to jest, wskroź dziurawe nazwali: trudne było do używania, jako to z kształtu jego poznać się może. Prochowa komórka którą pierwej potrzeba było, albo ładunkiem albo płóciennym workiem nabić, za każdym wystrzeleniem, musiała być do Działa wszrobowana. Wtóre działo długie, i wąskie jest, ze starożytnych nalepsze, i do używania przygodne, a mianowicie na Okrętach, bo się lekko i prędko nabić może. To ze dwu sztuk jest sporządzone, jako litera A. pokazuje, to jest, z Rury i z Komórki prochowej, która z mosiądzu albo z żelaza, (ale nawięcej z żelaza) bywa, na kształt moździerza małego, która w swe
to iest, wskroź dźiuráwe názwáli: trudne było do używánia, iáko to z kształtu iego poznáć śię może. Prochowa komorká ktorą pierwey potrzebá było, albo łádunkiem álbo płociennym workiem nábić, zá káżdym wystrzeleniem, muśiáłá być do Dźiáłá wszrobowána. Wtore dźiáło długie, y wąskie iest, ze stárożytnych nálepsze, y do używánia przygodne, á miánowićie ná Okrętách, bo śię lekko y prętko nábić może. To ze dwu sztuk iest zporządzone, iáko litera A. pokázuie, to iest, z Rury y z Komorki prochowey, ktora z mośiądzu álbo z żelázá, (ále nawięcey z żelázá) bywa, ná kształt możdżerzá máłego, ktorá w swe
Skrót tekstu: UffDekArch
Strona: 7
Tytuł:
Archelia, to jest nauka i informacja o strzelbie i o rzeczach do niej należących ...
Autor:
Diego Uffano
Tłumacz:
Jan Dekan
Drukarnia:
Daniel Vetterus
Miejsce wydania:
Leszno
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1643
Data wydania (nie wcześniej niż):
1643
Data wydania (nie później niż):
1643
ogniów przygasiwszy, poszedł na całą noc, i na rozświcie stanął na szerokim Popławnickim polu, między Haliczem a Bołszowcem, uczynił to najwięcej dla tego, aby w szerokie pole między Dniestr a trzy Lipy, gliowate rzeki głębokie, nieprzyjaciela wywabiwszy, miał plac do czynienia, i sposobność do odgromienia plonu. Więc i na to przygodne było ustąpienie: kiedyby nas nieprzyjaciel pominąć chciał, snadniebyśmy go na wszytkich przeprawach przeymować byli mogli: bo Popławniki dwie mili niżej Martynowa nad
Dniestrem, a w mili tylko od Bednarowskiego lasu, którędy Tatarowie uchodzili, od Bursztyna i od Sarnków też w mili, gdzie najsposobniejsze ślaki i przeprawy pogańskie; w takim
ogniow przygasiwszy, poszedł na całą noc, y na rozświcie stanął na szerokim Popławnickim polu, między Haliczem a Bołszowcem, uczynił to naywięcey dla tego, aby w szerokie pole między Dniestr a trzy Lipy, gliowate rzeki głębokie, nieprzyiaciela wywabiwszy, miał plac do czynienia, y sposobność do odgromienia plonu. Więc y na to przygodne było ustąpienie: kiedyby nas nieprzyiaciel pominąć chciał, snadniebyśmy go na wszytkich przeprawach przeymować byli mogli: bo Popławniki dwie mili niżey Martynowa nad
Dniestrem, a w mili tylko od Bednarowskiego lasu, którędy Tatarowie uchodzili, od Bursztyna y od Sarnkow też w mili, gdzie naysposobnieysze ślaki y przeprawy pogańskie; w takim
Skrót tekstu: TatKoniec
Strona: 253
Tytuł:
Pogrom Tatarski
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842