na wieki. PRZESTROGA.
1. Jako Boskie błogosławieństwo małej kupie ludzi pomaga/ świadkiem ta potrzeba. Czemu żołnierz nie mający bojaźni Bożej/ płaczem na się ludzkim/ traci błogosławieństwo Boskie/ i bez niego na śmierć idzie?
2. Nieposłuszeństwa mniejsze karania nie odnosząc/ na jaki szwank przywodzą/ niech każdy w tym żałosnym rozproszeniu obaczy/ bo nieposłuszeństwo wprzód rodzi wiele rozkazujęcych/ a potym z ginienie.
3. Z Nieposłusznych rodzą się zdrajcy.oto w tej potrzebie jeden zdrajca wszystkich na mieśne jatki Poganinowi wydał. Kiedyż się Polsko ockniesz/ abyś pychę swą/ nieposłuszeństwo/ zatym zdrady obaczyła!
4. Pytaj się żołnierski człowiecze czym nam
ná wieki. PRZESTROGA.
1. Iáko Boskie błogosłáwieństwo máłey kupie ludzi pomaga/ świádkiem tá potrzebá. Czemu żołnierz nie máiący boiáźni Bożey/ płáczem ná się ludzkim/ tráći błogosłáwieństwo Boskie/ y bez niego ná śmierć idzie?
2. Nieposłuszeństwá mnieysze karánia nie odnosząc/ ná iáki szwánk przywodzą/ niech káżdy w tym żáłosnym rosproszeniu obaczy/ bo nieposłuszeństwo wprzod rodzi wiele roskázuięcych/ á potym z ginienie.
3. Z Nieposłusznych rodzą sie zdraycy.oto w tey potrzebie ieden zdraycá wszystkich ná mieśne iátki Pogáninowi wydał. Kiedysz się Polsko ockniesz/ ábyś pychę swą/ nieposłuszeństwo/ zátym zdrády obaczyłá!
4. Pytay się żołnierski człowiecze czym nam
Skrót tekstu: SzembRelWej
Strona: C
Tytuł:
Relacja prawdziwa o weszciu wojska polskiego do Wołoch
Autor:
Teofil Szemberg
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
bo według naszego wykładu słowa niektóre odmieniają się, lubo sensu innego nie czynią, ja zaś w tłumaczeniu stylu Autorowego (wierność zachowując) trzymałem się.
REJESTR ROZDZIAŁÓW. Róz: 1. Czemu na Żydów Bóg rozgniewany. Róz: 2. Dowodzi że za jakiś ciężki grzech, w którym są, zostają w tym rozproszeniu, i wyrzuca im na oczy ich złe zachowanie Prawa. Róz: 3. Iż wszelkie zachowanie Zakonu Żydów nie jest przyjemne Bogu dla grzechu w którym są. Róz: 4. Pokazuje ślepotę Żydowską. Róz: 5. Iż Żydzi zwodzą innych i samych siebie. Róz: 6. Który jest ten grzech, za
bo według nászego wykładu słowa niektore odmieniaią się, lubo sensu innego nie czynią, ia záś w tłumaczeniu stylu Autorowego (wierność zachowuiąc) trzymałem się.
REIESTR ROZDZIAŁOW. Roz: 1. Czemu ná Zydow Bog rozgniewány. Roz: 2. Dowodźi że zá iákiś ćięszki grzech, w ktorym są, zostáią w tym rozproszeniu, y wyrzuca im ná oczy ich złe zachowanie Prawa. Roz: 3. Iż wszelkie zachowanie Zakonu Zydow nie iest przyiemne Bogu dla grzechu w ktorym są. Roz: 4. Pokazuie ślepotę Zydowską. Roz: 5. Iż Zydźi zwodzą innych y samych śiebie. Roz: 6. Ktory iest ten grzech, zá
Skrót tekstu: SamTrakt
Strona: 6 nlb
Tytuł:
Traktat Samuela rabina błąd żydowski pokazujący
Autor:
Samuel Rabi Marokański
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
dłużej, a nas karze już od tysiąca lat i dalej, i skarał i rozproszył nas po czterech częściach świata. Cokolwiek jednak przytrafi się pod władzą Boską jesteśmy w każdym trefunku, gdyż żadnej nie masz wymówki. Na to Odpowiedz. ROZDZIAŁ Drugi. Dowodzi że za jakiś ciężki grzech w którym są, zostają w tym rozproszeniu, i wyrzuca im na oczy ich złe zachowanie Prawa.
MAjąc tedy to za rzecz niewątpliwą mój Rabinie, że jesteśmy w grzechu jakim ciężkim, proszę teraz ażebyś mię uwiadomił, jeżeli jak skoro Bóg rozproszył nas z Jeruzalem, i dał w niewolą tę tak długą czyli wieczną za tamten grzech, czemu my sami przez
dłużey, á nas karze iuż od tyśiąca lat y daley, y skarał y rozproszył nas po czterech częśćiach świátá. Cokolwiek iednak przytrafi się pod władzą Boską iesteśmy w każdym trefunku, gdyż żadney nie masz wymowki. Ná to Odpowiedz. ROZDZIAŁ Drugi. Dowodźi że zá iakiś ćięszki grzech w ktorym są, zostaią w tym rozproszeniu, y wyrzuca im ná oczy ich złe zachowanie Prawa.
MAiąc tedy to za rzecz niewątpliwą moy Rabinie, że iesteśmy w grzechu iákim ćięszkim, proszę teraz áżebyś mię uwiadomił, ieżeli iák skoro Bog rozproszył nas z Ieruzalem, y dał w niewolą tę tak długą czyli wieczną za tamten grzech, czemu my sami przez
Skrót tekstu: SamTrakt
Strona: A2
Tytuł:
Traktat Samuela rabina błąd żydowski pokazujący
Autor:
Samuel Rabi Marokański
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
Boską jesteśmy w każdym trefunku. ROZDZIAŁ Czwarty. Pokazuje ślepotę Żydowską.
Mój Rabinie barzo się dziwuję namże samym, spodziewamy się bowiem codzień uwolnienia z niewoli tej, i zawsze o tym mowiemy, zawsze rozmawiamy o odprowadzeniu nas do Jeruzalem, a przez to jesteśmy zaślepieni albo zwodziciele prostaków. Albowiem to pewna że po rozproszeniu naszym, które się stało od Tytusa nie widzieliśmy miedzy sobą Proroka któryby nam obiecował zaprowadzenie, ani też po wyściu czasu z niewoli LXX. lat był Prorok któryby opowiadał o tej niewoli, która nie ma końca, tylko przy dokończeniu świata, ani wyswobodzenia nie ma, tylko przez dokończenie Wieków, bo Daniel
Boską iesteśmy w każdym trefunku. ROZDZIAŁ Czwarty. Pokazuie ślepotę Zydowską.
MOy Rabinie barzo się dźiwuię namże samym, spodźiewamy się bowiem codźień uwolnienia z niewoli tey, y zawsze o tym mowiemy, zawsze rozmawiamy o odprowadzeniu nas do Ieruzalem, a przez to iesteśmy zaślepieni álbo zwodźićiele prostakow. Albowiem to pewna że po rozproszeniu naszym, ktore się stało od Tytusa nie widzieliśmy miedzy sobą Proroka ktoryby nam obiecował zaprowadzenie, áni też po wyśćiu czasu z niewoli LXX. lat był Prorok ktoryby opowiadał o tey niewoli, ktora nie ma końca, tylko przy dokończeniu świátá, áni wyswobodzenia nie ma, tylko przez dokończenie Wiekow, bo Daniel
Skrót tekstu: SamTrakt
Strona: A4
Tytuł:
Traktat Samuela rabina błąd żydowski pokazujący
Autor:
Samuel Rabi Marokański
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
był, i ile do Łaski, bo Daniel Prorok był z nami w tejże niewoli, lubo Przyjaciel Boski; który nas cieszył wyswobodzeniem bliskim, a nie wszytkie pokolenia były w tej niewoli; teraźniejsza zaś niewola już doszła tysiąca lat, a nie mamy Daniela z sobą, i wszytkie pokolenia żadnego nie wyjąwszy są w rozproszeniu oddalone od Domu Świętego. Z czego znak mamy oczewisty że za grzech generalny w którym zostajemy wszyscy, a ten grzech że trwa w nas, trwać będzie gniew nad narodem naszym bez nadzieje; a jednak czekamy kogoś innego, które oczekiwanie na nic się nie przyda. A jeżeli rzeczemy iż ta niewola nie dotykała całego narodu
był, y ile do Łaski, bo Daniel Prorok był z nami w teyże niewoli, lubo Przyiaćiel Boski; ktory nas ćieszył wyswobodzeniem bliskim, á nie wszytkie pokolenia były w tey niewoli; teraźnieysza zaś niewola iuż doszła tyśiąca lat, á nie mamy Daniela z sobą, y wszytkie pokolenia żadnego nie wyiąwszy są w rozproszeniu oddalone od Domu Swiętego. Z czego znak mamy oczewisty że zá grzech generalny w ktorym zostaiemy wszyscy, á ten grzech że trwa w nas, trwać będźie gniew nad narodem naszym bez nadźieie; á iednak czekamy kogoś innego, ktore oczekiwanie ná nic się nie przyda. A ieżeli rzeczemy iż ta niewola nie dotykała całego narodu
Skrót tekstu: SamTrakt
Strona: H
Tytuł:
Traktat Samuela rabina błąd żydowski pokazujący
Autor:
Samuel Rabi Marokański
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705