m ją pojął: to ty rozumiesz że tak głupia/ mylisz się nieboze/ przypatrz się bardzo co w tym jest/ że jej właśnie Rodzicy zbywają z domu/ osuwszy pieniędzmi. Szukaj sobie bez Szwagrów nie ubojej Zony, A przed ślubem miej posag, w workach odliczony. Od Rzeźnika biorąc mięso/ im większy przykładek/ spodziewaj się nie bez wady mięso. tak i Zona/ gdzie spory posag z sobą wnosi/ w cnocie spodziewaj się jakiej przysady abo wady. I naturze twą piekną, tak wspaniałe zmyśly, Popsowałyć ma Panno tych strojów wymysły: Raczej strojów poprzestań, choćbyś naga była. Nic po stroju po cnocie,
m ią poiął: to ty rozumiesz że ták głupia/ mylisz się nieboze/ przypátrz się bárdzo co w tym iest/ że iey własnie Rodźicy zbywáią z domu/ osuwszy pieniądzmi. Szukay sobie bez Szwagrow nie uboiey Zony, A przed ślubem miey posag, w workách odliczony. Od Rzeźniká biorąc mięso/ im większy przykłádek/ spodźieway się nie bez wády mięso. ták y Zoná/ gdźie spory posag z sobą wnośi/ w cnoćie spodźieway się iákiey przysády ábo wády. Y náturze twą piekną, ták wspániáłe zmyśly, Popsowáłyć ma Panno tych stroiow wymysły: Ráczey stroiow poprzestań, choćbyś nága byłá. Nic po stroiu po cnoćie,
Skrót tekstu: ZłoteJarzmo
Strona: 27
Tytuł:
Złote jarzmo małżeńskie
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1650