna ze miasta Polskie wruinę idą. Immunitates Ecclesiasticae iako y Nobilium possessiones miasta ruinuią. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Zydzi kupcow wytępieli y w Miastach Commercia poodbierali. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Nawozy do Miast Stołecznych piw y szynkowanie ich w possessiach miasta ruinuią. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Rezolwowanie na Obiekcyą ze Duchowni musieli by skarby koscielne rozdawac gdy by kazali wszystkie dzieci chować. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskie. Jałmuzna ubogich psuie y robi. Anatomia. Rzeczypospolitey Polskiey. Podatki Sprawiedliwe są Bogu przyiemnieysze iak iałmuzny. Anatomia. Senator y Starosta sądowy
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 184
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
, a po wyściu i ɛkspiracy tej arędy ten list dobrowolny zapis mój żadny wagi i mocy mieć nie ma. Po którym wyściu tej arendy daję i pozwalam rumacy jego mści panu Modliszewskiemu niedziel dwanaście z posłuszeństwem poddanych i wszystkiemi pożytkami. Słudzy tez mój w Korosteszowie mieszkające od tego czasu gorzałek kurzyć nie mają, także i piw na wyszy na wyszynok szynkarkom dawać nie powinni będą, az za wiadomością jego mści pana Modliszowskiego, i poddanych zaden trzymac nie ma, ktozych przed tym ode mnie trzymali. Ciz słudzy mój, którzy od antecesorów moich i ode mnie samego domy swoich mają i grunty nadane zdawna trzymają, ci przy gruntach swych zostawać mają
, a po wÿsciu ÿ ɛxpiracÿ teÿ arędÿ ten list dobrowolny zapis moÿ zadny wagi ÿ mocÿ miec nie ma. Po ktorÿm wÿsciu teÿ arendÿ daię ÿ pozwalam rumacÿ jego msci panu Modliszewskiemu niedziel dwanascie s posłuszenstwem poddanÿch ÿ wszÿstkiemi pozÿtkami. Słudzÿ tez moÿ w Korosteszowie mieszkaiące od tego czasu gorzałek kurzÿc nie maią, takze ÿ piw na wÿszÿ na wyszynok szynkarkom dawac nie powinni będą, az za wiadomoscią jego msci pana Modliszowskiego, ÿ poddanÿch zaden trzÿmac nie ma, ktozÿch przed tÿm ode mnie trzÿmali. Ciz słudzÿ moÿ, ktorzÿ od antecesorow moÿch ÿ ode mnie samego domÿ swoich maią ÿ gruntÿ nadane zdawna trzÿmaią, ci przÿ gruntach swÿch zostawac maią
Skrót tekstu: KsŻyt
Strona: 327 v
Tytuł:
Księga grodzka żytomierska
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Żytomierz
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1635 a 1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1635
Data wydania (nie później niż):
1644
stoją o dwie mili z hultajstwem sprawa że by się mścić niechcieli. A jeszcze w ten czas związkowym byliśmy tak mili jako jez psu co go chce zjeść a ukusić go Nie może kilku ich wzięło Paragrafy słuszne supponebam ze będą myśleli coś o zemście i tak się stało.
Wdowka nieboga przysłała co Dom miał gorzałek piw pili tedy Dragoni a my z wachmistrzem bo był w saniach zapiał kur drugi daliśmy szylwachów az owi idą 300 koni, Obaczył ich szylwacht zdaleka po śniegu zakołatał w okno Wstawajcie WSC mamy gości przymkną się blizej woła Werdo? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałem ją i kazałem
stoią o dwie mili z hultaystwem sprawa że by się mscić niechcieli. A ieszcze w ten czas związkowym bylismy tak mili iako iez psu co go chce zieść a ukusić go Nie moze kilku ich wzięło Paragrafy słuszne supponebam ze będą mysleli cos o zemscie y tak się stało.
Wdowka nieboga przysłała co Dom miał gorzałek piw pili tedy Dragoni a my z wachmistrzem bo był w saniach zapiał kur drugi dalismy szylwachow az owi idą 300 koni, Obaczył ich szylwacht zdaleka po sniegu zakołatał w okno Wstawaycie WSC mąmy gosci przymkną się blizey woła Werdo? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałęm ią y kazałem
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 154v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
Wieluńskiemu.
Długosz Księga zaczna i godna, jest własna Ich Mci PP. Braciy rodzonych, jest w ich dispozitiy, Za skarb yeden być może miany i godna ta Księga uszanowania. Insze Księgi bądź kupne, bądź którychem dostał, w domu niech to zostaje.
Na pogrzeb mój Wina z Śląska przyczynić, także Miodu, Piw, Woły są na staniu, jest tego zpotrzeb. Proszę dla miełosierdzia bożego żeby mię po śmierci mej nie prosto, ale oddawszy Bogu ducha od któregom go miał, ciało moje grzeszne Ziemi oddawam. Działo się w Rusczu d. 5. Men. Nouembr. Anno Dom. Millesimo Sexcentesimo Nono. Przy bytności Jej
Wieluńskiemu.
Długosz Xięga zaczna y godna, yesth własna Ich Mći PP. Braciy rodzonych, yesth w ich dispozitiy, Za skarb yeden bydź może miany y godna ta Xięga uszanowania. Insze Xięgi bądź kupne, bądź którychem dostał, w domu niech to zostaie.
Na pogrzeb moy Wina z Szląska przyczynić, także Miodu, Piw, Woły są na staniu, yesth thego zpotrzeb. Proszę dla miełosierdzia bożego żeby mię po śmierci mey nie prosto, ale oddawszy Bogu ducha od któregom go miał, ciało moie grzeszne Ziemi oddawam. Działo się w Rusczu d. 5. Men. Nouembr. Anno Dom. Millesimo Sexcentesimo Nono. Przy bytności Jey
Skrót tekstu: KoniecATest
Strona: 222
Tytuł:
Testament
Autor:
Aleksander Koniecpolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
testamenty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
Kumornicy, aby stawali do gromady, kiedy na nich przypadnie, osobliwie, kiedy mają podatki wyplacac. Kumornice zas powinne będą według dawnego zwyczaju po kwarcie kminku polnego, co rok do Dwora wydawać, jako i w inszych majętnosciach toz się zachowuje.
3479. (809) Czwarta ustawa - Aby niedowozono znikąd gorzałek i piw pod przepadkiem tichze trunków, ani tez na wesela nie będą brać z karczmy piwa i gorzałki ale ze Dwora, ci zas, którzy pijają w inszych cudzych karczmach albo w ograniczy, tedy podpadają winę jednej grzywny i piętnastu plag. (Ij. 83)
3480. (810) Ustawa piąta— Wójt powinien będzie
Kumornicy, aby stawali do gromady, kiedy na nich przypadnie, osobliwie, kiedy maią podatki wyplacac. Kumornice zas powinne będą według dawnego zwyczaiu po kwarcie kminku polnego, co rok do Dwora wydawac, iako y w inszych maiętnosciach toz się zachowuie.
3479. (809) Czwarta ustawa - Aby niedowozono znikąd gorzałek y piw pod przepadkiem tichze trunkow, ani tez na wesela nie będą brac z karczmy piwa y gorzałki ale ze Dwora, ci zas, ktorzy piiaią w inszych cudzych karczmach albo w ograniczy, tedy podpadaią winę iedney grzywny y piętnastu plag. (II. 83)
3480. (810) Ustawa piąta— Woit powinien będzie
Skrót tekstu: KsKasUl_2
Strona: 375
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, cz. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kasina Wielka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1651 a 1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
dać powinni, jako i gburzy w Rumienicy c i takąż usługę i robotę odprawiać. Powinności wolnych. — Lemani, młynarze, sołtysi, kaczmarze uprzywilejowani, jako też wolni, puste włóki siejący, według praw i zwyczajów dawnych i teraz włożonych do folwarku gutowskiego płacić i robocizny odprawować powinni. Kaczmarze zaś oprócz tego cudzych piw albo swojej roboty, jako też i gorzałki szynkować nie powinni pod winą talerów 20 i 8 ad fiscum et poenarum corporis. In summa według inwentarzów biskupich i zamkowych sprawić się i we wszytkim referować powinni. B. Ma włók n-ro 60.
Osiadłość gburów
Włóki
Woły
Konie
Krowy
Nikodem Wiosna Gęstwa Dmoch Kraska Jesiotr Janek
2 2
dać powinni, jako i gburzy w Rumienicy c i takąż usługę i robotę odprawiać. Powinności wolnych. — Lemani, młynarze, sołtysi, kaczmarze uprzywilejowani, jako też wolni, puste włóki siejący, według praw i zwyczajów dawnych i teraz włożonych do folwarku gutowskiego płacić i robocizny odprawować powinni. Kaczmarze zaś oprócz tego cudzych piw albo swojej roboty, jako też i gorzałki szynkować nie powinni pod winą talerów 20 i 8 ad fiscum et poenarum corporis. In summa według inwentarzów biskupich i zamkowych sprawić się i we wszytkim referować powinni. B. Ma włók n-ro 60.
Osiadłość gburów
Włóki
Woły
Konie
Krowy
Nikodem Wiosna Gęstwa Dmoch Kraska Jesiotr Janek
2 2
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 196
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956