ma być takowa. Senatorskich Pałaców Romane Gentis wspaniałe były i do mieszkania, i admirowania Struktury; po Weściach były Przysionki, potym Cavaediae, alias, Podwórza nie nakryte, pod Niebiem. Następowało potym Tablinum, alias pokoj, gdzie były Caerae Maiorum, albo Szafy stojące z Antenatów z Wosku wyrobionemi statuami, i księgi res gest z tychże Antenatów, opiewające. Potym szło Perystylium, to jest, miejsce Kolumnami jako Dziedziniec opasane, które było wposrżodku Pałacu, koło owego Dziedzińca z Kolumnami, szły Stołowe Izby, Eksedry dla Audiencyj. Pokoje do mieszkania; Pinacotece, to jest lamusy, gwarderoby, albo miejsca do schowania, Biblioteki, wirydarze
ma bydź takowa. Senatorskich Pałacow Romanae Gentis wspaniałe były y do mieszkania, y admirowania Struktury; po Weściach były Przysionki, potym Cavaediae, alias, Podworza nie nakryte, pod Niebiem. Następowało potym Tablinum, alias pokoy, gdzie były Caerae Maiorum, albo Szafy stoiące z Antenatow z Wosku wyrobionemi statuami, y księgi res gest s tychże Antenatow, opiewaiące. Potym szło Peristylium, to iest, mieysce Kolumnami iako Dziedziniec opasane, ktore było wposrżodku Pałacu, koło owego Dziedzińca z Kolumnami, szły Stołowe Izby, Exedry dla Audyencyi. Pokoie do mieszkania; Pinacothecae, to iest lamusy, gwarderoby, albo mieysca do schowania, Biblioteki, wirydarze
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 231
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, którą zdobią Miasta.
SPARTA Miasto i Stolica Rzeczy-Pospolitej Spartańskiej, albo Lacedemońskiej na Insule Morei olim Peloponesie w Krainie Achaji, w Powiecie Lakonii założone, przed Zbawcy Świata Narodzeniem laty 1714. przez Spartana, przedtym Lacedaemon zwane, od Lacedaemona Króla Licurgus Prawodawca pięknemi i chwalebnemi tę Rzecz-Pospolitą wyperfekcjonował Prawami, tak dalece, że inne Res-publice je sobie miały za Normam. Tebajczykowie dla Praw wysłali tam Filozofa, aby w należyte był ufundował Legum Instituta stamtąd Ojczyznę swoją. Wielcy zawsze bywali Bellatores, kiedy sześć set wybornych Kawalerów Lakonów pod manudukcją Leonidesa Hetmana na wielkie Wojska Kserksesa Króla aa Termopylas porwawszy się kilkadziesiąt tysięcy znieśli, sześć kroć stotysięcy rozproszyli, Teste
, ktorą zdobią Miasta.
SPARTA Miasto y Stolica Rzeczy-Pospolitey Spartańskiey, albo Lacedemońskiey na Insule Morei olim Peloponesie w Krainie Achaii, w Powiecie Lakonii założone, przed Zbawcy Swiata Narodzeniem laty 1714. przez Spartana, przedtym Lacedaemon zwane, od Lacedaemona Krola Lycurgus Prawodawca pięknemi y chwalebnemi tę Rzecz-Pospolitą wyperfekcyonował Prawami, tak dalece, że inne Res-publicae ie sobie miały za Normam. Thebayczykowie dla Praw wysłali tam Filozofa, aby w należyte był ufundował Legum Instituta ztamtąd Oyczyznę swoią. Wielcy zawsze bywali Bellatores, kiedy sześć set wybornych Kawalerow Lakonow pod manudukcyą Lèonidesa Hetmana na wielkie Woyska Xerxesa Krola aa Thermopylas porwawszy się kilkadziesiąt tysięcy znieśli, sześć kroć stotysięcy rozproszyli, Teste
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 423
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
zowie się Fatalis Rerum-Publicarum PERIODUS, a ta nieszczęśliwa PERIODUS, częstokroć w lat 500. albo w 700. przypada, i jest Państwom Klimakteryczna. Tak Królestwo Żydowskie, zacząwszy od Saula pierwszego Króla, trwało aż do Sedecjasza ostatniego lat 500. od wyścia Żydów z Niewoli Babilońskiej, aż do ruiny ostatniej przez Tytusa także stała Res Judajca lat 500. Spartańska Rzecz-Pospolita od Łykurga, aż do Ewersora Aleksandra Wielkiego tyleż lat. Ryjmska DEMOKRACJA od wypędzenia z Rzymu Królów aż do Augusta Cesarza lat 500. zawiera się Periodem: Od Augusta Fundatora Monarchii Rzymskiej, aż do Augustula, czyli Momila, na którym upadła, także lat 500. W Polsce Dom Piastejski
zowie się Fatalis Rerum-Publicarum PERIODUS, á ta nieszczęsliwa PERIODUS, częstokroć w lat 500. albo w 700. przypada, y iest Państwom Klimakteryczna. Ták Krolestwo Zydowskie, zacząwszy od Saula pierwszego Krola, trwało aż do Sedecyasza ostatniego lat 500. od wyścia Zydow z Niewoli Babylońskiey, aż do ruiny ostatniey przez Tytusa także stała Res Iudaica lat 500. Spartańska Rzecż-Pospolita od Łykurga, aż do Ewersora Alexandra Wielkiego tyleż lat. Ryymska DEMOKRACYA od wypędzenia z Rzymu Krolow aż do Augusta Cesarza lat 500. zawiera się Periodem: Od Augusta Fundatora Monarchii Rzymskiey, aż do Augustula, czyli Momila, na ktorym upadła, także lat 500. W Polszcze Dom Piasteyski
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 441
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
staraj się żeby z powagą wesołość, z miną spokojność, złączona była. 3. Nie rzucaj oczami tam i sam, ale je zwyczajnie spuszczone miej. Na nikogo nie patrz okiem pogardzającym[...] sznym, kiedy z kim mówisz, nie[...] z na twarz jego, ale niżej piersi, a[...] liwie kiedy z takiemi, którymeś res[...] kt winien albo z osobami innej płci[...] mawiasz. 4. Kiedy rąk nie masz zabawnych[...] zymaj je spokojnie przed sobą, ni[...] dy w tyle, ani w kieszeniach, i strzeż[...] ę pilnie ruchania ramion i łopatki, jako też jestów niepotrzebnych. 5. Ile będzie można nie zacieraj rąk, nie tykaj się brody, włosów
staray się żeby z powagą wesołość, z miną spokoyność, złączona była. 3. Nie rzucay oczami tam y sam, ale ie zwyczaynie spuszczone miey. Na nikogo nie patrz okiem pogardzaiącym[...] sznym, kiedy z kim mowisz, nie[...] z na twarz iego, ale niżey pierśi, a[...] liwie kiedy z takiemi, ktorymeś res[...] kt winien albo z osobami inney płći[...] mawiasz. 4. Kiedy rąk nie masz zabawnych[...] zymay ie spokoynie przed sobą, ni[...] dy w tyle, ani w kieszeniach, y strzesz[...] ę pilnie ruchania ramion y łopatki, iako też iestow niepotrzebnych. 5. Ile będzie można nie zaćieray rąk, nie tykay się brody, włosow
Skrót tekstu: AkDziec
Strona: 2
Tytuł:
Akademia dziecinna albo zbiór nauk różnych
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia JKM i Rzeczypospolitej Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1761
Data wydania (nie wcześniej niż):
1761
Data wydania (nie później niż):
1761
, i Wdowy W oczach mych brano w pętu i w okowy. Cof. Którychem wzywał, ażeby mię wsparli, Ci mię złudziwszy, jeszcze i odarli, A w nieuchronnej gniewu gradobici, Kapłani w mieście z Starcami pobici W ten czas, gdy karmi szukali dla ciała, Żeby się dłużej dusza w nich wartała. Res. Na moje Panie patrz dolegliwości, Patrz na zmieszane uciskiem wnętrżności, Przewróciło się serce we mnie z gruntu, dla gorżkiej chwile i wnętrżego buntu. Miecz za murami sroży się okrutny, W domu głód z śmiercią widok czynią smutny. Sin. Słysząc me łkania, nikt mi nie lituje, Owszem się każdy z mej
, i Wdowy W oczách mych brano w pętu i w okowy. Coph. Ktorychem wzywał, ażeby mię wspárli, Ci mię złudźiwszy, ieszcze i odárli, A w nieuchronney gniewu gradobići, Kapłani w mieśćie z Starcámi pobići W ten czás, gdy karmi szukali dla ćiáłá, Zeby się dłużey duszá w nich wartáła. Res. Ná moie Pánie pátrz dolegliwośći, Pátrz ná zmieszane uciskiem wnętrżnośći, Przewroćiło się serce we mnie z gruntu, dla gorżkiey chwile i wnętrżego buntu. Miecz zá murámi sroży się okrutny, W domu głod z śmierćią widok czynią smutny. Sin. Słysząc me łkania, nikt mi nie lituie, Owszem się każdy z mey
Skrót tekstu: ChrośJob
Strona: 181
Tytuł:
Job cierpiący
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Drukarnia Ojców Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
. Więc; głowę zlawszy rżewnym łez zdrojem Rzekła; zginęłam w nieszczęściu mojem. Cof. Toż ciężko westchnie z owej otchłanie: Wzywam twojego Imienia Panie, Usłysz me głosy i krzyk płaczliwy, A moim zbrodniom bądź miłościwy. Jakożeś łaskę świadczył co prędzej, I rzekłeś zaraz: nie bój się więcej. Res. Obmyłeś duszę moję z win wielu, Życia mojego Odkupicielu, Widziałeś Panie, tych, co mnie biją, Jak w nieprawościach przed tobą żyją. Widziałeś złość ich i umysł krwawy Ku mnie, więc wzów ich na swój Sąd prawy. Sin. Słyszałeś hańbę i urąganie, Którym mię w oczach
. Więc; głowę zlawszy rżewnym łez zdroiem Rzekła; zginęłam w nieszczęśćiu moiem. Coph. Toż ćiężko westchnie z owey otchłanie: Wzywam twoiego Imienia Pánie, Vsłysz me głosy i krzyk płaczliwy, A moim zbrodniom bądź miłośćiwy. Iákożeś łaskę świádczył co pręcey, I rzekłeś záraz: nie boy się więcey. Res. Obmyłeś duszę moię z win wielu, Zyćia moiego Odkupicielu, Widźiałeś Panie, tych, co mie biją, Iák w niepráwośćiách przed tobą żyją. Widźiałeś złość ich i umysł krwáwy Ku mnie, więc wzow ich ná swoy Sąd práwy. Sin. Słyszałeś hańbę i urągánie, Ktorym mię w oczách
Skrót tekstu: ChrośJob
Strona: 195
Tytuł:
Job cierpiący
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Drukarnia Ojców Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
takim placu/ gdzie się mężny i wrodzony Żołnierz popisować powinien/ ale na takim gdzie pojrzeć animuszowi Żołnierskiemu do stoczenia wojny nie przystojna/ z nim jednak odważnie i tam się sparszy/ onego wojsko porazili/ tudzież samego niezwyciężonego Swentosława/ już nie jako Triumfatora/ ale właśnie by domatura niejakiego pojmawszy Kziążęciu Piecińgowskiemu Kura abo Kures nazwanemu oddali. I tu żeś się spodziewał waleczny Hetmanie twoich zwycięstw trofoea sobie stawić? I takiż to miał być wygranej twojej Triumf I takiż to po walecznych wojennych ogrzyskach twoich na szedziwe włosy miał być odpoczynek? I takaż od nieśmiertelności/ twojej nieśmiertelnej sławie miała być naznaczona zapłata? atoli widzę jako świat
tákim plácu/ gdzie się mężny y wrodzony Zołnierz popisować powinien/ ále ná tákim gdźie poyrzeć ánimuszowi Zołnierskiemu do stoczenia woyny nie przystoyna/ z nim iednak odwáżnie y tam się sparszy/ onego woysko poráźili/ tudźiesz sámego niezwyćiężonego Swentosłáwá/ iuż nie iáko Tryumphatorá/ ále włáśnie by domáturá nieiákiego poymawszy Kziążęćiu Piecińgowskiemu Kura ábo Kures názwánemu oddáli. I tu żeś śię spodziewał waleczny Hetmánie twoich zwyćięstw trophoea sobie stáwić? I tákisz to miał być wygráney twoiey Triumph I tákisz to po walecznych woiennych ogrzyskách twoich ná szedźiwe włosy miał być odpoczynek? I tákaż od nieśmiertelnośći/ twoiey nieśmiertelney słáwie miáłá być náznáczona zápłátá? átoli widzę iáko świát
Skrót tekstu: WojszOr
Strona: 243
Tytuł:
Oratora politycznego [...] część pierwsza pogrzebowa
Autor:
Kazimierz Wojsznarowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644