Eadem nazad książęciam zawieźć kazał do Białej, sam dla niezdrowia cokolwiek pozostawszy, zanocować mi, zważając porę spóźnioną, przyszło. 3. Powróciwszy do domu, zastałem żonę moją już, Bogu i Matce jego dzięka, po pokoju chodzącą, co jako mię niezmiernie pocieszyło, tak się boję, by mię gorzej tak nagła rekonwalescencja nie zasmuciła, Boże bróń, recydywą. Nadzieja jednak zupełna w nim, że do tego nie przydzie. 4. Coraz lepiej Bogu dzięka, z zdrowiem żony mej, gdyż teraz więcej czasu mieć będę do ekspediowania interesów mych różnie idących. 5. Przyszło mi tak darowanych jako tyż kupionych psów i suk angielskich par
Eadem nazad książęciam zawieźć kazał do Białej, sam dla niezdrowia cokolwiek pozostawszy, zanocować mi, zważając porę spóźnioną, przyszło. 3. Powróciwszy do domu, zastałem żonę moją już, Bogu i Matce jego dzięka, po pokoju chodzącą, co jako mię niezmiernie pocieszyło, tak się boję, by mię gorzej tak nagła rekonwalescencja nie zasmuciła, Boże bróń, recydywą. Nadzieja jednak zupełna w nim, że do tego nie przydzie. 4. Coraz lepiej Bogu dzięka, z zdrowiem żony mej, gdyż teraz więcej czasu mieć będę do ekspediowania interesów mych różnie idących. 5. Przyszło mi tak darowanych jako tyż kupionych psów i suk angielskich par
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 144
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak