przestronym językiem zawsze zgadzać miało. Po mieście chodzą pieszo przed Wezyrem/ czyniąc rum kiedy na Dywan jedzie: ale kiedy do Obozu z nim idą/ dają im pojazd zdolny do ich wzrostu i ogromności. Starszy ich zowie się Deli Baszy. Zażywają Kopijek Węgierskiech szable i obucha/ niektórzy jeszcze nad to pistolety/ albo krótkie ruszniczki za pasem noszą. Z przyrodzenia są wierniejszy od Turków. Acz byli barzo życzliwi Kioperlemu Wezyrowi/ jako ziomkowi swemu/ chował ich zawsze dwa Tysiąca dla bezpieczeństwa swego/ i był to tak dobry hamulec na Janczarów/ i inszych żołnierzów/ że żadnej nigdy Kofederaciej i buntów przeciwko niemu nie mogli do skutku przywieść. Syn jego
przestronym ięzykiem záwsze zgadzáć miało. Po mieśćie chodzą pieszo przed Wezyrem/ czyniąc rum kiedy ná Dywan iedźie: ále kiedy do Obozu z nim idą/ dáią im poiazd zdolny do ich wzrostu y ogromnośći. Stárszy ich zowie się Deli Baszy. Záżywáią Kopiiek Węgierskiech száble y obuchá/ niektorzy ieszcze nád to pistolety/ álbo krotkie ruszniczki zá pásem noszą. Z przyrodzenia są wiernieyszi od Turkow. Acz byli bárzo życzliwi Kioperlemu Wezyrowi/ iáko źiomkowi swemu/ chował ich záwsze dwá Tyśiąca dla bespieczeństwá swego/ y był to ták dobry hámulec ná Iánczarow/ y inszych żołnierzow/ że żadney nigdy Kofederáciey y buntow przećiwko niemu nie mogli do skutku przywieść. Syn iego
Skrót tekstu: RicKłokMon
Strona: 236
Tytuł:
Monarchia turecka
Autor:
Paul Ricot
Tłumacz:
Hieronim Kłokocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1678
Data wydania (nie później niż):
1678