i stądże tak odpisałem:
Najaśniejszy Miłościwy Królu, Panie, Panie nasz Miłościwy!
Takem ja z Warszawy, a już po zawarciu sejmu odjechał, że żadnej propozycjej z strony małżeństwa WKMci nie było, aż potym znać w kilka dni; do czego żem nie był wezwany, ani o sentencją przez pisanie rekwirowany, tedy też tej, która się tam stała, konkluzji nie przyznawam i za ważną nie mam, gdyż podług praw naszych, które tę deliberacją około małżeństwa z wiadomością i pozwoleniem rad koronnych mieć każą, beze mnie (który jestem z tych, do których, gdy są legitime impediti, i na sejmie po sentencją W
i stądże tak odpisałem:
Najaśniejszy Miłościwy Królu, Panie, Panie nasz Miłościwy!
Takem ja z Warszawy, a już po zawarciu sejmu odjechał, że żadnej propozycyej z strony małżeństwa WKMci nie było, aż potym znać w kilka dni; do czego żem nie był wezwany, ani o sentencyą przez pisanie rekwirowany, tedy też tej, która się tam stała, konkluzyej nie przyznawam i za ważną nie mam, gdyż podług praw naszych, które tę deliberacyą około małżeństwa z wiadomością i pozwoleniem rad koronnych mieć każą, beze mnie (który jestem z tych, do których, gdy są legitime impediti, i na sejmie po sentencyą W
Skrót tekstu: SkryptWojCz_II
Strona: 272
Tytuł:
Mikołaj Zebrzydowski, Skrypt p. Wojewody krakowskiego, na zjeździe stężyckim niektórym pp. senatorom dany, 1606
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
funkcyj. Zagadzanie skrzynki z krzywdą strony przeciwnej, Sądy po gospodach, i kompromissy wszelkie przez Deputatów są zniesione. Od zaczętej Sprawy żaden Deputat wychodzić nie może, a jeżeli wynidzie na długi czas, Sentencyj dać nie może, ani kompletu rwać pod odsądzeniem, chyba że chorobę przysięgą wyświadczy, ale powinien być 3. razy rekwirowany jak Duchowny tak Świecki. Sekret Izby Sądowej obwarowany pod odsądzeniem od funkcyj. Limita Trybunału przed czasem naznaczonym przez Prawo, nie może być w Ziemstwie akceptowana, prócz w zbliżającym się powietrzu abo niepokoju. Podczas ustępów sami Deputaci zostać się powinni w Izbie. Luity zniesione dla trzymających Regestr, tylko do skrzynki iść powinne. Trybunał
funkcyi. Zagadzanie skrzynki z krzywdą strony przećiwney, Sądy po gospodach, i kompromissy wszelkie przez Deputatów są znieśione. Od zaczętey Sprawy żaden Deputat wychodźić nie może, á jeżeli wynidźie na długi czas, Sentencyi dać nie może, ani kompletu rwać pod odsądzeniem, chyba że chorobę przyśięgą wyświadczy, ale powinien być 3. razy rekwirowany jak Duchowny tak Swiecki. Sekret Izby Sądowey obwarowany pod odsądzeniem od funkcyi. Limita Trybunału przed czasem naznaczonym przez Prawo, nie może być w Ziemstwie akceptowana, prócz w zbliżającym śię powietrzu abo niepokoju. Podczas ustępów sami Deputaći zostać śię powinni w Izbie. Luity znieśione dla trzymających Regestr, tylko do skrzynki iść powinne. Trybunał
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 252
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
ustąpili/ siekli/ a szlachcica jednego dyscypuła Jezuickiego wramię cięli: innym kijmi/ drugim kamięńmi dostało się. Patrzał na tę Tragedyą sam Prowincjał Jezuicki X. Gerzy Tyszkiewić piae memoriae/ zniektórymi starszych Jezuitów przed Kolegium swym stojąc; dziwując się że X. Rektor Akademicki/ od niego o tym expresse obwieszczony; i rekwirowany gorąco/ aby był temu wczas zabiegał/ jako był ratione officii powinien/ tak nierychło wyprawił tych/ coby efficaciter et non pro forma ábo cum modica Autorytate (jakowi byli dwaj starzy Bidelusowie które tu Sapientami zowią) swowolniki one byli zahamowali/ nimby na studenty Jezuickie uderzyli. Jachali zaraz Jezuici do Jego Mci X
vstąpili/ śiekli/ á śláchćicá iednego discypułá Iezuickiego wrámię ćięli: innym kiymi/ drugim kámięńmi dostáło się. Pátrzał ná tę Trágedyą sam Prouincyał Iezuicki X. Gerzy Tyszkiewić piae memoriae/ zniektorymi stárszych Iezuitow przed Collegium swym stoiąc; dźiwuiąc się że X. Rektor Akádemicki/ od niego o tym expresse obwieszcżony; y requirowány gorąco/ áby był temu wczás zábiegał/ iáko był ratione officii powinien/ ták nierychło wypráwił tych/ coby efficaciter et non pro forma ábo cum modica Autoritate (iákowi byli dway stárzy Bidelusowie ktore tu Sapientámi zowią) swowolniki one byli záhámowáli/ nimby ná studenty Iezuickie vderzyli. Iácháli záráz Iezuići do Ie^o^ Mći X
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 151
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
1652. Warszawski. Który pierwszy, jakom wiele razy czytał, unius contradictione zerwany jest. Nie żeby dawniej ius vetandi liberrimum każdy Poseł nie miał, bo wyraźnie mówi Konstytucja 1504. o jednostajnym Posłów konsensie: że nihil novi constitui debet, sine communi Nunciorum consensu. Toć kiedy jednostajny Posłów konsens już na ten czas rekwirowany jest, niewątpliwa jest rzecz, że każdy Poseł miał ius intercedendi, i gdy się na co nie zgodził, to nie mogło się stanowić sine communi consensu. Ale dopiero pierwszy na tym, Sejm 1652. zdami się, Syciński Poseł Upicki zażył swego ius intertedendi na zerwanie Sejmu sam jeden. Ze to zaś dla prywatnego
1652. Warszawski. Ktory pierwszy, iakom wiele razy czytał, unius contradictione zerwany iest. Nie żeby dawniey ius vetandi liberrimum każdy Poseł nie miał, bo wyraźnie mowi Konstytucya 1504. o iednostaynym Posłow konsenśie: że nihil novi constitui debet, sine communi Nunciorum consensu. Toć kiedy iednostayny Posłow konsens iuż na ten czas rekwirowany iest, niewątpliwa iest rzecz, że każdy Poseł miał ius intercedendi, y gdy śię na co nie zgodźił, to nie mogło śię stanowić sine communi consensu. Ale dopiero pierwszy na tym, Seym 1652. zdami śię, Syćiński Poseł Upitski zażył swego ius intertedendi na zerwanie Seymu sam ieden. Ze to zaś dla prywatnego
Skrót tekstu: KonSRoz
Strona: 2
Tytuł:
Rozmowa pewnego ziemianina ze swoim sąsiadem
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733
, na którym to deklarował się Fleming postarać o ratyfikacją owej umowy wiedeńskiej: ale że się ten sejm na interesie hetmańskim, gdy król niechciał komendy wrócić nad wojskiem cudzoziemskiem hetmanowi, zerwał, niż marszałka obrano, wszczął się też był na tym sejmie okrutny hałas na Fleminga, że się ważył, nie będąc o to rekwirowany, sine nobis de nobis traktować w Wiedniu i w ligi imieniem rzeczypospolitej z postronnemi, nie mając na to plenipotencji, wchodzić; a Fleming nie śmiał się podczas owego sejmu ani pokazać do Warsawy. Napisano mu było anagrama:
O Fleminge! Fle-super extremas generose Polone ruinas, Minge-super nomen, quod nova bella parit.
A
, na którym to deklarował się Fleming postarać o ratyfikacyą owéj umowy wiedeńskiéj: ale że się ten sejm na interesie hetmańskim, gdy król niechciał komendy wrócić nad wojskiem cudzoziemskiém hetmanowi, zerwał, niż marszałka obrano, wszczął się téż był na tym sejmie okrutny hałas na Fleminga, że się ważył, nie będąc o to rekwirowany, sine nobis de nobis traktować w Wiedniu i w ligi imieniem rzeczypospolitéj z postronnemi, nie mając na to plenipotencyi, wchodzić; a Fleming nie śmiał się podczas owego sejmu ani pokazać do Warsawy. Napisano mu było anagramma:
O Fleminge! Fle-super extremas generose Polone ruinas, Minge-super nomen, quod nova bella parit.
A
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 338
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849