muzykami i t. d. do pomienionego kościoła. Była ta introdukcja i aparencją i kosztem niemałym. Trumnę obito aksamitem karmazynowym, z bogatemi galonami we szkłach wszystką nieśli in Pharetro, zakonów wszystkich mińskich przełożeni. Zakonnicy proceesionaliter asystowali. Było biskupów dwóch: wileński i jeropolitański iks. Pancerzyński, byli kanonicy wileńscy et clerus z plebanii convocatus gromadne. Zgoła i ludno i ze aparencją i z kosztem święty wprowadzony, a wzięty za patrona litewskiemu księstwu, cudami słynie wielkiemi. Introdukcja było 5^go^ Februarii.
Sejm post diuturnas cunctationes et taediosas, tandem ipp. hetmanów między sobą collisione zerwany przez ip. Puzynę starostę upickiego.
W Bandyrze nowa, straszna i wiarę
muzykami i t. d. do pomienionego kościoła. Była ta introdukcya i apparencyą i kosztem niemałym. Trumnę obito aksamitem karmazynowym, z bogatemi galonami we szkłach wszystką nieśli in Pharetro, zakonów wszystkich mińskich przełożeni. Zakonnicy proceesionaliter assystowali. Było biskupów dwóch: wileński i jeropolitański jks. Pancerzyński, byli kanonicy wileńscy et clerus z plebanii convocatus gromadne. Zgoła i ludno i ze apparencyą i z kosztem święty wprowadzony, a wzięty za patrona litewskiemu księstwu, cudami słynie wielkiemi. Introdukcya było 5^go^ Februarii.
Sejm post diuturnas cunctationes et taediosas, tandem jpp. hetmanów między sobą collisione zerwany przez jp. Puzynę starostę upitskiego.
W Bandyrze nowa, straszna i wiarę
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 303
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
. Od zachodu z Mediolanem. Od wschodu ma morze Medyterrańskie. W roku 421. od Padwanów zaczęte na 72. wyspach nowosiedliny. Z których w jednej port Rialto najsposobniejszy, do kupiectwa ogłoszony jest miejscem ucieczki. W krótce potym roku 452. gdy Atila Italią pustoszył, te wyspy napełniły się obywatelami. Gdzie 72. plebanii fundowano. Z których każdą rządził Tribunus pojedynkowy. Z tych, Trybunów 12. zmówiwszy się obrali sobie roku 709. jednego Książęcia albo Dogę, Pawła Łukasza Anasesta, albo Paucyliusza. Stąd w Księdze złotej, Familie od tych 12 Trybunów pochodzące nazywają się Nubiles imae Classis. Do tych czas trwają tych Przezwisk.
Kontaryni.
. Od zachodu z Mediolánem. Od wschodu má morze Medyterrańskie. W roku 421. od Padwanow zaczęte ná 72. wyspach nowosiedliny. Z ktorych w iedney port Rialto naysposobnieyszy, do kupiectwa ogłoszony iest mieyscem ucieczki. W krotce potym roku 452. gdy Attila Itálią pustoszył, te wyspy nápełniły się obywatelámi. Gdzie 72. plebanii fundowano. Z ktorych każdą rządził Tribunus poiedynkowy. Z tych, Trybunow 12. zmowiwszy się obrali sobie roku 709. iednego Xiążęciá álbo Dogę, Pawła Łukasza Anasesta, álbo Paucyliusza. Ztąd w Xiędze złotey, Fámilie od tych 12 Tribunow pochodzące nazywaią się Nubiles imae Classis. Do tych czas trwaią tych Przezwisk.
Contarini.
Skrót tekstu: BystrzInfGeogr
Strona: F2
Tytuł:
Informacja geograficzna
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Drukarnia:
Drukarnia lubelska Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
zostać, rozpuściłem, między którymi byli dobrowolnie, na miejscu zbrakowanych, dawniej w regimentach służące, rekrutowani. Widząc to moi oficerowie bez dalszych zamysłów pożegnali mnie i pojechali, gdzie się im podobało.
Było to w wigilię św. Bartłomieja. Ja poznawszy się z księdzem plebanem dywińskim, zaproszony byłem na noc do plebanii. Był plebanem w Dywinie ksiądz Wojewódzki, z którym potem dość miałem mitręgi. Ten tedy, oświadczywszy mi afektu swego kontestacje, namówił mię, abym u niego wszytko lokował i nawet pieniądze dał mu do schowania. Monderunek tedy wszystek z ludzi rozpuszczonych zdjęty tegoż dnia u niego deponowałem, nie wziąwszy,
zostać, rozpuściłem, między którymi byli dobrowolnie, na miejscu zbrakowanych, dawniej w regimentach służące, rekrutowani. Widząc to moi oficerowie bez dalszych zamysłów pożegnali mnie i pojechali, gdzie się im podobało.
Było to w wigilię św. Bartłomieja. Ja poznawszy się z księdzem plebanem dywińskim, zaproszony byłem na noc do plebanii. Był plebanem w Dywinie ksiądz Wojewódzki, z którym potem dość miałem mitręgi. Ten tedy, oświadczywszy mi afektu swego kontestacje, namówił mię, abym u niego wszytko lokował i nawet pieniądze dał mu do schowania. Monderunek tedy wszystek z ludzi rozpuszczonych zdjęty tegoż dnia u niego deponowałem, nie wziąwszy,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 89
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Sosnowskiego mówiłem bratu memu pułkownikowi, że się to sprawdza, com mówił, że nas chcą a communitate drugich skarżących się, oprymowanych w trybunale Flemingowskim oderwać, a potem oderwanych od protekcji tym łatwiej zgubić. Co zaś do kombinacji, mówiłem, że żadnej pewności dojścia onej nie masz. Tandem wyjechaliśmy z plebanii do stancji naszej do karczmy w Garbowie, gdzie tylko cośmy się położyli i świece pogasili, przybiegł z Przybysławic towarzysz letki nadworny księcia kanclerza zapraszając nas imieniem księżny kanclerzyny na wieczerzę, bo książęcia kanclerza w Przybysławicach nie było. Jeszcze się był w Końskich u kanclerza koronnego zabawił, tylko do Przybysławic Sosnowskiego dla traktowania z nami
Sosnowskiego mówiłem bratu memu pułkownikowi, że się to sprawdza, com mówił, że nas chcą a communitate drugich skarżących się, oprymowanych w trybunale Flemingowskim oderwać, a potem oderwanych od protekcji tym łatwiej zgubić. Co zaś do kombinacji, mówiłem, że żadnej pewności dojścia onej nie masz. Tandem wyjechaliśmy z plebanii do stancji naszej do karczmy w Garbowie, gdzie tylko cośmy się położyli i świece pogasili, przybiegł z Przybysławic towarzysz letki nadworny księcia kanclerza zapraszając nas imieniem księżny kanclerzyny na wieczerzę, bo książęcia kanclerza w Przybysławicach nie było. Jeszcze się był w Końskich u kanclerza koronnego zabawił, tylko do Przybysławic Sosnowskiego dla traktowania z nami
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 704
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
zaraz wyjeżdżają, za czym pozsiadawszy z koni, więcej godziny czekaliśmy. Na resztę w wielkiej gromadzie, konno i karetami jadąc, poczęli się pokazywać. Ledwo nas czwarta albo mniej część była, jednak na konie nie wsiadając czekaliśmy, a w tym czasie od Terebunia wielkim pędem przybiegł ksiądz cysters wistycki, do którego plebanii Motykały i Terebuń należy, i opowiedziawszy nam, że takąż inhibicją Bystremu podał, i nam też ją oddał oraz słownie imieniem pasterskim biskupim zaklinał, aby
strony wyzwane nie pojedynkowały. Tamtą stronę Buchowiecki, pisarz ziemski, we dwie linie uszykował. Myśmy różnie rozeszli się, aby się nas więcej zdawało.
Tymczasem Nietyksa
zaraz wyjeżdżają, za czym pozsiadawszy z koni, więcej godziny czekaliśmy. Na resztę w wielkiej gromadzie, konno i karetami jadąc, poczęli się pokazywać. Ledwo nas czwarta albo mniej część była, jednak na konie nie wsiadając czekaliśmy, a w tym czasie od Terebunia wielkim pędem przybiegł ksiądz cysters wistycki, do którego plebanii Motykały i Terebuń należy, i opowiedziawszy nam, że takąż inhibicją Bystremu podał, i nam też ją oddał oraz słownie imieniem pasterskim biskupim zaklinał, aby
strony wyzwane nie pojedynkowały. Tamtą stronę Buchowiecki, pisarz ziemski, we dwie linie uszykował. Myśmy różnie rozeszli się, aby się nas więcej zdawało.
Tymczasem Nietyksa
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 848
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
, też nikczemne moje enkomizując ATENY. Ale łatwo doszedłem, że to był partus ingenii i łaska I. O. Książęcia IMści Dymitra na Podkamieniu z Prussów JABŁONOWSKIEGO, KOWELSKIEGO etc STAROSTY, KAWALERA Orderu Z. Huberta, w Szkołach Lwowskich, si glo-
riari oportet, mego Dyscypuła, a teraz Kolatora respektem Podkamienieckiej Plebanii. Tych wierszów takie sistema i schema.
Przybądzcie spiesznym krokiem na pomoc Kameny, Abym rytmem tu NOWE pochwalił ATENY, I Autora samego, dał stymę Godności, Który się nad księgami zamknął w osobności; Rewelując arcana, które księgi kryły, I niemi tylko mądry, albo mole tyły. Z tej książki będzie biegłym
, też nikczemne moie enkomizuiąc ATENY. Ale łatwo doszedłem, że to był partus ingenii y łaska I. O. Xiążęcia IMści Dymitra na Podkamieniu z Prussow IABŁONOWSKIEGO, KOWELSKIEGO etc STAROSTY, KAWALERA Orderu S. Huberta, w Szkołach Lwowskich, si glo-
riari oportet, mego Dyscypuła, á teraz Kollatora respektem Podkamienieckiey Plebanii. Tych wierszow takie sistema y schema.
Przybądzcie spiesznym krokiem na pomoc Kameny, Abym rytmem tu NOWE pochwalił ATENY, I Autora samego, dał stymę Godności, Ktory się nad księgami zamknął w osobności; Reweluiąc arcana, ktore księgi kryły, I niemi tylko mądry, albo mole tyły. Z tey ksiąszki będzie biegłym
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 7
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, od kazań prywatnych i publicznych, to w reszte czasu Rezydencyj mojej wykształceniu, i ogroda ornamentom sakryfikowałem, każdemu miejscu i dziełu dając inskrypcje: które tu i te co actu są; i te które uprzykrzywszy sobie, zagluzowałem, inne dając porządkiem, produkuję dla czytelnika. Inskrypcje Firlejowskie
Inskrypcja nad Bramą wieżdzając do Plebanii
Huc, Huc, Summi Numinis Gratia, chari Nominis benevolentia: Talibus haec Porta triumphalis esto. Procul hinc, quos necessitas non necessitudo invitat amicitiae. Domus etenim ista ianuam, Dominus autem praecordia Illis solum reserat, qui bene omnibus, Male velle nesciunt ulli. Nullus proinde ad hanc Portam sit corde hostili Annibal. Ubi
, od kazań prywatnych y publicznych, to w reszte czasu Rezydencyi moiey wykształceniu, y ogroda ornamentom sakryfikowałem, każdemu mieyscu y dżiełu daiąc inskrypcye: ktore tu y te co actu są; y te ktore uprzykrzywsży sobie, zagluzowałem, inne daiąc porządkiem, produkuię dla czytelnika. Inskrypcye Firleiowskie
Inskrypcya nad Bramą wieżdzaiąc do Plebanii
Huc, Huc, Summi Numinis Gratia, chari Nominis benevolentia: Talibus haec Porta triumphalis esto. Procul hinc, quos necessitas non necessitudo invitat amicitiae. Domus etenim ista ianuam, Dominus autem praecordia Illis solum reserat, qui bene omnibus, Male velle nesciunt ulli. Nullus proinde ad hanc Portam sit corde hostili Annibal. Ubi
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 525
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
froncie, że w tym tu końcie, Jest Wersal nowy, gdzie rozum zdrowy, Ma co notować, i admirować.
Nad drugą do Ogroda Fortą od stajni: Od stajni, Obory, idź na Odory; Tam paś żrzenicę, oddal tęsknice: Znaj Gospodarza, choć z wirydarza.
Inskrypcja nad Gankiem, wchodząc do Plebanii, od Dziedzinca: Casa ista humilis Hoc unicô superbit: Quod sit Regum Palatiis pacatior; Turbas enim et curas, dulci inimicas quieti, Aut non habet, aut non admittit. Non tamen inurbana, licet non in Urbe sita: Hospitem enim Amicumque AEstate Hortô, Hyeme tectô, semper corde Recreat, excipit, pertractat
froncie, że w tym tu końcie, Iest Wersal nowy, gdźie rozum zdrowy, Ma co notować, y admirować.
Nad drugą do Ogroda Fortą od stayni: Od stáyni, Obory, idź ná Odory; Tám paś żrzenicę, oddal tesknice: Znay Gospodarza, choć z wirydarza.
Inskrypcya nad Gánkiem, wchodząc do Plebanii, od Dziedzinca: Casa ista humilis Hoc unicô superbit: Quod sit Regum Palatiis pacatior; Turbas enim et curas, dulci inimicas quieti, Aut non habet, aut non admittit. Non tamen inurbana, licet non in Urbe sita: Hospitem enim Amicumque AEstate Hortô, Hyeme tectô, semper corde Recreat, excipit, pertractat
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 526
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
należycie postanowieni etc. albo Królewskiego Majestatu Namtestnik, imiemiem jego rozkazujemy. etc. Jako byto nie było dystynkcyj między Prawem Królewskim i Kapłańskim: między Kościołem, który jest Ciałem Chrystusowym mistycznym, i między Świeckim Rządcą!
Tak ufundowawszy swą władzę Duchowną Elżbieta, wszystkie dochody Duchownych do swego Skarbu wzieła: Dziesięciny, Pierwiastki Biskupstw, Plebanii, alias pierwszego Roku intraty nowego Biskupa i Plebana, co była Maria przywróciła. Postanowiła swej władzy Wikarych, i Komisarzów, pieczęć im osobna zrobić kazała: Ustawy na karanie Heretyków skasowała, żadnej nauki mieć za Heretycką nie kazała, aż by cztery Zbory Powszechne tak decydowały, albo Parlament tak osądził; aby wyznanie Wiary każdy
należycie postanowieni etc. albo Krolewskiego Maiestatu Namtestnik, imiemiem iego rozkazuiemy. etc. Iako byto nie było distynkcyi między Prawem Krolewskim y Kapłańskim: między Kościołem, ktory iest Ciałem Chrystusowym mistycznym, y między Swieckim Rządcą!
Tak ufundowawszy swą włádzę Duchowną Elżbieta, wszystkie dochody Duchownych do swego Skarbu wzieła: Dziesięciny, Pierwiastki Biskupstw, Plebanii, alias pierwszego Roku intraty nowego Biskupa y Plebana, co byłá Marya przywrociła. Postanowiła swey władzy Wikarych, y Kommissarzow, pieczęć im osobna zrobić kazała: Ustawy na karanie Heretykow skassowała, żadney nauki mieć za Heretycką nie kazáła, aż by cztery Zbory Powszechne tak decydowały, albo Parlament tak osądził; aby wyznanie Wiary każdy
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 108
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
. Biskup Łucki, pisał się dawnych czasów i Włodzimierskim, tam rezydując.
Żmudzkie BISKUPSTWO fundowane od Władysława Jagiełła, czyli od Wittolda Brata jego Stryjecznego in gratiarum actionem BOGU, za wiktorię wiekopomną z Krzyżaków pod Grunwaldem Roku 1416, Katedrę założywszy w Mednikach, skąd się zwał antiquitus Medicensis Episcopus. Fundował tenże Król 12 Plebanii, do Kanonii inkorporowanych. Cromer, Miechovita.
Chełmiński BISKUP, pisze się i Pomezańskim. Jakub Bischof tutejszy Biskup, ganiony o długie modlitwy, rzekł: Quid vobis insanus videor, si multas oves habeam, multum orem. Pater Niesiecki w Koronie Polskiej. Całego świata, praecipue o PolscE
Chełmskiemu Biskupowi Probostwo Hrubiszowskie inkorporowane dla
. Biskup Łucki, pisał się dawnych czasow y Włodzimierskim, tam rezyduiąc.
Zmudzkie BISKUPSTWO fundowane od Władysława Iagiełła, czyli od Wittolda Brata iego Stryiecznego in gratiarum actionem BOGU, za wiktoryę wiekopomną z Krzyżakow pod Grunwaldem Roku 1416, Katedrę założywszy w Mednikach, zkąd się zwał antiquitus Medicensis Episcopus. Fundował tenże Krol 12 Plebanii, do Kanonii inkorporowanych. Cromer, Miechovita.
Chełmiński BISKUP, pisze się y Pomezańskim. Iakub Bischoff tuteyszy Biskup, ganiony o długie modlitwy, rzekł: Quid vobis insanus videor, si multas oves habeam, multum orem. Pater Niesiecki w Koronie Polskiey. Całego świata, praecipuè o POLSZCZE
Chełmskiemu Biskupowi Probostwo Hrubiszowskie inkorporowane dla
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 301
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756