jako Chrześcijaninem, ale też i kapłana i Plębana, powołanie i urząd jego obowięzują aby owieczkom parafiej osobliwie swojej przykład dobej dawał, nie wsamych tylo uczynkach, ale i w rozmowach i gdzieby one błądzić w tym postrzegł, aby jako Ocieć synów śmiele i surowo, jako rzecz potrzebuje strofował i napominaniem karał. Plebańska powinność była nauczyć Parafiana swego, że się o ludziach mówić zle nie godzi, i jako to jest ciężki grzech Detrakcja, i sławy dobrej bliźniego szarpanie, a osobliwie kapłanów i Zakoników i pokazać mu, że się szpocić nie godzi spraw cudzych złym ich wykładem, i jako Pan Bóg znacznie karać zwykł tym grzeszących, ostro
iáko Chrześćiáninem, ále tesz y kápłana y Plębana, powołánie y vrząd iego obowięzuią áby owieczkom páráfiey osobliwie swoiey przykład dobey dawał, nie wsámych tylo vczynkách, ále y w rozmowách y gdźieby one błądźić w tym postrzegł, aby iáko Ocieć synow smiele y surowo, iáko rzecz potrzebuie strofował y nápominánięm karał. Plebáńská powinność byłá náuczyć Páráfiána swego, że się o ludźiách mowić zle nie godźi, y iáko to iest ćięszki grzech Detrakcya, y sławy dobrey bliźniego szárpánie, á osobliwie kápłanow y Zákonikow y pokazáć mu, że się szpoćić nie godźi spraw cudzych złym ich wykłádem, y iáko Pan Bog znácznie karáć zwykł tym grzeszących, ostro
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 6
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
się ich niemało dostatecznie wychować mogło; wybierają ingenia co lepsze z tych co uczą/ dla zakonu swego; podarki wielkie i upominki biorą/ od rodziców tych których dzieci uczą.
Sieła razem rzeczy w tym swym argumencie P. Pleban przynosi/ przetoż każdą z osobna krótko roztrząsnąć trzeba/ aby się prawda/ i mądrość Plebańska ludziom pokazała. Lecz naprzód odpowiada się. Ten dowód gdyby co ważył tedyby nie tylko w Krakowie/ ale ani we wszytkm Chrześcijaństwie szkoły Jezuickie/ być nie miały; bo oni jednym sposobem wszędy idą/ reguły się swej trzymając: i jednaka wszędy cena ich nauki zawzdy; tak we Włoszech/ we Francjej/ jako
się ich niemáło dostátecznie wychowáć mogło; wybieráią ingenia co lepsze z tych co vczą/ dla zakonu swego; podárki wielkie y vpominki biorą/ od rodźicow tych ktorych dźieći vczą.
Siełá rázem rzecży w tym swym árgumenćie P. Pleban przynośi/ przetosz każdą z osobna krotko roztrząsnąć trzebá/ áby się prawda/ y mądrość Plebanska ludźiom pokázáłá. Lecz naprzod odpowiada się. Ten dowod gdyby co wazył tedyby nie tylko w Krakowie/ ále áni we wszytkm Chrześćiáństwie szkoły Iezuickie/ bydź nie miáły; bo oni iednym sposobem wszędy idą/ reguły się swey trzymáiąc: y iednáka wszędy cená ich náuki zawzdy; tak we Włoszech/ we Franćiey/ iáko
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 6
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
morze trupa zsiebie wyrzuca; że złemu zielu zdobrym rość nie dopuszczają: że samo ciało ludzkie/ humory które jemu są szkodliwe/ póki jeszcze ma sto siły/ potem one z siebie wymiata: Niebo nakonieć Lucyfera i towarzystwa jego/ gdy się z Aniołów diabły stali/ wsobie trzymać nie chciało: mądrość jednak Plebańska gani to w Jezuitach / co się wszędy spochwałą dzieje: a dla wielkich przyczyn zakonowi pożytecznych u Jezuitów zachowuje się. Ósmy Rozdział DZIEWIATY. Piąty argument Plebański/ naprzeciwko Jezuitom jest ten/ że się Polsce Króla Hiszpańskiego obawiać potrzeba/ aby go na jej karku kiedy Jezuici nieposadzili; toć im w Krakowie szkół nie
morze trupá zsiebie wyrzuca; że złemu źielu zdobrym rość nie dopuszcżáią: że sámo ćiáło ludzkie/ humory ktore iemu są szkodliwe/ poki ieszcże ma sto śiły/ potem one z siebie wymiáta: Niebo nákonieć Luciferá y towárzystwá iego/ gdy sie z Anyołow diabły stáli/ wsobie trzymáć nie chćiáło: mądrość iednák Plebáńska gáni to w Iezuitách / co sie wszędy zpochwałą dźieie: á dla wielkich przycżyn zakonowi pożytecznych v Iezuitow záchowuie się. Osmy ROZDZIAL DZIEWIATY. Piąty árgument Plebáński/ náprzećiwko Iezuitom iest ten/ że sie Polszcze Krolá Hiszpáńskiego obawiáć potrzebá/ áby go ná iey kárku kiedy Iezuići nieposádźili; toć im w Krákowie szkoł nie
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 45
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
Panowie Akademicy żadnego prawa niemają zabraniać szkół Jezuitom w Krakowie; a że Jezuitom/ tam de iure communi, quám ex specialibus priuilegiis mieć szkoły w Krakowie/ zwykłym zakonu swego sposobem godzi się; której Decyzyjej słowa własne w Ródzialie zej tu położone są. Rozdział Trzeci Rozdzał Trzeci. Rozdział Trzeci Rozdział CZWARTY. Trzecia praca Plebańska w tym jego dyskursie jest; mocno nadymać Ziemianina na Jezuity/ nauczając go/ jako ma na Sejmikach bracią pozbudzać na tychże perswadując im; że się przez te nowe szkoły Jezuickie prawa i wolności Koronne łamią: gdyż wjednym że statucie są i wolności Akademickie/ i wolności koronne/ a najcię- Rozdział
żej tyło począć
Pánowie Akádemicy zadnego práwá niemaią zabraniáć szkoł Iezuitom w Krákowie; á że Iezuitom/ tam de iure communi, quám ex specialibus priuilegiis mieć szkoły w Krákowie/ zwykłym zakonu swego sposobem godźi się; ktorey Decyzyiey słowá własne w Rodzialie zey tu położone są. Rozdział Trzeci Rozdzał Trzeci. Rozdział Trzeci ROZDZIAL CZWARTY. Trzećia praca Plebáńska w tym iego dyskursie iest; mocno nádymać Ziemiániná ná Iezuity/ náuczáiąc go/ iáko ma ná Seymikách bráćią pozbudzáć ná tychże perswáduiąc im; że się przez te nowe szkoły Iezuickie práwá y wolnośći Koronne łamią: gdysz wiednym że státućie są y wolności Akádemickie/ y wolnośći koronne/ á nayćię- Rozdział
żey tyło począć
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 78
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
starać się o godności żadne ani ich przyjmować prżysięgają na to osobnym ślubem Profesowie Jezuici/ (owi co o nich/ że długie włosy noszą/ przecie/ acz się i wtym mylicie/ bo wiele profesów włosów długich nie nosi) na których rządy zakonu przednie należą/ tymi własnymi słowy: A jakoż się ta bajka Plebańska że ślubem Jezuickim zgodzić może? kto to rośsiał ja nie- wiem; ani się o to pytam: rzecz sama wyswiadcza że ten co P. Plebanowi powiedział/ słyszał to od paszkwilanta jakiegoś jemusz podobnego; który quid pro quo wReceptach swych pisał/ chcąc truć ludzkie dusze/ osławieniem nieprawdziwym Jezuitów. Lecz jako P.
stáráć się o godnośći żádne áni ich przyimowáć prżysięgáią ná to osobnym slubem Professowie Iezuići/ (owi co o nich/ że długie włosy noszą/ przećie/ acz się y wtym mylićie/ bo wiele professow włosow długich nie nośi) ná ktorych rządy zakonu przednie nalezą/ tymi własnymi słowy: A iákosz się tá bayka Plebáńska że slubem Iezuickim zgodźić może? kto to rośśiał ia nie- wiem; áni się o to pytam: rzecż sámá wyswiadcza że ten co P. Plebanowi powiedział/ słyszał to od pászkwilántá iákiegoś iemusz podobnego; ktory quid pro quo wReceptách swych pisał/ chcąc truć ludzkie dusze/ osławieniem nieprawdźiwym Iezuitow. Lecz iáko P.
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 136
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
szukają tego/ aby namniejsza iskierka nie pozostawała chwały ś. twojej/ aby cię tu w tych krajach ani znano/ ani wiedziano o tobie/ owszem bluźnione imię twoje było przez odszczepieńce i heretyki/ którym impunitatem pozwolono/ a ta jest maxima illecebra peccandi. Ruch pospolity. O Egzorbitancjach 8. Reg. 22. Wyprawa Plebańska. 2. Reg: 12. Kazanie II. na Konwokac: War.
Jeszcze mają wymówki Politykańcy. Zezwalają sy nowie naszy na wydziedziczenie swoje/ a to kwoli braciej/ iż przestają na równej rzeczy drugdy/ i czy nawięcej Mnichowi potrzeba? prawda/ jeśli ten konsens dobrowolnie czynią; inaczej bywa/ jeśli ex importunitate
szukáią tego/ áby namnieysza iskierká nie pozostawáłá chwały ś. twoiey/ áby ćię tu w tych kráiách áni znano/ ani wiedźiáno o tobie/ owszem bluźnione imię twoie było przez odszczepieńce y heretyki/ ktorym impunitatem pozwolono/ á tá iest maxima illecebra peccandi. Ruch pospolity. O Exorbitáncyách 8. Reg. 22. Wypráwá Plebáńska. 2. Reg: 12. Kázánie II. ná Konwokác: Wár.
Ieszcze máią wymowki Politykáńcy. Zezwaláią sy nowie nászy ná wydźiedźiczenie swoie/ á to kwoli bráćiey/ iż przestáią ná rowney rzeczy drugdy/ y czy nawięcey Mnichowi potrzebá? prawdá/ iesli ten konsens dobrowolnie czynią; ináczey bywa/ iesli ex importunitate
Skrót tekstu: BirkEgz
Strona: 29
Tytuł:
O Egzorbitancjach kazania dwoje
Autor:
Fabian Birkowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania, pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632