o buławie wielkiej koronnej, której sobie wojewoda kijowski, pan najbogatszy w Koronie, niemniej i serca wielkiego, ale w bataliach nie bardzo szczęśliwy, serdecznie życzył. Przy tym doznana za przeszłego panowania książąt Czartoryskich — osobliwie księcia podkanclerzego, teraźniejszego kanclerza lit., jako przy złączonym w szwagrze jego wojewodzie mazowieckim, lubo doczesnym, regimentarstwie — a przy wielkich faworach królewskich wszystkimi łaskami szafująca potencja dla wielu była uciążliwą, tak
tym bardziej przy buławie wielkiej, do której wojewody mazowieckiego nie dopuszczając sejmy się rwały, tym uwięźliwsza ominowana i jakoby szalę równości w wolnej Rzpltej przewyższająca, za interes publiczny królowi Stanisławowi remonstrowana była.
Niemniej też wzbudzała w starodawnych, pierwszymi honorami
o buławie wielkiej koronnej, której sobie wojewoda kijowski, pan najbogatszy w Koronie, niemniej i serca wielkiego, ale w bataliach nie bardzo szczęśliwy, serdecznie życzył. Przy tym doznana za przeszłego panowania książąt Czartoryskich — osobliwie księcia podkanclerzego, teraźniejszego kanclerza lit., jako przy złączonym w szwagrze jego wojewodzie mazowieckim, lubo doczesnym, regimentarstwie — a przy wielkich faworach królewskich wszystkimi łaskami szafująca potencja dla wielu była uciążliwą, tak
tym bardziej przy buławie wielkiej, do której wojewody mazowieckiego nie dopuszczając sejmy się rwały, tym uwięźliwsza ominowana i jakoby szalę równości w wolnej Rzpltej przewyższająca, za interes publiczny królowi Stanisławowi remonstrowana była.
Niemniej też wzbudzała w starodawnych, pierwszymi honorami
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 71
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
, że mu musieli w ład pójść. A gdy mu przybywała coraz większa fortuna i z nią konsyderacja, tedy za promocją książąt Czartoryskich został łowczym wielkim lit. Potem gdy regimentarstwo wielkie koronne dane było Poniatowskiemu, naówczas podskarbiemu wielkiemu lit., potem wojewodzie mazowieckiemu, a teraźniejszemu kasztelanowi krakowskiemu, tedy w kilka lat po otrzymanym regimentarstwie Poniatowski przedał podskarbstwo wielkie lit. Sołłohubowi za trzykroć sto tysięcy złotych polskich.
Pierwsza żona Sołłohuba, z domu Szamowska, zostawiwszy mu dwóch synów, Józefa, teraźniejszego wojewodę witebskiego, i Antoniego, generała artylerii W. Ks. Lit., umarła. Ożenił się z drugą żoną, wdową Pakoszową, chorążyną nadworną lit.
, że mu musieli w ład pójść. A gdy mu przybywała coraz większa fortuna i z nią konsyderacja, tedy za promocją książąt Czartoryskich został łowczym wielkim lit. Potem gdy regimentarstwo wielkie koronne dane było Poniatowskiemu, naówczas podskarbiemu wielkiemu lit., potem wojewodzie mazowieckiemu, a teraźniejszemu kasztelanowi krakowskiemu, tedy w kilka lat po otrzymanym regimentarstwie Poniatowski przedał podskarbstwo wielkie lit. Sołłohubowi za trzykroć sto tysięcy złotych polskich.
Pierwsza żona Sołłohuba, z domu Szamowska, zostawiwszy mu dwóch synów, Józefa, teraźniejszego wojewodę witebskiego, i Antoniego, generała artylerii W. Ks. Lit., umarła. Ożenił się z drugą żoną, wdową Pakoszową, chorążyną nadworną lit.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 149
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
tym czasem Wojskiem naszym i Regimentarzem ad nutum amovibili, co zechce, dokaże. Nec nigredo nigra est, albedo nec alba, nec ignis flamma, nec imber aqva, jeżeli to nie tak. Podźmy dalej, Regimentarz jaki albo będzie chciał dla dwóch Hetmańskich pensyj, i tak wielkiej obojgu Hetmanów władzy utrzymać się długo na Regimentarstwie, albo będzie chciał koniecznie Hetmanem zostać contra mentem Dworu lub Statuum; będzie rwał Sejmy, póki mu się będzie podobało. Wolno nam rwać Sejmy, a mówić koniecznie, na Sejmie być powinne rozdane Buławy; wolno Regimentarzom rwać będzie Sejmy, a mówić: koniecznie na Sejmie być powinne rozdane Buławy. I tak znowu Ojczyzna
tym czasem Woyskiem naszym y Regimentarzem ad nutum amovibili, co zechce, dokaże. Nec nigredo nigra est, albedo nec alba, nec ignis flamma, nec imber aqva, ieżeli to nie tak. Podźmy daley, Regimentarz iaki albo będźie chćiał dla dwoch Hetmańskich pensyy, y tak wielkiey oboygu Hetmanow władzy utrzymać śię długo na Regimentarstwie, albo będźie chćiał koniecznie Hetmanem zostać contra mentem Dworu lub Statuum; będźie rwał Seymy, poki mu śię będźie podobało. Wolno nam rwać Seymy, a mowić koniecznie, na Seymie bydź powinne rozdane Buławy; wolno Regimentarzom rwać będźie Seymy, a mowić: koniecznie na Seymie bydź powinne rozdane Buławy. Y tak znowu Oyczyzna
Skrót tekstu: KonSRoz
Strona: 51
Tytuł:
Rozmowa pewnego ziemianina ze swoim sąsiadem
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733