najdzie trzy za szeląk/ by jedno kupiono. Delicie Szkolne.
GDyby kto chciał zrozumieć delicie szkolne/ Nie najdzie tylko to/ że mieszkanie wolne. Jeszcze to dawna wola/ z dawnych lat sądzona/ Wiercimakiem w donicy jest ograniczona. Przywilej z pajęczyny w każdym kącie wisi/ Który obwarowali starzy ludzie łysi. Zapisy na rapturach w kiesieni nosimy/ Ktoby ich chciał poprawiać/ wierę nie prosimy. Skrzynka barszczu na piecu stoi okowana/ A popiołu donica w kącie malowana. Sam gospodarz w zupanie barszczowym łatanym/ Barszcz jada/ wbarszczu chodzi/ któż jest większym panem Czynszu nie dać nikomu/ ani też Poboru/ Wyspać się zawsze wolno/
naydźie trzy zá szeląk/ by iedno kupiono. Delicie Szkolne.
GDyby kto chćiał zrozumieć delicie szkolne/ Nie naydzie tylko to/ że mieszkanie wolne. Ieszcze to dawna wola/ z dawnych lat sądzona/ Wierćimákiem w donicy iest ográniczona. Przywiley z páięczyny w káżdym kąćie wiśi/ Ktory obwárowáli starzy ludzie łyśi. Zápisy ná rapturách w kieśieni nośimy/ Ktoby ich chćiał popráwiáć/ wierę nie prośimy. Skrzynká barszczu ná piecu stoi okowána/ A popiołu donicá w kąćie málowána. Sam gospodarz w zupanie barszczowym łatanym/ Barszcz iada/ wbarszczu chodźi/ ktosz iest większym pánem Czynszu nie dáć nikomu/ áni też Poboru/ Wyspáć się záwsze wolno/
Skrót tekstu: NowSow
Strona: D3
Tytuł:
Nowy Sowiźrzał abo raczej Nowyźrzał
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684