mieście nie było jedno 60 muszkieterów a 30 spisników, ostatek z tej kompanijej w wielkim Radomnie, w Rodzonim i Suszu leżeli. Nazajutrz w sobotę wojsko się ruszyło; ukazali się jakoby chcieli odciągnąć, zostali podle młyna stojąc w sprawie, posłali trębacza do miasta pytając: jeślibyśmy chcieli miasto poddawać? My widząc że z rajtarami niemógł nic uczynić, odpowiedział P. kapitan: że Książę Jego Mość go w mieście położył, aby się bronił a żadnym sposobem się niepoddawał, posłali drugi i trzeci raz trębacza; niechcieliśmy się poddawać. Na wieczór cztery godziny kazał marszałek dworny dwoje działa przed wał stawić. Interim piechota wszystka z Gustawem
mieście nie było jedno 60 muszkieterów a 30 spisników, ostatek z téj kompaniej w wielkim Radomnie, w Rodzonim i Suszu leżeli. Nazajutrz w sobotę wojsko się ruszyło; ukazali się jakoby chcieli odciągnąć, zostali podle młyna stojąc w sprawie, posłali trębacza do miasta pytając: jeślibyśmy chcieli miasto poddawać? My widząc że z rajtarami niemógł nic uczynić, odpowiedział P. kapitan: że Xiążę Jego Mość go w mieście położył, aby się bronił a żadnym sposobem się niepoddawał, posłali drugi i trzeci raz trębacza; niechcieliśmy się poddawać. Na wieczór cztery godziny kazał marszałek dworny dwoje działa przed wał stawić. Interim piechota wszystka z Gustawem
Skrót tekstu: SzwabKoniec
Strona: 137
Tytuł:
[List] od Szwabego do pana hetmana
Autor:
Szwabe
Miejsce wydania:
Ostrów
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1628
Data wydania (nie wcześniej niż):
1628
Data wydania (nie później niż):
1628
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
, że jeśli go kapitan niepuści, każe go przed bramą obiesić, a żołnierze wszystkie dać rozsiekać, grożąc temu kapitanowi bardzo, że contra pacta, które z Książęciem J. Mścią uczynił, sprzeciwił się, powiadając, że to miasto żadnym sposobem chce otrzymać, tylko na kilka dni, żeby się piechota jego z rajtarami z tego wielkiego głodu trochę wychowali, który przez dwie niedzieli cierpieli. Widząc tedy kapitan, że się niemógł przed taką wielką potęgą trzymać, niemając więcej nad 60 muszkieterów, a prochu dwie małe beczki, jakoby dwa cętnary, uczynił accord z Gustawem, chcąc mu wrota otworzyć ea conditione, żeby to miasto zaś
, że jeśli go kapitan niepuści, każe go przed bramą obiesić, a żołnierze wszystkie dać rozsiekać, grożąc temu kapitanowi bardzo, że contra pacta, które z Xiążęciem J. Mścią uczynił, sprzeciwił się, powiadając, że to miasto żadnym sposobem chce otrzymać, tylko na kilka dni, żeby się piechota jego z rajtarami z tego wielkiego głodu trochę wychowali, który przes dwie niedzieli cierpieli. Widząc tedy kapitan, że się niemógł przed taką wielką potęgą trzymać, niemając więcéj nad 60 muszkieterów, a prochu dwie małe beczki, jakoby dwa cętnary, uczynił accord z Gustawem, chcąc mu wrota otworzyć ea conditione, żeby to miasto zaś
Skrót tekstu: SzwabKoniec
Strona: 137
Tytuł:
[List] od Szwabego do pana hetmana
Autor:
Szwabe
Miejsce wydania:
Ostrów
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1628
Data wydania (nie wcześniej niż):
1628
Data wydania (nie później niż):
1628
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
, rozłożył je na cztery strony miasta. Na jednej stronie stanął od rzeki P. Moczarski z chorągwią swoją, P. Męcińskiego i P. Stanisławskiego; na drugiej stronie od lasu na gościńcu Pomorskim, gdzie najwiętsza równina do harcu i podtkania się, stanął P. Kuliczkowski z chorągwią swoją, P. Odrzywolskiego, z rajtarami P Abrahamowiczowymi, i piechotą P. kawalera Judyckiego; na trzeciej stronie stanął J. M. P. Wdzic Bracławski z chorągwią swoją usarską, J. M. P. Koniecpolskiego, J. M. P. Starosty Winnickiego i P. Starosty Rygskiego; na czwartej stanął J. M. P. Hetman z
, rozłożył je na cztery strony miasta. Na jednéj stronie stanął od rzeki P. Moczarski z chorągwią swoją, P. Męcińskiego i P. Stanisławskiego; na drugiéj stronie od lasu na gościńcu Pomorskim, gdzie najwiętsza równina do harcu i podtkania się, stanął P. Kuliczkowski z chorągwią swoją, P. Odrzywolskiego, z rajtarami P Abraamowiczowymi, i piechotą P. kawalera Judyckiego; na trzeciéj stronie stanął J. M. P. Wdzic Bracławski z chorągwią swoją usarską, J. M. P. Koniecpolskiego, J. M. P. Starosty Winnickiego i P. Starosty Rygskiego; na czwartej stanął J. M. P. Hetman z
Skrót tekstu: DiarKwarKoniec
Strona: 22
Tytuł:
Diariusz ...wojska kwarcianego...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1626
Data wydania (nie wcześniej niż):
1626
Data wydania (nie później niż):
1626
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
i Niemców wolunteriów, zbiegów od regimentów, z których Grudziński rajtarie, dragonie formował i nowych chorągwi polskich wiele podnosił. Przybyli też do niego: niektórzy panowie polscy, osobliwie Michał Potocki, pisarz koronny, Sapieha, starosta wilkowski i poprzywodzili z sobą potrosze ludzi. Gdy szedł mimo Krzepice Grudziński, rotmistrz Janicz uchodził z kilkunastu rajtarami regimentu podskarbiego koronnego, na którego się owi rajtarowie zbuntowali, i w dworze pewnym zabić go chcieli, gdyby był nie uciekł tylnemi drzwiami; raz go tylko cięto i ładownicę w srebro oprawną oberwano na nim. Poszli potem owi szelmowie do Grudzińskiego. Podczas krotoszyńskiej batalii wzięto tych buntowników wszystkich żywcem, do hetmanów zaprowadzono, krygsrechtem
i Niemców wolunteryów, zbiegów od regimentów, z których Grudziński rajtarye, dragonie formował i nowych chorągwi polskich wiele podnosił. Przybyli téż do niego: niektórzy panowie polscy, osobliwie Michał Potocki, pisarz koronny, Sapieha, starosta wilkowski i poprzywodzili z sobą potrosze ludzi. Gdy szedł mimo Krzepice Grudziński, rotmistrz Janicz uchodził z kilkunastu rajtarami regimentu podskarbiego koronnego, na którego się owi rajtarowie zbuntowali, i w dworze pewnym zabić go chcieli, gdyby był nie uciekł tylnemi drzwiami; raz go tylko cięto i ładownicę w srebro oprawną oberwano na nim. Poszli potém owi szelmowie do Grudzińskiego. Podczas krotoszyńskiéj batalii wzięto tych buntowników wszystkich żywcem, do hetmanów zaprowadzono, krygsrechtem
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 195
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849