marszałka, ante omnia materiam o władzy hetmańskiej przedsięwezmą.
Impan Pawłowski pisarz ziemski wileński, poseł smoleński czynił praekacją, żeby się nie ziściło, jako mówią o księżycu: w ediktorium, tertia quarta qualis, tota erit lunatio talis, co nie daj Boże; zagrzewał do należytego sejmowania, cytując konstytucją Anno 1699 za nieboszczyka Szczuki referendarza, potem podkanclerzego litewskiego i dwie materie proponowane distinguebat. Władza hetmańska bez obrania marszałka wynalezienia sposobów, bez gospodarza publicznego, jako może się facilitari? jaki podają salwowania sposób? życzył sponsionem universalem dla ichmość panów sandomierskich. Do króla jegomości, jako ma adireipan marszałek, chyba po elekcji; wprzód trzeba jura humanitatis względem króla
marszałka, ante omnia materiam o władzy hetmańskiéj przedsięwezmą.
Jmpan Pawłowski pisarz ziemski wileński, poseł smoleński czynił praekacją, żeby się nie ziściło, jako mówią o księżycu: w ediktorium, tertia quarta qualis, tota erit lunatio talis, co nie daj Boże; zagrzewał do należytego sejmowania, cytując konstytucyą Anno 1699 za nieboszczyka Szczuki referendarza, potém podkanclerzego litewskiego i dwie materye proponowane distinguebat. Władza hetmańska bez obrania marszałka wynalezienia sposobów, bez gospodarza publicznego, jako może się facilitari? jaki podają salwowania sposób? życzył sponsionem universalem dla ichmość panów sandomierskich. Do króla jegomości, jako ma adirejpan marszałek, chyba po elekcyi; wprzód trzeba jura humanitatis względem króla
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 408
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
pod Namiotem, dano znać że Potocki Starosta Krasnostawski Syn Wojewody Krakowskiego obuchem wyciął Przebendowskiego Wojewodę Malborskiego, o co Król rozgniewany ruszył się do Wojska swego, z intencja mszczenia się na Wojsku Polskim, lezyj sobie uczynionej, Wojska tez Polskie przygotowane, do potkania się w szykach stanęły, ale Hetmani umoderowali Wojsko, i przez Szczukę Referendarza przeprosili Króla, o czym obszerniej Żałuski. W Litwie znowu Konfederacja przeciw Sapiehom wzniecona pod dyrekcją Kociełła, czyli Kotła Kasztelana Witebskiego, ale i tę uspokoił Fleming z 15000. Sasów idący do Inflant, po co i sam Król jeździł do Gródna. Traktaty Karlowickie z Turkami skończone, Kamieniec Turkom odebrany, przez Traktat, Brandenburczyk
pod Namiotem, dano znać że Potocki Starosta Krasnostawski Syn Wojewody Krakowskiego obuchem wyćiął Przebendowskiego Wojewodę Malborskiego, o co Król rozgniewany ruszył śię do Woyska swego, z intencya mszczenia śię na Woysku Polskim, lezyi sobie uczynioney, Woyska tez Polskie przygotowane, do potkania śię w szykach staneły, ale Hetmani umoderowali Woysko, i przez Szczukę Referendarza przeprośili Króla, o czym obszerniey Załuski. W Litwie znowu Konfederacya przeciw Sapiehom wzniecona pod dyrekcyą Koćiełła, czyli Kotła Kasztelana Witebskiego, ale i tę uspokoił Fleming z 15000. Sasów idący do Inflant, po co i sam Król jezdźił do Grodna. Traktaty Karlowickie z Turkami skończone, Kamieniec Turkom odebrany, przez Traktat, Brandeburczyk
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 122
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
inni. Te wszystkie Prawa Jan Łaski Kanclerz W. K. a potym Arcybiskup Gnieźnień: w jedno zebrał za Aleksandra Króla, po nim Przyłuski, a z woli Zygmunta Augusta Jan Herburt, po nim Sarnicki, Januszowski, Szczerbicki, Kołucki, Ładowski, i ten ostatni najwięcej zażywany, bo nowo reformowany przez Józefa Żałuskiego Referendarza Koronnego wielkiej godności i umiejętności tego wieku Prałata. Prawa Polskie nie mogą być insze tylko przez Konstytucje stwierdzone. Konstytucje zaś nazwane, bo od Trzech Stanów Rzeczypospolitej mające moc i wagę. Te 3. Stany znaczą: Królewski, Senatorski, i Rycerski, z których 3. Stanów Sejm powinnien być złożony[...] Na tym Sejmie do
inni. Te wszystkie Prawa Jan Łaski Kanclerz W. K. á potym Arcybiskup Gnieznień: w jedno zebrał za Alexandra Króla, po nim Przyłuski, á z woli Zygmunta Augusta Jan Herburt, po nim Sarnicki, Januszowski, Szczerbicki, Kołucki, Ładowski, i ten ostatni naywięcey zażywany, bo nowo reformowany przez Józefa Załuskiego Referendarza Koronnego wielkiey godnośći i umiejętnośći tego wieku Prałata. Prawa Polskie nie mogą być insze tylko przez Konstytucye stwierdzone. Konstytucye zaś nazwane, bo od Trzech Stanow Rzeczypospolitey mające moc i wagę. Te 3. Stany znaczą: Królewski, Senatorski, i Rycerski, z których 3. Stanów Seym powinnien być złożony[...] Na tym Seymie do
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 131
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
wiezie przed jadącym publicznie. Ma także swego Marszałka zwsze Senatora, który Marszałkowską Laskę przed nim wraz przy Krucyferze niesie, i na koniu wiezie przed publicznie jadącym na audiencją do Króla, i dopiero przed Królem ją spuszcza, którą w niebytności Marszałków, i przed Królem nieść może i podczas Sejmu. Ma i Kanclerza i Referendarza Nadwornych z Prałatów lub Kanoników Gnieźnieńskich kreowanych, na co im daje swoje patenta i mają swoje Oficja. Biel: lib: 6. Na przyjazd Prymasa Król Oficjalistów posyła na dół do przyjęcia go, a Marszałek W. K. nad schodami czeka, i Król w Pokoju kilka kroków czyni do niego. O czym ten
wieźie przed jadącym publicznie. Ma także swego Marszałka zwsze Senatora, który Marszałkowską Laskę przed nim wraz przy Krucyferze nieśie, i na koniu wieźie przed publicznie jadącym na audyencyą do Króla, i dopiero przed Królem ją spuszcza, którą w niebytnośći Marszałków, i przed Krolem nieśc może i podczas Seymu. Ma i Kanclerza i Referendarza Nadwornych z Prałatów lub Kanoników Gnieznieńskich kreowanych, na co im daje swoje patenta i mają swoje Officya. Biel: lib: 6. Na przyjazd Prymasa Król Officyalistów posyła na dół do przyjęćia go, á Marszałek W. K. nad schodami czeka, i Król w Pokoju kilka kroków czyni do niego. O czym ten
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 167
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
. honorem nadgrodzić raczył/ tę jednak powinną oddaję I. M. przez WKM. rekognicją/ pokornie prosząc/ aby na tak wielkim fortuny wystawiony szczęściu/ zasłużony łaski i konfidencji WKM. codziennie brał akcesye i incrementa. Zaleca Jego Mci Pana Naruszewica Pisarza W. X. L. Zaleca Jego Mci Pana Brzostowskiego Referendarza W. X. L. Zaleca Jego Mci Pana Młockiego Starostę Ruskiego/ których że non dispar w usługach WKM. ustawiczna praca/ Cnota/ i industria enituit zawsze/ aby szczodrobliwej WKM. łaski par fortuna ozdobiła zasługi ich/ o co tym więcej i gorącej prosi WKM. im nigdy nie odpoczywająca ich
. honorem nadgrodźić raczył/ tę iednák powinną oddaię I. M. przez WKM. rekognicyą/ pokornie prosząc/ aby na ták wielkim fortuny wystáwiony szczęśćiu/ zásłużony łáski i konfidencyey WKM. codźiennie brał akcesye i incrementa. Záleca Ie^o^ Mći Páná Náruszewicá Pisarzá W. X. L. Zaleca Ie^o^ Mći Pána Brzostowskiego Referendarzá W. X. L. Záleca Ie^o^ Mći Páná Młockiego Starostę Ruskiego/ ktorych że non dispar w vsługách WKM. ustawiczna praca/ Cnotá/ i industria enituit záwsze/ áby szczodrobliwey WKM. łaski par fortuna ozdobiłá zasługi ich/ o co tym więcey i gorącey prośi WKM. im nigdy nie odpoczywáiąca ich
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 45
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
ociec mój do Brześcia i przysiąc musiał. Przecież co było: „sponte non coacte”, tedy mój ociec: „nunc coacte”, przysięgając mówił.
Tymczasem Pociej, regimentarz lit., mając przy sobie brata swego, podczaszego lit., pułkownika husarskiego buławy wielkiej lit., teraźniejszego wojewodę trockiego; Wołłowicza, referendarza lit., pułkownika husarskiego królewskiego; Massalskiego, starostę grodzieńskiego, pisarza lit., marszałka sejmu convocationis, teraźniejszego kasztelana wileńskiego, hetmana polnego lit.; Ogińskiego, starostę przewalskiego, teraźniejszego kasztelana trockiego; Krasińskiego, pułkownika regimentu pieszego buławy polnej lit., potem generała i podkomorzego ciechanowskiego; Paszkowskiego, pułkownika straży przedniej,
ociec mój do Brześcia i przysiąc musiał. Przecież co było: „sponte non coacte”, tedy mój ociec: „nunc coacte”, przysięgając mówił.
Tymczasem Pociej, regimentarz lit., mając przy sobie brata swego, podczaszego lit., pułkownika husarskiego buławy wielkiej lit., teraźniejszego wojewodę trockiego; Wołłowicza, referendarza lit., pułkownika husarskiego królewskiego; Massalskiego, starostę grodzieńskiego, pisarza lit., marszałka sejmu convocationis, teraźniejszego kasztelana wileńskiego, hetmana polnego lit.; Ogińskiego, starostę przewalskiego, teraźniejszego kasztelana trockiego; Krasińskiego, pułkownika regimentu pieszego buławy polnej lit., potem generała i podkomorzego ciechanowskiego; Paszkowskiego, pułkownika straży przedniej,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 77
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
kaptować łaskę i afekt wojewodzanów, kłaniałem i częstowałem, ile możności mojej być mogło. Nie mniej częstowałem kolegów podstarościego i sędziego, a tak za miłosierdziem boskim zacząłem mieć u wojewodzanów łaskę i afekt.
Po odprawionych roczkach, wziąwszy list kanclerza do Przezdzieckiego, kasztelanica inflanckiego, marszałka naówczas trybunalskiego, teraźniejszego referendarza lit., i posławszy do Słonima po wyjęcie kondemnat na mnie o rozboje otrzymanych, pobiegłem do Wilna, gdzie znalazłszy oraz łaskawego księdza Sapiehę, koadiutora wileńskiego, za wniesieniem otrzymałem tak z Grabowskim, sędzią grodzkim, jako i z Sawickim, komornikiem brzeskim, i z Parowińskim regestr incarceratorum na obydwóch repartycjach, jako
kaptować łaskę i afekt wojewodzanów, kłaniałem i częstowałem, ile możności mojej być mogło. Nie mniej częstowałem kolegów podstarościego i sędziego, a tak za miłosierdziem boskim zacząłem mieć u wojewodzanów łaskę i afekt.
Po odprawionych roczkach, wziąwszy list kanclerza do Przezdzieckiego, kasztelanica inflantskiego, marszałka naówczas trybunalskiego, teraźniejszego referendarza lit., i posławszy do Słonima po wyjęcie kondemnat na mnie o rozboje otrzymanych, pobiegłem do Wilna, gdzie znalazłszy oraz łaskawego księdza Sapiehę, koadiutora wileńskiego, za wniesieniem otrzymałem tak z Grabowskim, sędzią grodzkim, jako i z Sawickim, komornikiem brzeskim, i z Parowińskim regestr incarceratorum na obodwoch repartycjach, jako
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 146
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
gdzie wojewodę podlaskiego zastałem urażonego na mnie tak dalece, że mnie publicznie
o to podczas obiadu weksował. Eksplikowałem się dość jaśnie z tych oskarżeń i niby to wojewoda podlaski akceptując zaczął mię łagodniej traktować, ale mię przed księciem naówczas podkanclerzym długo oskarżał, tak dalece, żem raz w Wołczynie będącego Przezdzieckiego, referendarza lit., mającego także cordolia swoje do wojewody podlaskiego, prosił, aby tę weksę moją księciu podkanclerzemu doniósł i moją niewinność eksplikował.
Gdy to referendarz księciu remonstrował, nadszedł na to wojewoda podlaski. Książę podkanclerzy począł ;mu mówić w te słowa, że „jp. referendarz eksplikuje przede mną niewinność ip. Matuszewica względem
gdzie wojewodę podlaskiego zastałem urażonego na mnie tak dalece, że mnie publicznie
o to podczas obiadu weksował. Eksplikowałem się dość jaśnie z tych oskarżeń i niby to wojewoda podlaski akceptując zaczął mię łagodniej traktować, ale mię przed księciem naówczas podkanclerzym długo oskarżał, tak dalece, żem raz w Wołczynie będącego Przezdzieckiego, referendarza lit., mającego także cordolia swoje do wojewody podlaskiego, prosił, aby tę weksę moją księciu podkanclerzemu doniósł i moją niewinność eksplikował.
Gdy to referendarz księciu remonstrował, nadszedł na to wojewoda podlaski. Książę podkanclerzy począł ;mu mówić w te słowa, że „jp. referendarz eksplikuje przede mną niewinność jp. Matuszewica względem
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 289
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
remonstrował, nadszedł na to wojewoda podlaski. Książę podkanclerzy począł ;mu mówić w te słowa, że „jp. referendarz eksplikuje przede mną niewinność ip. Matuszewica względem przeszłego sejmiku deputackiego, proszę tedy wm. pana, abyś go poprzestał weksować i nie martwił mi przyjaciół moich”. Wojewoda podlaski obrócił gniew swój na referendarza, niemniej i na mnie tym barzej zaostrzył. Niekontent był referendarz z tego trafunku, ja zaś dziękowałem Panu Bogu, że mi te wojewody podlaskiego oskarżenia nie zaszkodziły.
Po sejmiku wprędce umarł w Brześciu Antoni Pociej, który wcześnie strażnikostwa synowcowi swemu Ludwikowi, wojewodzicowi trockiemu, ustąpił. Była zaś taka między nieboszczykiem Pociejem a
remonstrował, nadszedł na to wojewoda podlaski. Książę podkanclerzy począł ;mu mówić w te słowa, że „jp. referendarz eksplikuje przede mną niewinność jp. Matuszewica względem przeszłego sejmiku deputackiego, proszę tedy wm. pana, abyś go poprzestał weksować i nie martwił mi przyjaciół moich”. Wojewoda podlaski obrócił gniew swój na referendarza, niemniej i na mnie tym barzej zaostrzył. Niekontent był referendarz z tego trafunku, ja zaś dziękowałem Panu Bogu, że mi te wojewody podlaskiego oskarżenia nie zaszkodziły.
Po sejmiku wprędce umarł w Brześciu Antoni Pociej, który wcześnie strażnikostwa synowcowi swemu Ludwikowi, wojewodzicowi trockiemu, ustąpił. Była zaś taka między nieboszczykiem Pociejem a
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 289
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Zadawał mi prace wielkie książę podkanclerzy, w różnych interesach każąc projekta pisać. Zawszem się mu podobał.
Był wielki kongres na tę asesorią. Prawie cała Litwa — i dla spraw, i dla różnych interesów, i dla następujących sejmików deputackich, i dla podobania się księciu podkanclerzemu. Były sprawy pryncypalniejsze: Przezdzieckiego, referendarza lit., z Iwanowskim, starostą mińskim, o to: Przezdziecki referendarz umyślnie wójtostwo mińskie kupił dla agrawowania starosty miń-
skiego, który, te starostwo kupiwszy u księcia Radziwiłła, koniuszego lit., zaczął z całym województwem mińskim kłótnią. Znosząc szlacheckie protekcje nad domami żydowskimi, pobrał wszystkie prowenta żydowskie do swojej dyspozycji.
Zadawał mi prace wielkie książę podkanclerzy, w różnych interesach każąc projekta pisać. Zawszem się mu podobał.
Był wielki kongres na tę asesorią. Prawie cała Litwa — i dla spraw, i dla różnych interesów, i dla następujących sejmików deputackich, i dla podobania się księciu podkanclerzemu. Były sprawy pryncypalniejsze: Przezdzieckiego, referendarza lit., z Iwanowskim, starostą mińskim, o to: Przezdziecki referendarz umyślnie wójtostwo mińskie kupił dla agrawowania starosty miń-
skiego, który, te starostwo kupiwszy u księcia Radziwiłła, koniuszego lit., zaczął z całym województwem mińskim kłótnią. Znosząc szlacheckie protekcje nad domami żydowskimi, pobrał wszystkie prowenta żydowskie do swojej dyspozycji.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 332
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986