. Gdyż niemasz kłamstwa pod moim językiem, I głos mój zdać ci będzie się pewnikiem, BÓG ma w osobnym Potentatów względzie, Ponieważ i sam wielowładny wszędzie. Ale niezbożnych zawsze nienawidzi, I zwyniosłości nierozumnych szydzi, A zaś pokornym dla ich uniżenia Przysparża mądrych serc do rozsądzenia. Żeby niewyszli z prawych cnot poboczu Od sprawiedliwych, nie odwraca oczu, Królów dla rżądu osadza w Koronach, A ci na złotych podnoszą się Tronach. Choć też dla zbytniej swoich Państw otuchy, Wpadną w niewolą, w kajdany, w łańcuchy, Albo przyszedszy do ostatniej nędze, Wzebraczej muszą korzystać siermiędze, On im zasłonę, i z oczu, i
. Gdysz niemasz kłamstwá pod moim ięzykiem, I głos moy zdáć ći będźie sie pewnikiem, BOG ma w osobnym Potentátow względźie, Ponieważ i sam wielowładny wszędźie. Ale niezbożnych záwsze nienawidźi, I zwyniosłośći nierozumnych szydźi, A záś pokornym dla ich uniżenia Przysparża mądrych serc do rozsądzenia. Zeby niewyszli z práwych cnot poboczu Od spráwiedliwych, nie odwraca oczu, Krolow dla rżądu osadza w Koronách, A ći ná złotych podnoszą się Thronách. Choć też dla zbytniey swoich Páństw otuchy, Wpádną w niewolą, w kaydany, w łańcuchy, Albo przyszedszy do ostátniey nędze, Wzebraczey muszą korzystáć śiermiędze, On im zásłonę, i z oczu, i
Skrót tekstu: ChrośJob
Strona: 137
Tytuł:
Job cierpiący
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Drukarnia Ojców Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705