z tym się pożegnał światem, zostawiwszy dobra zadłużone i córkę jedynaczkę z powtórnego małżeństwa z Warszyckiej, wojewodzianki sieradzkiej, urodzoną. Pierwszą żonę miał Zahorowską, kasztelankę wołyńskę, z którą nie miał potomstwa. Pamięć zatem zasług i popularności w Litwie tego hetmana, przy hojności i łagodności synowca jego, determinowała króla imci Stanisława do dania regimentarstwa jw. imci panu Pociejowi, strażnikowi wielkiemu W. Ks. Lit.
Dawszy król Stanisław regimentarstwo litewskie Pociejowi, strażnikowi lit., nie mniejszę miał o regimentarstwo koronne trudność, Potocki bowiem, wojewoda kijowski, z księciem prymasem i całą familią swoją począł się napierać, ażeby król Stanisław wyperswadował Poniatowskiemu, wojewodzie mazowieckiemu, ażeby
z tym się pożegnał światem, zostawiwszy dobra zadłużone i córkę jedynaczkę z powtórnego małżeństwa z Warszyckiej, wojewodzianki sieradzkiej, urodzoną. Pierwszą żonę miał Zahorowską, kasztelankę wołyńskę, z którą nie miał potomstwa. Pamięć zatem zasług i popularności w Litwie tego hetmana, przy hojności i łagodności synowca jego, determinowała króla jmci Stanisława do dania regimentarstwa jw. jmci panu Pociejowi, strażnikowi wielkiemu W. Ks. Lit.
Dawszy król Stanisław regimentarstwo litewskie Pociejowi, strażnikowi lit., nie mniejszę miał o regimentarstwo koronne trudność, Potocki bowiem, wojewoda kijowski, z księciem prymasem i całą familią swoją począł się napierać, ażeby król Stanisław wyperswadował Poniatowskiemu, wojewodzie mazowieckiemu, ażeby
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 71
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
. imci panu Pociejowi, strażnikowi wielkiemu W. Ks. Lit.
Dawszy król Stanisław regimentarstwo litewskie Pociejowi, strażnikowi lit., nie mniejszę miał o regimentarstwo koronne trudność, Potocki bowiem, wojewoda kijowski, z księciem prymasem i całą familią swoją począł się napierać, ażeby król Stanisław wyperswadował Poniatowskiemu, wojewodzie mazowieckiemu, ażeby mu regimentarstwa ustąpił. Notandum i to, że Francja dała pieniądze Potockiemu, wojewodzie kijowskiemu, ażeby oprócz wojska koronnego rekrutował ludzi, co Poniatowskiego, regimentarza koronnego, uraziło, za którym prawo militabat, że mimo wolą regimentarską zaciągów czynić nie wolno, i to między nimi okazją większej niechęci było. Do tej pretensji krzywdzącej wojewodę mazowieckiego była
. jmci panu Pociejowi, strażnikowi wielkiemu W. Ks. Lit.
Dawszy król Stanisław regimentarstwo litewskie Pociejowi, strażnikowi lit., nie mniejszę miał o regimentarstwo koronne trudność, Potocki bowiem, wojewoda kijowski, z księciem prymasem i całą familią swoją począł się napierać, ażeby król Stanisław wyperswadował Poniatowskiemu, wojewodzie mazowieckiemu, ażeby mu regimentarstwa ustąpił. Notandum i to, że Francja dała pieniądze Potockiemu, wojewodzie kijowskiemu, ażeby oprócz wojska koronnego rekrutował ludzi, co Poniatowskiego, regimentarza koronnego, uraziło, za którym prawo militabat, że mimo wolą regimentarską zaciągów czynić nie wolno, i to między nimi okazją większej niechęci było. Do tej pretensji krzywdzącej wojewodę mazowieckiego była
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 71
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
teraźniejszy kanclerz lit., już w wielkich u króla będący faworach, regimentarstwo generalne koronne dla niego otrzymał i z przywilejem sam do niego do Wołczyna przyjechał.
Zdumiał się Poniatowski nad tą swoją elewacją, a wiedząc, jak
wielką miał przeciw sobie pobudzić inwidią i przykrości oraz ekspens na kaptowanie afektu rycerstwa, nieco deliberował nad akceptowaniem regimentarstwa, ale od szwagra, księcia kanclerza, prędko rezolwowany, najprzód pojechał do pani krakowskiej Sieniawskiej, hetmanowej wielkiej koronnej, pani bardzo bogatej i hojnej, mającej wielu w wojsku przyjaciół, szukając jej do wojskowych rekomendacji. Jakoż za wdaniem się tej damy, spokojnie, nad spodziewanie swoje, objął w komendę wojsko koronne.
teraźniejszy kanclerz lit., już w wielkich u króla będący faworach, regimentarstwo generalne koronne dla niego otrzymał i z przywilejem sam do niego do Wołczyna przyjechał.
Zdumiał się Poniatowski nad tą swoją elewacją, a wiedząc, jak
wielką miał przeciw sobie pobudzić inwidią i przykrości oraz ekspens na kaptowanie afektu rycerstwa, nieco deliberował nad akceptowaniem regimentarstwa, ale od szwagra, księcia kanclerza, prędko rezolwowany, najprzód pojechał do pani krakowskiej Sieniawskiej, hetmanowej wielkiej koronnej, pani bardzo bogatej i hojnej, mającej wielu w wojsku przyjaciół, szukając jej do wojskowych rekomendacji. Jakoż za wdaniem się tej damy, spokojnie, nad spodziewanie swoje, objął w komendę wojsko koronne.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 74
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
szukając jej do wojskowych rekomendacji. Jakoż za wdaniem się tej damy, spokojnie, nad spodziewanie swoje, objął w komendę wojsko koronne. Jak zaś wielką ludzkością, częstowaniem, hojnością, a najwięcej promocją do łask królewskich zjednał sobie afekt rycerstwa, że gdy na prośby króla Stanisława i wziąwszy znacznę sumę, ustąpił wojewodzie kijowskiemu regimentarstwa, tedy od wielu rycerstwa był żałowany.” Moskwie zaś zbliżającej się do Warszawy, która wielkim pośpiechem marszu tak była znużona, że się prawie od wiatru słaniała, wielką pociechę przyniósł.
Po rozdanych regimentarstwach król Stanisław widząc, że nadchodzącej Moskwie przy scysjach w Rzpltej i przeciwnym sobie wojsku litewskim oponować się nie zdoła, lubo
szukając jej do wojskowych rekomendacji. Jakoż za wdaniem się tej damy, spokojnie, nad spodziewanie swoje, objął w komendę wojsko koronne. Jak zaś wielką ludzkością, częstowaniem, hojnością, a najwięcej promocją do łask królewskich zjednał sobie afekt rycerstwa, że gdy na prośby króla Stanisława i wziąwszy znacznę sumę, ustąpił wojewodzie kijowskiemu regimentarstwa, tedy od wielu rycerstwa był żałowany.” Moskwie zaś zbliżającej się do Warszawy, która wielkim pośpiechem marszu tak była znużona, że się prawie od wiatru słaniała, wielką pociechę przyniósł.
Po rozdanych regimentarstwach król Stanisław widząc, że nadchodzącej Moskwie przy scysjach w Rzpltej i przeciwnym sobie wojsku litewskim oponować się nie zdoła, lubo
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 74
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
forteca dość obronna, i sukurs morzem od Francji, byle Duńczyk przez Zund przepuścił, był spodziewany. Dokąd już pierwej grandmuszkieterowie, których więcej skompletowano, Wisłą łodziami wysłani byli. Mnie zaś rodzice moje w tej kompanii płynąć nie pozwolili.
Regimentarze zaś: Pociej litewski w małej kompanii ruszył się do Litwy; jego rywal do regimentarstwa lit., Sapieha, podskarbi nadworny lit., pojechał z żoną i z przyjaciółami swymi — to jest Zienowiczem, starostą sznitowskim, pułkownikiem petyhorskim buławy polnej W. Ks. Lit., Biegańskim, starostą starodubowskim, Kołłątajem, podczaszym wołkowyskim, Antonim Eperiaszym,
który miał swoją dywizją, oddając jej komendę często Medekszy,
forteca dość obronna, i sukurs morzem od Francji, byle Duńczyk przez Zund przepuścił, był spodziewany. Dokąd już pierwej grandmuszkieterowie, których więcej skompletowano, Wisłą łodziami wysłani byli. Mnie zaś rodzice moje w tej kompanii płynąć nie pozwolili.
Regimentarze zaś: Pociej litewski w małej kompanii ruszył się do Litwy; jego rywal do regimentarstwa lit., Sapieha, podskarbi nadworny lit., pojechał z żoną i z przyjaciołami swymi — to jest Zienowiczem, starostą sznitowskim, pułkownikiem petyhorskim buławy polnej W. Ks. Lit., Biegańskim, starostą starodubowskim, Kołłątajem, podczaszym wołkowyskim, Antonim Eperiaszym,
który miał swoją dywizją, oddając jej komendę często Medekszy,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 74
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
z Laskowskim, moim regentem, w Czelejowie, asekurowaliśmy sobie na dalszy czas mocną przyjaźń, a za tym pojechałem do Wilna na trybunał skarbowy, na którym przypadła sprawa nieboszczyka Pocieja, strażnika wielkiego W. Ks. Lit., z Buchowieckim, naówczas podczaszym brzeskim, teraźniejszym pisarzem ziemskim.
Podczas rewolucji, za regimentarstwa Pocieja, strażnika wielkiego lit., przy partii stanisławowskiej, trzymał Buchowiecki od Pocieja czopowe brzeskie i jak od Pocieja stawano, nie oddał pieniędzy czopowych. Buchowiecki zaś produkował kwit, w którym była wielka suspicja, że na ordynansie zapisany, jakoż i początek kwitu stylem ordynansu. Stawano tedy przeciwko temu kwitowi, że zamiast ordynansu
z Laskowskim, moim regentem, w Czelejowie, asekurowaliśmy sobie na dalszy czas mocną przyjaźń, a za tym pojechałem do Wilna na trybunał skarbowy, na którym przypadła sprawa nieboszczyka Pocieja, strażnika wielkiego W. Ks. Lit., z Buchowieckim, naówczas podczaszym brzeskim, teraźniejszym pisarzem ziemskim.
Podczas rewolucji, za regimentarstwa Pocieja, strażnika wielkiego lit., przy partii stanisławowskiej, trzymał Buchowiecki od Pocieja czopowe brzeskie i jak od Pocieja stawano, nie oddał pieniędzy czopowych. Buchowiecki zaś produkował kwit, w którym była wielka suspicja, że na ordynansie zapisany, jakoż i początek kwitu stylem ordynansu. Stawano tedy przeciwko temu kwitowi, że zamiast ordynansu
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 166
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
i podpisywania pomienionego memoriału zamknęli w pokoju, a Zabiełło, nie będąc posłem, został się ze mną w drugim pokoju, zacząłem z nim mówić o wczorajszej naszej z księciem hetmanem wielkim lit. konferencji i przyrzeczonej wzajemnie przyjaźni. W czym gdy Zabiełło zaczął się pokazywać być chwiejącym, pretendując zaraz od księcia hetmana, titulo regimentarstwa, kapitulacji, zacząłem tedy dalej mu perswadować, że nie (ma racji trzymać się księcia kanclerza lit., bo najprzód, że książę kanclerz, nie będąc teraz w łasce królewskiej, żadnej mu promocji dać nie może, a ,do dawania ex proprio jest skąpy. Książę hetman z largicyjnych pieniędzy może mu dać
i podpisywania pomienionego memoriału zamknęli w pokoju, a Zabiełło, nie będąc posłem, został się ze mną w drugim pokoju, zacząłem z nim mówić o wczorajszej naszej z księciem hetmanem wielkim lit. konferencji i przyrzeczonej wzajemnie przyjaźni. W czym gdy Zabiełło zaczął się pokazywać być chwiejącym, pretendując zaraz od księcia hetmana, titulo regimentarstwa, kapitulacji, zacząłem tedy dalej mu perswadować, że nie (ma racji trzymać się księcia kanclerza lit., bo najprzód, że książę kanclerz, nie będąc teraz w łasce królewskiej, żadnej mu promocji dać nie może, a ,do dawania ex proprio jest skąpy. Książę hetman z largicyjnych pieniędzy może mu dać
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 447
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Dziwny nam był respons jego. Jednakże i z mojej miłości dla niego, jako nie wiedząc, żem był na sejmiku kowieńskim od niego Flemingowi przedany, a chcąc go koniecznie do naszej przywiązać partii, te mu prokurowałem ad proponendum awantaże, to jest najprzód od księcia Radziwiłła, hetmana wielkiego lit., titulo regimentarstwa partii żmudźkiej 6000 zł corocznej kapitulacji, potem od Francji Order Św. Michała4 i z tym orderem 600 czerw, zł, co czyni na złote polskie 12 600. Item takowy projekt, aby Branicki, hetman wielki koronny, mający chorągiew petyhorską w wojsku lit., ustąpił jej Pociejowi, strażnikowi wielkiemu lit., a
Dziwny nam był respons jego. Jednakże i z mojej miłości dla niego, jako nie wiedząc, żem był na sejmiku kowieńskim od niego Flemingowi przedany, a chcąc go koniecznie do naszej przywiązać partii, te mu prokurowałem ad proponendum awantaże, to jest najprzód od księcia Radziwiłła, hetmana wielkiego lit., titulo regimentarstwa partii żmujdzkiej 6000 zł corocznej kapitulacji, potem od Francji Order Św. Michała4 i z tym orderem 600 czerw, zł, co czyni na złote polskie 12 600. Item takowy projekt, aby Branicki, hetman wielki koronny, mający chorągiew petyhorską w wojsku lit., ustąpił jej Pociejowi, strażnikowi wielkiemu lit., a
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 663
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
, starał się placareułagodzić, jak powinno być w dobrej przyjaźni mutuum officiumwzajemnym obowiązkiem.
4-to: że WMPan starałeś się o kapitulacją i że ta już gotowa była. R.: że przy swoich IMPan marszałek dawnych domowi JOKsięcia IMci hetmana zasługach i pracach wojskowych, starający się cum adiecto tituloz racji uzyskanego tytułu regimentarstwa kapitulacji, użył WMPana, któremu wszelkie arcana et conaminatajemnice i usiłowania były odkryte, jest to prawda, ale i w tym irrealitatem WMPana poznawał, gdy WMPan zwodząc IMPana marszałka, że masz ad manumw rękach pieniądze i złożyłeś u IKsiędza Zboińskiego, co się nie weryfikowało, lecz tę kapitulacją przez IWYPana strażnika lit
, starał się placareułagodzić, jak powinno być w dobrej przyjaźni mutuum officiumwzajemnym obowiązkiem.
4-to: że WMPan starałeś się o kapitulacją i że ta już gotowa była. R.: że przy swoich JMPan marszałek dawnych domowi JOKsięcia JMci hetmana zasługach i pracach wojskowych, starający się cum adiecto tituloz racji uzyskanego tytułu regimentarstwa kapitulacji, użył WMPana, któremu wszelkie arcana et conaminatajemnice i usiłowania były odkryte, jest to prawda, ale i w tym irrealitatem WMPana poznawał, gdy WMPan zwodząc JMPana marszałka, że masz ad manumw rękach pieniądze i złożyłeś u JKsiędza Zboińskiego, co się nie weryfikowało, lecz tę kapitulacją przez JWJPana strażnika lit
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 837
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
nostra populari Rep. Tego jednego (gdyby nam dato casu nie dobrze życzyli) potrzeba Królom, znieść powoli Hetmańską władzą. Kto tego nie widzi, jeszcze mu rubet â ferula manus, pectus et ad sonitum campani palpitat aeris. A nie jest to gotowy sposób do zniesienia powoli Hetmańskiej władzy? pozwolone te ad arbitrium Dworu Regimentarstwa doczesne. Któż jeszcze nie widzi, w jakim niebezpieczeństwie okrutnych scysyj i domowej wojny zostaje, in casu fatorum Królów swoich z Regimentarzami Rzpta? tegoć zda mi się czekają, którzyby byli aż do śmierci Króla Regimentarzami kontenci, chcą sprobować, czy Regimentarze sub interregno są amovibiles. Patrzajże W. Pan, jak to
nostra populari Rep. Tego iednego (gdyby nam dato casu nie dobrze życzyli) potrzeba Krolom, znieść powoli Hetmańską władzą. Kto tego nie widźi, ieszcze mu rubet â ferula manus, pectus et ad sonitum campani palpitat aeris. A nie iest to gotowy sposob do znieśienia powoli Hetmańskiey władzy? pozwolone te ad arbitrium Dworu Regimentarstwa doczesne. Ktoż ieszcze nie widźi, w iakim niebezpieczeństwie okrutnych scysyy y domowey woyny zostaie, in casu fatorum Krolow swoich z Regimentarzami Rzpta? tegoć zda mi śię czekaią, ktorzyby byli aż do śmierći Krola Regimentarzami kontenći, chcą zprobować, czy Regimentarze sub interregno są amovibiles. Patrzayże W. Pan, iak to
Skrót tekstu: KonSRoz
Strona: 52
Tytuł:
Rozmowa pewnego ziemianina ze swoim sąsiadem
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733