ulicy statui dwunastu apostołów kamienne stoją na kościele; wszytkie intus ołtarze z kamienia wybornego.
Jakom powrócił z kościołów, był tego dnia u mnie w gospodzie IM ksiądz Hładowicki, kanonik wileński, oddając mi invicem, bom też ja dnia 17 był u nich z wizytą, gdzie pospołu stali z IM księdzem Kotowiczem, referendarzem litewskim.
Dnia 19 Februarii. Naprzód byłem w kościele przedtym pogańskim sub titulo Tutti Dei teraz zaś sub titulo Omnium Sanctorum. Ten kościół srodze vetustus, antiquitatem habet maximam, jako wystawiony już lat dwa tysiące i półtorasta, przed narodzeniem Pańskim półpięta set lat; proporcji okrągłej, okna żadnego niemający jeno, kędy kopuła bywa
ulicy statui dwunastu apostołów kamienne stoją na kościele; wszytkie intus ołtarze z kamienia wybornego.
Jakom powrócił z kościołów, był tego dnia u mnie w gospodzie JM ksiądz Hładowicki, kanonik wileński, oddając mi invicem, bom też ja dnia 17 był u nich z wizytą, gdzie pospołu stali z JM księdzem Kotowiczem, referendarzem litewskim.
Dnia 19 Februarii. Naprzód byłem w kościele przedtym pogańskim sub titulo Tutti Dei teraz zaś sub titulo Omnium Sanctorum. Ten kościoł srodze vetustus, antiquitatem habet maximam, jako wystawiony już lat dwa tysiące i półtorasta, przed narodzeniem Pańskim półpięta set lat; proporcjej okrągłej, okna żadnego niemający jeno, kędy kopuła bywa
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 192
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
mocnymi zaczynając, wszystkich bym na siebie obruszył, gdy nie chciałem tej sprawy zaczynać, rozgniewała się na mnie matka moja, a tym barzej do Ruszczyca, którego to była robota, przystała.
Po kilku sprawach odwołanych przypadła sprawa Pawła Gujskiego z Przezdzieckim, przeszłym marszałkiem trybunalskim, naówczas pisarzem lit., teraźniejszym referendarzem, w takowych kontentach. Przezdziecki, kasztelan inflancki, sławny wieku swego jowialista, przy tym człowiek bogaty, ale też o chciwość notowany, miał synów trzech. Dwa starsi siły i serca wielkiego, ale też napaśnicy, marnie też poginęli. Jednego Późniak w powiecie oszmiańskim, broniąc się od najeżdżającego na dom swój,
mocnymi zaczynając, wszystkich bym na siebie obruszył, gdy nie chciałem tej sprawy zaczynać, rozgniewała się na mnie matka moja, a tym barzej do Ruszczyca, którego to była robota, przystała.
Po kilku sprawach odwołanych przypadła sprawa Pawła Gujskiego z Przezdzieckim, przeszłym marszałkiem trybunalskim, naówczas pisarzem lit., teraźniejszym referendarzem, w takowych kontentach. Przezdziecki, kasztelan inflantski, sławny wieku swego jowialista, przy tym człowiek bogaty, ale też o chciwość notowany, miał synów trzech. Dwa starsi siły i serca wielkiego, ale też napaśnicy, marnie też poginęli. Jednego Poźniak w powiecie oszmiańskim, broniąc się od najeżdżającego na dom swój,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 162
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
em, czyniłem staranie, tak u marszałka nadwornego koronnego, jako też i u księdza Sołtyka, naówczas koadiutora kijowskiego, a teraźniejszego księcia biskupa krakowskiego.
Zdarzyło mi się być na wieczerzy u marszałka nadwornego koronnego, na której i Massalski, hetman naówczas polny, a teraźniejszy wielki lit., z synem, naówczas księdzem referendarzem lit., teraźniejszym, biskupem wileńskim, znajdował się, na której wieczerzy zdarzyło mi się przy hetmanie Massalskim siedzieć. Jako tedy hetman był barzo sollicitus o interes syna swego księdza referendarza, aby mu koadiutorią wileńską król podpisał, a wiedział hetman, że ja od księcia Radziwiłła, hetmana wielkiego lit., byłem z
em, czyniłem staranie, tak u marszałka nadwornego koronnego, jako też i u księdza Sołtyka, naówczas koadiutora kijowskiego, a teraźniejszego księcia biskupa krakowskiego.
Zdarzyło mi się być na wieczerzy u marszałka nadwornego koronnego, na której i Massalski, hetman naówczas polny, a teraźniejszy wielki lit., z synem, naówczas księdzem referendarzem lit., teraźniejszym, biskupem wileńskim, znajdował się, na której wieczerzy zdarzyło mi się przy hetmanie Massalskim siedzieć. Jako tedy hetman był barzo sollicitus o interes syna swego księdza referendarza, aby mu koadiutorią wileńską król podpisał, a wiedział hetman, że ja od księcia Radziwiłła, hetmana wielkiego lit., byłem z
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 527
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
niemałą nam przyniosły trudności w teraźniejszej transakcyj, które industria nostra są uspokojone. Non erravi tedy wtym ze to detuli wiadomości WPana Ani mi tez należalo brać informatie, i Szukać ich po Litwie od Pana Referendarza Littgo, com widział expressum w Instrukcyj WPana sobie danej i lubom się widział w Lublinie z Imię Panem Referendarzem, niemając żadnej wczapkowej Ceremony wątpliwości, zadaną sobie wtym instrukcją, niewchodziłem w żadne o tym dysquizytie i informatie z Imię Panem Referendarzem. Atoli chwałą Bogu ze non peccavimus w żadnej należytej do powagi króla Imię ceremonii i wewszystkim pro honore króla Imię Pana naszego Stawaliśmy i do Konia stawać będziemy My się
niemałą nam przyniosły trudności w teraznieyszey transakcyi, ktore industria nostra są uspokoione. Non erravi tedy wtym ze to detuli wiadomości WPana Ani mi tez nalezalo brać informatie, y Szukać ich po Litwie od Pana Referendarza Littgo, com widział expressum w Jnstrukcyi WPana sobie daney y lubom się widział w Lublinie z Jmę Panem Referendarzem, niemaiąc zadney wczapkowey Ceremony wątpliwości, zadaną sobie wtym instrukcyą, niewchodziłem w zadne o tym dysquizytie y informatie z Jmę Panem Referendarzem. Atoli chwałą Bogu ze non peccavimus w zadney nalezytey do powagi krola Jmę ceremonii y wewszystkim pro honore krola Jmę Pana naszego Stawaliśmy y do Konia stawać będziemy My się
Skrót tekstu: CzartListy
Strona: 195v
Tytuł:
Kopie listów do [...] Krzysztofa Paca
Autor:
Michał Czartoryski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
należalo brać informatie, i Szukać ich po Litwie od Pana Referendarza Littgo, com widział expressum w Instrukcyj WPana sobie danej i lubom się widział w Lublinie z Imię Panem Referendarzem, niemając żadnej wczapkowej Ceremony wątpliwości, zadaną sobie wtym instrukcją, niewchodziłem w żadne o tym dysquizytie i informatie z Imię Panem Referendarzem. Atoli chwałą Bogu ze non peccavimus w żadnej należytej do powagi króla Imię ceremonii i wewszystkim pro honore króla Imię Pana naszego Stawaliśmy i do Konia stawać będziemy My się prędkiej stąd spodziewamy ekspedycyj, o którą i Sami urgemus pertesi będąc tak długich naszych i uprzykrzonych z tak upartym Narodem konferencyj. Te kilka dni po
nalezalo brać informatie, y Szukać ich po Litwie od Pana Referendarza Littgo, com widział expressum w Jnstrukcyi WPana sobie daney y lubom się widział w Lublinie z Jmę Panem Referendarzem, niemaiąc zadney wczapkowey Ceremony wątpliwości, zadaną sobie wtym instrukcyą, niewchodziłem w zadne o tym dysquizytie y informatie z Jmę Panem Referendarzem. Atoli chwałą Bogu ze non peccavimus w zadney nalezytey do powagi krola Jmę ceremonii y wewszystkim pro honore krola Jmę Pana naszego Stawaliśmy y do Konia stawać będziemy My się prędkiey ztąd spodziewamy expedycyi, o ktorą y Sami urgemus pertesi będąc tak długich naszych y uprzykrzonych z tak upartym Narodem konferencyi. Te kilka dni po
Skrót tekstu: CzartListy
Strona: 196
Tytuł:
Kopie listów do [...] Krzysztofa Paca
Autor:
Michał Czartoryski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
jego wszedł, tedy niech sobie poszle po spowiednika Jezuitę a z tym światem się pożegna, bo go każę rozstrzelać«. Awo, by nie sama Opatrzność boska wstrętu im była czyniła, wszelakich sposobów szukali, jakoby IMci zdrowia pozbawić byli mogli. Przyszli potym od KiMci do p. Wojewody pan przemyślski z panem referendarzem koronnym, upominając się podpisu na pismo z strony praktyk, także i na uniwersały do szlachty i na asekuracją, że IM. ludzie swe rozpuszczą, zbierać ich więcej nie będą, zjazdów zaniechają, drugich od nich odwodzić będą, a na sejm bez asystencyj niezwykłych pojadą. Czego wszystkiego acz się IM. uczynić zbraniali ukazując
jego wszedł, tedy niech sobie poszle po spowiednika Jezuitę a z tym światem się pożegna, bo go każę rozstrzelać«. Awo, by nie sama Opatrzność boska wstrętu im była czyniła, wszelakich sposobów szukali, jakoby JMci zdrowia pozbawić byli mogli. Przyszli potym od KJMci do p. Wojewody pan przemyślski z panem referendarzem koronnym, upominając się podpisu na pismo z strony praktyk, także i na uniwersały do szlachty i na asekuracyą, że JM. ludzie swe rozpuszczą, zbierać ich więcej nie będą, zjazdów zaniechają, drugich od nich odwodzić będą, a na sejm bez asystencyj niezwykłych pojadą. Czego wszystkiego acz się JM. uczynić zbraniali ukazując
Skrót tekstu: OpisPrawCz_III
Strona: 153
Tytuł:
Opisanie prawdziwe i porządne traktatów pod Janowcem
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
na zaharę. Najpewniej zaś drudzy i to stratagema przypisują imp. Brandtowi, że eius consilio factum est z umniejszeniem tak wielkiej zdobyczy, która bardzi in rapinam poszła i coś niewiele Okopom się jej dostało, pp. pogranicznym Wołoszy bardzo sieła. Die 26 ejusdem
Rano prywatne miał consilium z imp. wojewodą ruskim i imp. referendarzem kor. król im. i konferencyją, na której, co dnia wczorajszego konkludowali, dziś resolverunt: sejmiki i sejm tak jak wczora w determinowaniu. Po mszy król im. na obiad pojachał na Solec i tam się bawił aż do samej nocy. Królowa im. w Zamku obiad jadła.
Na Pradze dziwna rzecz się
na zaharę. Najpewniej zaś drudzy i to stratagemma przypisują jmp. Brandtowi, że eius consilio factum est z umniejszeniem tak wielkiej zdobyczy, która bardzi in rapinam poszła i coś niewiele Okopom się jej dostało, pp. pogranicznym Wołoszy bardzo sieła. Die 26 eiusdem
Rano prywatne miał consilium z jmp. wojewodą ruskim i jmp. referendarzem kor. król jm. i konferencyją, na której, co dnia wczorajszego konkludowali, dziś resolverunt: sejmiki i sejm tak jak wczora w determinowaniu. Po mszy król jm. na obiad pojachał na Solec i tam się bawił aż do samej nocy. Królowa jm. w Zamku obiad jadła.
Na Pradze dziwna rzecz się
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 154
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958
Jadwiga, była primo voto za Gomolińskim; tego prędko jegoż czeladź z pijaństwa zabili i drugiego brata jego oraz; bez potomstwa zszedł. Secundo voto poszła za Stokowskiego z Romiszowic, zrodziła Adama, który pojął z domu Szulmierskę wdowę, była za Stradzowskim, pisarzem grodzkim łęczyckim. Druga córka Leonora była za Aleksandrem Zaleskim, referendarzem koronnym; ta zostawiła potomstwo: Wacława i córek trzy; z tych starsza za panem Mycielskim, a dwie pannami. Trzecię Elżbieta córkę miała Eufrozynę Sadowskę, kasztelankę gostyńską. Ten Wacław jako był dobrym żołnierzem, tak też i teraz niezłym gospodarzem: sterilis; fundowali klasztor panieński w Łowiczu. Czwarta córka Ewa, panną zakonną
Jadwiga, była primo voto za Gomolińskim; tego prędko jegoż czeladź z pijaństwa zabili i drugiego brata jego oraz; bez potomstwa zszedł. Secundo voto poszła za Stokowskiego z Romiszowic, zrodziła Adama, który pojął z domu Szulmierskę wdowę, była za Stradzowskim, pisarzem grodzkim łęczyckim. Druga córka Leonora była za Alexandrem Zaleskim, referendarzem koronnym; ta zostawiła potomstwo: Wacława i córek trzy; z tych starsza za panem Mycielskim, a dwie pannami. Trzecię Elżbieta córkę miała Eufrozynę Sadowskę, kasztelankę gostyńską. Ten Wacław jako był dobrym żołnierzem, tak też i teraz niezłym gospodarzem: sterilis; fundowali klasztor panieński w Łowiczu. Czwarta córka Ewa, panną zakonną
Skrót tekstu: KoniecZRod
Strona: 164
Tytuł:
Rodowód
Autor:
Zygmunt Koniecpolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1651
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1651
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
na nich do Opatowa, szlachtę rozegnał, kasztelana i podkomorzego sandomierskich wziął, a Morsztyn wojewoda ledwie uciekł. §. 4. Na rozgromienie owej warszawskiej transakcji przeciwnej strony wysłał król August Sasów 8 tysięcy, związkowych część i insze dywizje wojska, owe, co im byt w przeszłym roku nowy elekt zapłacił dwie ćwierci, z referendarzem koronnym Rzewuskim; było tam wszystkiego wojska na 14 albo 15 tysięcy, ale z wielką konfuzją rzeczy czyniło, bo tam wiele było jegimentarzów. Naprzód był Sieniawski, hetman polny koronny, Denhof, marszałek konfederacki, Chomentowski, marszałek związkowy, książę Wiśniowiecki Janusz; a z tych każdy chciał mieć prym, dla tego mieszali ustawicznie
na nich do Opatowa, szlachtę rozegnał, kasztelana i podkomorzego sandomirskich wziął, a Morsztyn wojewoda ledwie uciekł. §. 4. Na rozgromienie owéj warszawskiéj tranzakcyi przeciwnéj strony wysłał król August Sasów 8 tysięcy, związkowych część i insze dywizye wojska, owe, co im byt w przeszłym roku nowy elekt zapłacił dwie ćwierci, z referendarzem koronnym Rzewuskim; było tam wszystkiego wojska na 14 albo 15 tysięcy, ale z wielką konfuzyą rzeczy czyniło, bo tam wiele było jegimentarzów. Naprzód był Sieniawski, hetman polny koronny, Denhoff, marszałek konfederacki, Chomentowski, marszałek związkowy, książę Wiśniowiecki Janusz; a z tych każdy chciał mieć prym, dla tego mieszali ustawicznie
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 76
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
Zygmunt. Jędrzej trzeci syn z Strzalanki, ten spłodził Jędrzeja dziedzica na Lgocie, Jana Feliksa, i Konstantego.
Jakub drugi brat Jędrzeja sędziego Sandomierskiego, zostawił Piotra sędziego także Krakowskiego, z tym go tytułem czytałem na liście Zygmunta Augusta danym Miastu Lwowskiemu 1552. pisał się z Piotrkowic, i Walentego, ten naprzód był Referendarzem koronnym 1548. jakom widział na tegoż miasta przywilejach, potym Kasztelan Biecki, dalej Podskarbi Wielki koronny, dalej Kanclerz Koronny, naostatek Kasztelan Krakowski : ztych honorów jego poznać każdy może, co to był za Senator: Kuczkowska małżonka jego powiła mu pięć corek, Zofią Lanckorońską, Barbarę Buzeńską, Annę
Zygmunt. Jędrzey trzeci syn z Strzalánki, ten spłodźił Jędrzeya dźiedźicá ná Lgocie, Janá Felixá, y Konstántego.
Jákub drugi brát Jędrzeiá sędźiego Sendomirskiego, zostáwił Piotrá sędźiego tákże Krákowskiego, z tym go tytułem czytałem ná liście Zygmuntá Augusta dánym Miástu Lwowskiemu 1552. pisał się z Piotrkowic, y Wálentego, ten náprzod był Referendarzem koronnym 1548. iákom widział ná tegoż miástá przywileiách, potym Kásztelan Biecki, dáley Podskárbi Wielki koronny, dáley Kánclerz Koronny, náostatek Kásztelan Krákowski : ztych honorow iego poznáć káżdy może, co to był zá Senátor: Kuczkowska małżonka iego powiłá mu pięć corek, Zophią Lanckorońską, Bárbárę Buzeńską, Annę
Skrót tekstu: NiesKor_II
Strona: 26
Tytuł:
Korona polska, t. II
Autor:
Kasper Niesiecki
Drukarnia:
Collegium lwowskiego Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
herbarze
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1738
Data wydania (nie wcześniej niż):
1738
Data wydania (nie później niż):
1738