, zawsze odprawował i nie za wielką to u siebie rzecz miał; jakoż i teraz, iż w tym wszytkim, cokolwiek jest powinności mojej, nic nie zejdzie, WKMci wątpić nie potrzeba, jedno na te rzeczy, których IMP. wojnicki oznajmuje i z innych miejsc ponawiają się, trzeba nie jedno ostrożności, ale i potężności, której ja od WKMci oczekawać mam, gdyż i ta szczupłość skarbu, którą WKM. przypominać raczysz, jako może w tym wymówić, kiedy nie tyle, ileby potrzeba, uczynić WKM. będziesz raczył, tak zaś w tym, gdzie nic nie baczę, z którejby miary wymówić mogła. List
, zawsze odprawował i nie za wielką to u siebie rzecz miał; jakoż i teraz, iż w tym wszytkim, cokolwiek jest powinności mojej, nic nie zejdzie, WKMci wątpić nie potrzeba, jedno na te rzeczy, których JMP. wojnicki oznajmuje i z innych miejsc ponawiają się, trzeba nie jedno ostrożności, ale i potężności, której ja od WKMci oczekawać mam, gdyż i ta szczupłość skarbu, którą WKM. przypominać raczysz, jako może w tym wymówić, kiedy nie tyle, ileby potrzeba, uczynić WKM. będziesz raczył, tak zaś w tym, gdzie nic nie baczę, z którejby miary wymówić mogła. List
Skrót tekstu: SkryptWojCz_II
Strona: 286
Tytuł:
Mikołaj Zebrzydowski, Skrypt p. Wojewody krakowskiego, na zjeździe stężyckim niektórym pp. senatorom dany, 1606
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
ascendet, et requiescet super eum Spiritus Domini, Spiritus Sapientiae et intelligentiae. Spiritus consilij et fortitudinis, Spiritus scientiae et pietatis, et implebit eum Spiritus timoris Dei: Wynidzie rózga z korzenia Jessego/ i kwiat z korzenia jego wystąpi/ i będzie odpoczywał na nim Duch Pański/ Duch mądrości i rozumienia/ Duch porady i potężności/ Duch umiejętności i pobożności/ i napełni go Duch bojaźni Bożej. A gdy przydaje Prorok: Ecce ego celabo sculpturam eius: Oto ja zakryję rysowanie jego; po Żydowsku czytamy Phatacha,aperturam eius, otworzenie jego; jakoby rzekł: ten kamień gwoździami Krzyżowymi i Włócznią Żołnierską zranię i otworzę/ et auferam iniquitatem terrae,
ascendet, et requiescet super eum Spiritus Domini, Spiritus Sapientiae et intelligentiae. Spiritus consilij et fortitudinis, Spiritus scientiae et pietatis, et implebit eum Spiritus timoris Dei: Wynidźie rozgá z korzeniá Iessego/ y kwiát z korzeniá iego wystąpi/ y będzie odpoczywał ná nim Duch Páński/ Duch mądrośći y rozumienia/ Duch porády y potężnośći/ Duch vmieiętnośći y pobożnośći/ y nápełni go Duch boiáźni Bożey. A gdy przydaie Prorok: Ecce ego celabo sculpturam eius: Oto ia zákryię rysowánie iego; po Zydowsku czytamy Phatacha,aperturam eius, otworzenie iego; iákoby rzekł: ten kámień gwozdźiámi Krzyżowymi y Włocznią Zołnierską zránię y otworzę/ et auferam iniquitatem terrae,
Skrót tekstu: KorRoz
Strona: 85
Tytuł:
Rozmowa teologa katolickiego z rabinem żydowskim przy arianinie nieprawym chrześcijaninie
Autor:
Marek Korona
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1645
Data wydania (nie wcześniej niż):
1645
Data wydania (nie później niż):
1645
zimnej roztarty/ i trunkiem używany. Zielnik D. Simona Syrenniusza. Mdłości serdeczne. Mózg posila.
Mózg mdły i zaziębiony rozgrzewa i posila swym zapachem. Także jego proch w nozdrza puszczając. Toż czyni/ do ługu go kładąc/ a głowę przemywać.
Do Rheubarbarum moczonego bywa trochę korzenia jego przydano/ dla więtszej potężności w skutkach jego. Dziegnie. Gnilcu
Dzięgnę i
Gnilec w uściech leczy/ jego prochem zasypując je. Macice do płodu sposabia/ zimną rozgrzewa/ vilgotną wysusza/ plugawą wychędaża.
Macice do płodu sposobną czyni/ zaziębioną rozgrzewając/ wilgotną wysuszając/ zaplugawioną wychędażając czopek albo węzełek/ na kształt palca/ z jego prochu/ subtylnie
źimney rostárty/ y trunkiem vżywány. Zielnik D. Simoná Syrenniuszá. Mdłośći serdeczne. Mozg posila.
Mozg mdły y záźiębiony rozgrzewa y pośila swym zapáchem. Tákże iego proch w nozdrzá pusczáiąc. Toż cżyni/ do ługu go kłádąc/ á głowę przemywáć.
Do Rheubarbarum moczonego bywa trochę korzenia ie^o^ przydano/ dla więtszey potężnośći w skutkách iego. Dźiegnie. Gnilcu
Dźięgnę y
Gnilec w vśćiech leczy/ ieg^o^ prochem zásypuiąc ie. Mácice do płodu sposabia/ źimną rozgrzewa/ vilgotną wysusza/ plugáwą wychędaża.
Máćice do płodu sposobną czyni/ záźiębioną rozgrzewáiąc/ wilgotną wysuszáiąc/ záplugáwioną wychędażáiąc czopek álbo węzełek/ ná ksztáłt pálcá/ z iego prochu/ subtylnie
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 32
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
. Syrop z dzięgielu wyciągnionj Syrup
W Aptekach porządnych i dostatecznych bywa z tego korzenia Syrop tym sposobem wyciągniony/ jako z Cynamonu: Którego do tych wszytkich chorób szczęśliwie i z wielkim użytkiem może używać/ do których samego Dzięgielu/ biorąc go nic więcej tylko po łocie: A ma być czyniony z suchego korzenia/ dla więtszej potężności jego w skutkach. Olejek z Dzięgielu dystylowany Alchimiskim sposobem. Oleum.
Z dzięgielu tym sposobem olej bywa wyciągniony: wziąć funt świeżo suchego dzięgielu/ pokrajać i zgruba przetłuc: nalac nań garniec wody abo dwa studziennej a nakrywszy zwierzchu/ pilno przez pięć abo sześć dni moczyć: Potym z piasku naprzód wolnymogniem
. Syrop z dźięgielu wyćiągnionj Syrup
W Aptekách porządnych y dostátecznych bywa z tego korzeniá Syrop tym sposobem wyćiągniony/ iáko z Cynámonu: Ktorego do tych wszytkich chorob sczęśliwie y z wielkim vżytkiem może vżywáć/ do ktorych sámego Dźięgielu/ biorąc go nic więcey tylko po łocie: A ma być czyniony z suchego korzeniá/ dla więtszey potężnośći iego w skutkách. Oleiek z Dźięgielu dystyllowány Alchimiskim sposobem. Oleum.
Z dzięgielu tym sposobem oley bywa wjćiągniony: wźiąć funt świeżo suche^o^ dźięgielu/ pokráiáć y zgrubá przetłuc: nálac nań gárniec wody ábo dwá studźienney á nákrywszy zwierzchu/ pilno przez pięć ábo sześć dni moczyć: Potym z piasku naprzod wolnymogniem
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 94
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
maczając/ a przykładając. Wodka z korzenia Miarzowego. Aquastillat.
Ta bywa w Lipcu z korzenia dystylowana z Balneum maris, kiedy się nalepiej kwiat rozwija/ biorąc go z liściem/ z kłączem/ z kwiatem świeżo. Potym do tej pierwszej wodki znowu nakłaść tegoż ziela/ i przelutrować/ a to dla jej więtszej potężności w skutkach/ do lekarstw niżej opisanych. Żołądkowi.
Żołądek Zimny rozgrzewa. Osłabiały posila/ i do trawienia sposobny czyni/ flegmiste wilgotności w niem trawiąc. Piersiom
Piersiom. Płucom. Nyrkom. Macicy. Płucom Nyrkom. Macicy. Lędźwiom
Ledźwiom i Biodrom oziębłym/ a wilgotnościami flegmistemi zamulonym/ osobliwie służy. Niepłodnym Paniom/
maczáiąc/ á przykłádáiąc. Wodká z korzeniá Miarzowe^o^. Aquastillat.
Tá bywa w Lipcu z korzeniá distyllowána z Balneum maris, kiedy sie nalepiey kwiát rozwiia/ biorąc go z liśćiem/ z kłączem/ z kwiátem świeżo. Potym do tey pierwszey wodki znowu nákłáść teg^o^ż źiela/ y przelutrowáć/ á to dla iey więtszey potężnośći w skutkách/ do lekarstw niżey opisánych. Zołądkowi.
Zołądek Zimny rozgrzewa. Osłábiáły pośila/ y do trawienia sposobny czyni/ flágmiste wilgotnośći w niem trawiąc. Pierśiom
Pierśiom. Płucom. Nyrkom. Mácicy. Płucom Nyrkom. Máćicy. Lędźwiom
Ledźwiom y Biodrom oźiębłym/ á wilgotnośćiámi flagmistemi zámulonym/ osobliwie służy. Niepłodnym Pániom/
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 119
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
/ Mocz zatrzymany wywodzi. Flugmę wywodzi.
Flegmę z kiszek i z żołądka/ przez stolce wyrzuca/ Korzeń z Nasieniem pijąc na czczo.
Wątrobie bolesnej/ liście z kłączem/ i Korzeń w winie/ w piwie/ albo w wodzie warząc/ i pijąc/ jest lekarstwem. Sok do jakichkolwiek Maści i plastrów przydany/ potężności im dodaje. Zielnik D. Symona Syrenniusa/ Sok maściom po. Bolączkom w uszach.
W uszach bolączki twarde zmiękcza/ otwiera/ a zropione wychędaża i goi/ Sok z jego kwiecia w nie puszczany. Maść na wybicie członków z Stawu. Vnguent. Wybiciu z stawu.
Niedzwiedziej Lapy albo Barszczu dzikiego/ wziąć z
/ Mocz zátrzymány wywodźi. Flugmę wywodźi.
Flágmę z kiszek y z żołądká/ przez stolce wyrzuca/ Korzeń z Nasieniem piiąc ná czczo.
Wątrobie bolesney/ liśćie z kłączem/ y Korzeń w winie/ w piwie/ álbo w wodźie wárząc/ y piiąc/ iest lekárstwem. Sok do iákichkolwiek Máści y plastrow przydány/ potężności im dodáie. Zielnik D. Symoná Syrenniusá/ Sok máściom po. Bolączkom w vszách.
W vszách bolączki twárde zmiękcza/ otwiera/ á zropione wychędáża y goi/ Sok z iego kwiećia w nie pusczány. Máść ná wybićie członkow z Stáwu. Vnguent. Wybićiu z stáwu.
Niedzwiedźiey Lápy álbo Barsczu dźikiego/ wźiąć z
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 175
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
jaju miękkim dać wypić. Też w miedzie roztarty/ i lizany. Albo w Pigułach/ jako się już powiedziało: jeno pierwej Piersi odwilżyc i odmiękczyć/ Dialtyją namazując/ albo Masłem bez soli: albo śliskością ze Lnianego nasienia. Nawet Barszczem. (Plat:) Item. Lekarstwom purgującym.
Lekarstw purgujących poprawia/ i potężności im dodawa. (Abugieryg.) Flegmę lipką wywodzi.
Flegmę lipką i klejowatą wyciąga usty/ i stolcy/ przez usta/ wyższej pomienionym sposobami go używając. Tenże Puchlinie wodnej.
Puchlinę wodnistą z ciała wywodzi/ w trunku go używając/ albo też zwierzchu nim plastrując. Dymienic:
Dymienice twarde zbiera/ zmiękcza
iáiu miękkim dáć wjpić. Też w miedźie rostárty/ y lizány. Albo w Pigułách/ iáko sie iuż powiedźiáło: ieno pierwey Pierśi odwilżyc y odmiękczyć/ Dyáltyią námázuiąc/ álbo Másłem bez soli: álbo śliskośćią ze Lniánego naśienia. Náwet Barsczem. (Plat:) Item. Lekárstwom purguiącym.
Lekarstw purguiących poprawia/ y potężności im dodawa. (Abugierig.) Flágmę lipką wywodźi.
Flágmę lipką y kliiowátą wyćiąga vsty/ y stolcy/ przez vstá/ wyższey pomienionym sposobámi go vżywáiąc. Tenże Puchlinie wodney.
Puchlinę wodnistą z ćiáłá wywodźi/ w trunku go vżywáiąc/ álbo też zwierzchu nim plastruiąc. Djmienic:
Dymienice twárde zbiera/ zmiękcza
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 218
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
braciej naszej, którzy głosy do Boga rzewliwie wypuszczającymi o pomstę na was wołają: »Hej, bracia naszy, zmiłujcie się nad nami, ratujcie nas, wyzwólcie nas! Zemścicie się nad nimi krzywdy niewoli naszej! Macie Boga łaskawego, chrześcijanieście i ludzie potężniejszy, niż chudy a prędki Tatarzyn, macie więcej mocy i potężności, niż rozbójnochciwy i głodny Tatarzyn; moglibyście ich w niwecz obrócić i za morze wygnać, gdzieby mieszkając daleko od nas, już więcej nie ważyli się szable pogańskiej we krwi naszej omaczywać. Albo wżdy przynajmniej dzieci, braciej, matek, żon, ojców naszych, jeszcze nie zabranych, obrońcie i nie
braciej naszej, którzy głosy do Boga rzewliwie wypuszczającymi o pomstę na was wołają: »Hej, bracia naszy, zmiłujcie się nad nami, ratujcie nas, wyzwólcie nas! Zemścicie się nad nimi krzywdy niewoli naszej! Macie Boga łaskawego, chrześcianieście i ludzie potężniejszy, niż chudy a prędki Tatarzyn, macie więcej mocy i potężności, niż rozbójnochciwy i głodny Tatarzyn; moglibyście ich w niwecz obrócić i za morze wygnać, gdzieby mieszkając daleko od nas, już więcej nie ważyli się szable pogańskiej we krwi naszej omaczywać. Albo wżdy przynajmniej dzieci, braciej, matek, żon, ojców naszych, jeszcze nie zabranych, obrońcie i nie
Skrót tekstu: DecPerorCz_III
Strona: 68
Tytuł:
Votum albo ostatnia decyzya rokoszowych peroracyj pod Sędomirzem szlachcica polskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
wyforowani byli, których dłużej gdybyśmy cierpieć mieli, nic inszegobyśmy nie chcieli, jedno inimico subesse et parere. A naostatek, za spólnymi radami i siłami naszymi już magnis agitatam procellis ab oppressione et tyrannide Rzpltą wyciągnąwszy, abyśmy nie dali nieprzyjaciołom internis et externis do śmiechu samych siebie, aby góry i potężności nad nami nie wzięli i nie zagarnęli nas w głodne i pragnące paszczęki swoje i nie rzekli nam: Facti estis opprobrium nobis et ecce vindictam sumemus de gente vestra, quo niam non attendebatis, quando vigilabamus, neque se opposuistis, quando bona cum fratribus vestris delebamus. Zawołajmyż my do Pana Boga przeciwko onym zgodnymi głosami
wyforowani byli, których dłużej gdybyśmy cierpieć mieli, nic inszegobyśmy nie chcieli, jedno inimico subesse et parere. A naostatek, za spólnymi radami i siłami naszymi już magnis agitatam procellis ab oppressione et tyrannide Rzpltą wyciągnąwszy, abyśmy nie dali nieprzyjaciołom internis et externis do śmiechu samych siebie, aby góry i potężności nad nami nie wzięli i nie zagarnęli nas w głodne i pragnące paszczeki swoje i nie rzekli nam: Facti estis opprobrium nobis et ecce vindictam sumemus de gente vestra, quo niam non attendebatis, quando vigilabamus, neque se opposuistis, quando bona cum fratribus vestris delebamus. Zawołajmyż my do Pana Boga przeciwko onym zgodnymi głosami
Skrót tekstu: DecPerorCz_III
Strona: 71
Tytuł:
Votum albo ostatnia decyzya rokoszowych peroracyj pod Sędomirzem szlachcica polskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
MIngrelia/ która siedzi nad morzem więtszym/ przy granicach Trapesuntu/ jest w szerz na trzy dni jazdy/ przykra/ zarosła lasami/ ma pełno bukszpanu i cisu: przetoż tam pszczoły miód robią gorzki. Obywatele ma grube/ nikczemne/ i tak mało ludzkie/ iż też tam ojcowie przedają syny swe Turkom: których potężności odejmują się sami raczej przykrością miejsc swych/ i ubóstwem/ a niż czym inszym. Mają własnego pana dziedzicznego. Posyłają do Konstantynopola na przedaj woski/ jedwabie/ bukszpan/ i niewolniki. Żywność ich po więtszej części jest ze bru: a płótna nawięcej z pokrzyw. Przednia ich osada jest Fasso przy gębie rzeki Fasis,
MIngrelia/ ktora śiedźi nád morzem więtszym/ przy gránicách Trápesuntu/ iest w szerz ná trzy dni iázdy/ przykra/ zárosła lásámi/ ma pełno bukszpanu y ćisu: przetoż tám psczoły miod robią gorzki. Obywátele ma grube/ nikczemne/ y ták máło ludzkie/ iż też tám oycowie przedáią syny swe Turkom: ktorych potężności odeymuią się sámi ráczey przykrośćią mieysc swych/ y vbostwem/ á niż czym inszym. Máią własnego páná dźiedźicznego. Posyłáią do Constántinopolá ná przeday woski/ iedwabie/ bukszpan/ y niewolniki. Zywność ich po więtszey częśći iest ze bru: á płotná nawięcey z pokrzyw. Przednia ich osádá iest Fásso przy gębie rzeki Phasis,
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 194
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609