się modlim w złym Sumnieniu, Właśnie siejem na kamieniu.
Na szóstej ławce. BÓG tu obecny, bój się bezecny; Wlot wstań skruszony, i uniżony.
Na siódmej ławce. Rzadkiś Gość jest w Kościele, i w Domu nie wiele Wychwalasz Stwórcę BOGA, jak to szkoda sroga!
Inne Inskrypcje tak w Rezydencyj Plebańskiej, jako w Ogrodzie i wKościele minoris momenti, umyślnie opuszcza Autor, dla skrócenia Operis sui. TYTUŁ OŚMY ABRYS ŻYWY NIE ŻYWYCH, PORADA i PARADA z UMARŁYCH SALA OSOBLIWYCH PORTRETÓW PEŁNA; albo MEMORIAŁ ALFABETYCZNY OSÓB Pamięci, albo zapomnienia GODNYDH; to kretą ad Cultum, to węglem ad detestationem NOTOWANYCH Na Teatrum tych
się modlim w złym Sumnieniu, Właśnie sieiem ná kamieniu.
Na szostey ławce. BOG tu obecny, boy się bezecny; Wlot wstań skruszony, y uniżony.
Na siodmey ławce. Rzadkiś Gość iest w Kościele, y w Domu nie wiele Wychwalasz Stworcę BOGA, iak to szkoda sroga!
Inne Inskrypcye tak w Rezydencyi Plebańskiey, iako w Ogrodzie y wKościele minoris momenti, umyslnie opuszcza Autor, dla skrocenia Operis sui. TYTUŁ OSMY ABRYS ZYWY NIE ZYWYCH, PORADA y PARADA z UMARŁYCH SALA OSOBLIWYCH PORTRETOW PEŁNA; albo MEMORYAŁ ALFABETYCZNY OSOB Pamięci, álbo zapomnienia GODNYDH; to kretą ad Cultum, to węglem ad detestationem NOTOWANYCH Na Teatrum tych
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 560
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
miał drukować tamże w Wielkiejnocy, o pomoc go w tym żądając pisał, jako się niżej pokaże) toby tak było decorum lepiej zachowane w daniu Persony na tej Komedyejl i lepiej jeszcze by był Minister przerzeczony bez maszkary personę tę źle Jesuitów udającą wyprawił, tym sposobem Akademiki broniąc, anizli kto inny wmaszkarze i osobie Plebańskiej; Plebanowi to bowiem nader nie przystoi, na sławę się cudzą rzucać, gdyż onego nie tylko jako Chrześcijaninem, ale też i kapłana i Plębana, powołanie i urząd jego obowięzują aby owieczkom parafiej osobliwie swojej przykład dobej dawał, nie wsamych tylo uczynkach, ale i w rozmowach i gdzieby one błądzić w tym postrzegł
miał drukowáć támże w Wielkieynocy, o pomoc go w tym żądáiąc pisał, iáko się nizey pokaże) toby ták było decorum lepiey záchowáne w dániu Persony ná tey Komedyeyl y lepiey ieszcze by był Minister przerzeczony bez maszkáry personę tę źle Iesuitow vdaiącą wypráwił, tym sposobęm Akádemiki broniąc, anizli kto iny wmászkárze y osobie Plebánskiey; Plebanowi to bowięm náder nie przystoi, ná sławę się cudzą rzucáć, gdysz onego nie tilko iáko Chrześćiáninem, ále tesz y kápłana y Plębana, powołánie y vrząd iego obowięzuią áby owieczkom páráfiey osobliwie swoiey przykład dobey dawał, nie wsámych tylo vczynkách, ále y w rozmowách y gdźieby one błądźić w tym postrzegł
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 6
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
et malè possunt fieri, illicita asserendo; i dalej przydaje. 20. o tychże: Ipsi in sua detractione, quadrupliciter procedunt, de viris enim spiritualib mala siquae sunt vera extendunt, dubia afferunt, falsa confingunt, bona peruertunt. Wszystkie te sztuki niegdy Mistrzów Paryskich, wyprawił dobrze w Krakowie ten Pan Komediant w Plebańskiej maszkarże, jako się na oko pokaże. Bo miasto dowodów do Kontrouersyej z strony szkół należących, udał się a re ad mores, na Cenzure, sądzenie, i pociosywanie spraw, i postępków Jesuickich, na wykładania opaczne ich zabaw, wyliczania ich niedoskonałości, przeciwko nie tylko miłości Chrześcijańskiej, ale też rozumowi; remedia
et malè possunt fieri, illicita asserendo; y dáley przydáie. 20. o tychże: Ipsi in sua detractione, quadrupliciter procedunt, de viris enim spiritualib mala siquae sunt vera extendunt, dubia afferunt, falsa confingunt, bona peruertunt. Wszystkie te sztuki niegdy Mistrzow Paryskich, wypráwił dobrze w Krákowie ten Pan Komedyant w Plebáńskiey mászkárże, iáko się ná oko pokaże. Bo miasto dowodow do Controuersyey z strony szkoł nálezących, vdał się á re ad mores, ná Censure, sądzenie, y poćiosywánie spraw, y postępkow Iesuickich, ná wykładánia opáczne ich zábaw, wyliczania ich niedoskonáłośći, przećiwko nie tylko miłośći Chrześćiáńskiey, ále tesz rozumowi; remedia
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 8
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
następują/ tak też i na tych następować do tąd zatrzymali się poprawy ich czekając/ i za nie Pana Boga prosząc. Rozdział Dwudziesty pierwszy Rozdział Dwudziesty wtóry. ROZDZ: DWUDZIESTY WTÓRY. Ale rzecze kto; darmoc się Jezuici ztego wywodzić chcą/ co o nich Gratis Plebański ludziom napowiedział; darmo Doktorowi łają w maszkarze Plebańskiej Komedyą tę o nich odprawującego. nie tylkoć to P. Pleban w swych dyskursach mówi/ ale też twierdzą/ i toż i inne tym podobne rzeczy o Jezuitach Teologowie niektórzy/ Rozdział to jest Duchowni i Kapłani/ tak świeccy jako i Zakonni. kiedyć toż tacy ludzie mówią/ znać że jest coś/
nástępuią/ ták tesz y ná tych nástępowáć do tąd zátrzymali się popráwy ich czekáiąc/ y zá nie Páná Bogá prosząc. Rozdział Dwudziesty pierwszy Rozdział Dwudziesty wtory. ROZDZ: DWVDZIESTY WTORY. Ale rzecże kto; dármoc sie Iezuići ztego wywodźić chcą/ co o nich Gratis Plebáński ludźiom nápowiedziáł; dármo Doktorowi łáią w mászkárze Plebáńskiey Komedyą tę o nich odpráwuiące^o^. nie tylkoć to P. Pleban w swych dyskursách mowi/ ále tesz twierdzą/ y tosz y inne tym podobne rzecży o Iezuitách Theologowie niektorzy/ Rozdział to iest Duchowni y Kápłáni/ ták swieccy iáko y Zakonni. kiedyć toż tácy ludźie mowią/ znać że iest coś/
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 167
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
swą rotą wyciągnąć na pole: Sam dzwonnik/ co rozumiesz/ taki jest chłop tęgi/ Ze ująwszy rękoma owe wielkie księgi/ Na pulpit je porzuci/ jakby nic nie dźwigał/ Drugiby się/ już mi wierz/ na tę pracą zdrygał. Także też i Albertus/ serdeczny chłop prawie/ Ten wiele dokazował w Plebańskiej wyprawie/ Nieprzyjaciele walił/ kieścieniem/ kopiją/ Ci dwaj serca mężnego/ siła ich pobiją. GOSPODARZ. Ksze Mistrzu/ lepiejby wczas hadydam zawołać/ Moglibyśmy jednemu przecię wszyscy zdołać. MAGISTER. Cantor ite ad scholam, oręża nabierzcie/ A omnes tres co prędzej do nas się pospieszcie. Bo to prędkie
swą rotą wyćiągnąć ná pole: Sam dzwonnik/ co rozumiesz/ táki iest chłop tęgi/ Ze viąwszy rękomá owe wielkie kśięgi/ Ná pulpit ie porzući/ iákby nic nie dźwigał/ Drugiby śię/ iuż mi wierz/ ná tę pracą zdrygał. Tákże też y Albertus/ serdeczny chłop práwie/ Ten wiele dokázował w Plebánskiey wypráwie/ Nieprzyiaćiele wálił/ kieścieniem/ kopiią/ Ci dwáy sercá meżnego/ śiłá ich pobiią. GOSPODARZ. Ksze Mistrzu/ lepieyby wczas hádidam záwołáć/ Moglibysmy iednemu przecię wszyscy zdołáć. MAGISTER. Cantor ite ad scholam, oręża nabierzcie/ A omnes tres co prędzey do nas śię pospieszcie. Bo to prędkie
Skrót tekstu: KomRyb
Strona: Aiijv
Tytuł:
Komedia rybałtowska nowa
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1615
Data wydania (nie wcześniej niż):
1615
Data wydania (nie później niż):
1615
z nim tego. MAGISTER. Na twe słowo Alberte wszytko uczynimy/ Ze się też znasz z żołnierzmi/ o tym niewątpimy: I jako kogo uczcić/ wiemy to znauki/ Trafim na drsperata/ zażyjem z nim sztuki. KonfEDERAT. Albertus/ czy nie żołnierz? Alb. Żołnierz M. panie/ Na Plebańskiej wyprawie przy onym hermanie Niezapomnionej sławy/ na swojem koń służył/ Jawno wszsytkiemu wojsku jakom w męstwie płużył: I waszmość mię pamiętasz zwłaszcza w onym stroju W który mnie sam ksiądz pleban ubierał d oboju. Naprzód był koń podemną stary/ ciemocnudy/ Pół zbroje/ ociep siana/ siedziałem jak dudy: Krupy
z nim tego. MAGISTER. Ná twe słowo Alberte wszytko vczynimy/ Ze śię też znasz z żołnierzmi/ o tym niewątpimy: Y iáko kogo vczćić/ wiemy to znáuki/ Tráfim ná drsperatá/ záżyiem z nim sztuki. CONFEDERAT. Albertus/ czy nie żołnierz? Alb. Zołnierz M. pánie/ Ná Plebánskiey wypráwie przy onym hermánie Niezápomnioney sławy/ ná swoiem koń służył/ Iáwno wszsytkiemu woysku iákom w męstwie płużył: Y wászmość mię pámiętasz zwłaszczá w onym stroiu W ktory mie sam kśiądz pleban vbierał d oboiu. Naprzod był koń podemną stáry/ ćiemocnudy/ Puł zbroie/ oćiep śiáná/ śiedźiałem iák dudy: Krupy
Skrót tekstu: KomRyb
Strona: Biiij
Tytuł:
Komedia rybałtowska nowa
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1615
Data wydania (nie wcześniej niż):
1615
Data wydania (nie później niż):
1615