skarżysz, i co cię do kradzieży przywiodło?
Zło. Prosto że mi się tego chciało, co mię miało zgubić. Widziałem, ano panowie mają się dobrze, jedzą dobre potrawy, piją dobry trunek, w rozkoszy żyją, czego wszystkiego pieniądze są przyczyną, i począłem myślić, jakoby ich dostać, a nieciężką jaką robotą. I naprzód począłem grać, i jęło mi się tak szczęścić, żem potrosze wygrał pieniążków: więc mi to poczęło być tak miło, tak słodko, gdym szaniec, abo kilka raz po raz wygrał, iż miód tak dzieciom nie jest słodki. Jąłem zasię przegrawać, więc niejednom ono
skarżysz, i co cię do kradzieży przywiodło?
Zło. Prosto że mi się tego chciało, co mię miało zgubić. Widziałem, ano panowie mają się dobrze, jedzą dobre potrawy, piją dobry trunek, w rozkoszy żyją, czego wszystkiego pieniądze są przyczyną, i począłem myślić, jakoby ich dostać, a nieciężką jaką robotą. I naprzód począłem grać, i jęło mi się tak szczęścić, żem potrosze wygrał pieniążków: więc mi to poczęło być tak miło, tak słodko, gdym szaniec, abo kilka raz po raz wygrał, iż miód tak dzieciom nie jest słodki. Jąłem zasię przegrawać, więc niejednom ono
Skrót tekstu: GórnDem
Strona: 247
Tytuł:
Demon Socratis
Autor:
Łukasz Górnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła wszystkie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Piotr Chmielowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Salomon Lewental
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1886