jednak nierodzi się dobrze w krainach zimnych/ jakowa jest część kraju Pasto/ i wszytko Collao: lecz miasto Mahizu mają rozmaite korzenie sytne. A iż nie bywa deszcz w Peru/ za tym idzie/ iż tamci ludzie mało dbają o domy/ i samiż Hiszpani nie pokrywają czym inszym swego mieszkania/ tylko niektórymi rogożami. Jednak królowie Peruańscy postawili niektóre budowania wielkie/ a miedzy inszemi Tamby/ które były jakby składy dostateczne/ kędy kazali składać żywności i oręże/ i insze potrzeby dla ich wojska. Były te domostwa rozłożone od siebie przez trzy albo przez cztery mile wielkie po drogach królewskich: gdyż ci Panowie zwykli byli odprawować dwie drodze
iednák nierodźi się dobrze w kráinách źimnych/ iákowa iest część kráiu Pásto/ y wszytko Collao: lecz miásto Máhizu máią rozmáite korzenie sytne. A iż nie bywa descz w Peru/ zá tym idźie/ iż támći ludźie máło dbáią o domy/ y sámiż Hiszpani nie pokrywáią czym inszym swego mieszkánia/ tylko niektorymi rogożámi. Iednák krolowie Peruáńscy postáwili niektore budowánia wielkie/ á miedzy inszemi Támby/ ktore były iákby skłády dostáteczne/ kędy kazáli skłádáć żywnośći y oręże/ y insze potrzeby dla ich woyská. Były te domostwá rozłożone od śiebie przez trzy álbo przez cztery mile wielkie po drogách krolewskich: gdyż ći Pánowie zwykli byli odpráwowáć dwie drodze
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 307
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
ROZDZIAŁ SiódmY.
ALKORAN Gani chrześcijan za obrazy/ które chrześcijanie szanują i onym się kłaniają/ i nazywa bałwanami obrazy/ czrześcian zaś balwochwalcami/ dla tego Mahometani w meczetach swoich obrazów nie mają/ tylko na ścianach sententie są na chwałę Bożą i Mahometową napisane/ niemasz Boga oprócz Boga i Mahomet jest Apostoł Boży/ posadzka rogożami albo kilimami albo kobiercami przykryta/ i lampami zapalonemi wewnątrz i zwierzchu meczet swój w nocy przyozdabiają/ wedle meczetu zbudowana jest wieża/ na którą Talizman albo Hoggia wstąpiwszy i palcem ucho zatknowszy miasto dzwonu Mahometanów do nabożeństwa pobudza i zwoływa/ bo Mahometani dzwonów nie mają/ i chrześcijanom wchodziź do meczetu swego nie pozwalają/ bo
ROZDZIAŁ SIODMY.
ALKORAN Gáni chrześćián zá obrázy/ ktore chrześćianie szánuią y onym śie kłániáią/ y názywá bałwánami obrázy/ czrześćian záś balwochwálcami/ dla tego Máchometani w meczetach swoich obrázow nie maią/ tylko na śćiánach sententie są na chwałę Bożą y Máchometową napisane/ niemasz Boga oprocz Boga y Máchomet iest Apostoł Boży/ posadzka rogożami álbo kilimámi álbo kobiercámi przykryta/ y lámpami zapálonemi wewnątrz y zwierzchu meczet swoy w nocy przyozdabiaią/ wedle meczetu zbudowána iest wieża/ na ktorą Talizman álbo Hoggia wstąpiwszy y pálcem vcho zatknowszy miásto dzwonu Máchometánow do nabożeństwa pobudza y zwoływa/ bo Máchometáni dzwonow nie máią/ y chrześćiánom wchodziź do meczetu swego nie pozwálaią/ bo
Skrót tekstu: GalAlk
Strona: 34
Tytuł:
Alkoran Machometów
Autor:
Joannicjusz Galatowski
Drukarnia:
Łazarz Baranowicz
Miejsce wydania:
Czernihów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1683