ipanną Kostrowicką podsędkówną mińską; ludzi było dość. Przez te wszystkie dni bachusowe u siebie miałem gości weselnych na obiadach z żonami, u siebie nahulawszy się, w nocy jechałem na miejsce wesela. Z Mińska powróciłem do Smiłowicz 11 Februarii.
NB. Suki gończe trzy, Płaksa, Bomba i Lutnia w Słobodzie 6 Februarii stanowione; 17 i 18^go^ łowy odprawowałem: na dniu pierwszym świnie pobito haniebnie wielkie, nazajutrz niedzwiedź, machina niezwyczajna, przez obławę uciekł.
Eodem die 17^go^ był u mnie ip. Pancerzyński, z pewnemi od ichm. pp. Sapiehów traktatami; odejchał 19^go^.
21^go^ jechałem do Mińska na zjazd,
jpanną Kostrowicką podsędkówną mińską; ludzi było dość. Przez te wszystkie dni bachusowe u siebie miałem gości weselnych na obiadach z żonami, u siebie nahulawszy się, w nocy jechałem na miejsce wesela. Z Mińska powróciłem do Smiłowicz 11 Februarii.
NB. Suki gończe trzy, Płaksa, Bomba i Lutnia w Słobodzie 6 Februarii stanowione; 17 i 18^go^ łowy odprawowałem: na dniu pierwszym świnie pobito haniebnie wielkie, nazajutrz niedzwiedź, machina niezwyczajna, przez obławę uciekł.
Eodem die 17^go^ był u mnie jp. Pancerzyński, z pewnemi od ichm. pp. Sapiehów traktatami; odejchał 19^go^.
21^go^ jechałem do Mińska na zjazd,
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 56
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
w dobrej kompanii odprawiwszy u ip. hetmanowej w Lubczu rezydującej, i tam na powrót męża z sejmiku brzeskiego czekającej, którego ja niedoczekawszy do Bakszt odjechałem, żonę u ip. hetmanowej zostawiwszy. Stanąłem w Baksztach, daj Boże szczęśliwie, 19 Februarii, i zaraz miałem trzy obławy niedźwiedzie: jedną w Słobodzie, gdzie w sieciach ubito dwóch piastunów, sama przebiła się obcess przez obławę; drugą w Korowajowie, gdzie pod samym browarem żydowskim i pod gumnami chłopskiemi leżącą niedźwiedzicę psy same dotrzymały i bez strzelania zagryzły; trzecią w Wołmie, ale przed obławą wyszła i nie doleżała samotrzecia. Byli ze psy swojemi u mnie na tych łowach
w dobréj kompanii odprawiwszy u jp. hetmanowéj w Lubczu rezydującéj, i tam na powrót męża z sejmiku brzeskiego czekającéj, którego ja niedoczekawszy do Bakszt odjechałem, żonę u jp. hetmanowéj zostawiwszy. Stanąłem w Baksztach, daj Boże szczęśliwie, 19 Februarii, i zaraz miałem trzy obławy niedźwiedzie: jedną w Słobodzie, gdzie w sieciach ubito dwóch piastunów, sama przebiła się obcess przez obławę; drugą w Korowajowie, gdzie pod samym browarem żydowskim i pod gumnami chłopskiemi leżącą niedźwiedzicę psy same dotrzymały i bez strzelania zagryzły; trzecią w Wołmie, ale przed obławą wyszła i nie doleżała samotrzecia. Byli ze psy swojemi u mnie na tych łowach
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 160
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
drogę do ziemie nieprzyjacielskiej/ musieli wysiekać lasy/ i na tym niemało czasu trawili. Ma też niektóre fortece/ pobudowane częścią z kamieni i z cegieł po Włosku/ ale bez fianków/ i bez sztuk należących do umocnienia: jako są w Moskwie/ w Nowogrodzie/ we Pskowie/ w Porcowie/ w Starzycy/ w Słobodzie Aleksandrowej (ale tę Borys zniósł) w Smoleńsku/ w Tule/ częścią z darnów spojonych rokiciną/ i oblepionych barzo dobrze/ jakie są insze oprócz pomienionych. A pospolicie obronę koło miejsc mocniejszych budują z wielkich tramów/ zostawując miedzy drzewem miejsca dla ziemie/ którą tam we śrzodku ubijają. A zostawują też w nich niektóre
drogę do źiemie nieprzyiaćielskiey/ muśieli wyśiekáć lásy/ y ná tym niemáło czásu tráwili. Ma też niektore fortece/ pobudowáne częśćią z kámieni y z cegieł po Włosku/ ále bez fiánkow/ y bez sztuk należących do vmocnienia: iáko są w Moskwie/ w Nowogrodźie/ we Pskowie/ w Porcowie/ w Stárzycy/ w Słobodźie Alexándrowey (ále tę Borys zniosł) w Smoleńsku/ w Tule/ częśćią z dárnow spoionych rokićiną/ y oblepionych bárzo dobrze/ iákie są insze oprocz pomienionych. A pospolićie obronę koło mieysc mocnieyszych buduią z wielkich tramow/ zostáwuiąc miedzy drzewem mieyscá dla źiemie/ ktorą tám we śrzodku vbiiáią. A zostáwuią też w nich niektore
Skrót tekstu: BotŁęczRel_III
Strona: 60
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. III
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
drogę do ziemie nieprzyjacielskiej, musieli wysiekać lasy, i na tym niemało czasu trawili. Ma też niektóre fortece, pobudowane częścią z kamieni i z cegieł po Włosku, ale bez fianków, i bez sztuk należących do umocnienia: jako są w Moskwie, w Nowogrodzie, we Pskowie, w Porcowie, w Starzycy, w Słobodzie Aleksandrowej (ale tę Borys zniósł) w Smoleńsku, w Tule, częścią z darnów spojonych rokiciną, i oblepionych barzo dobrze, jakie są insze oprócz pomienionych. A pospolicie obronę koło miejsc mocniejszych budują z wielkich tramów, zostawując miedzy drzewem miejsca dla ziemie, którą tam we śrzodku ubijają. A zostawują też w nich niektóre
drogę do źiemie nieprzyiaćielskiey, muśieli wyśiekáć lásy, y ná tym niemáło czásu trawili. Ma też niektore fortece, pobudowáne częśćią z kámieni y z cegieł po Włosku, ále bez fiánkow, y bez sztuk náleżących do umocnienia: iáko są w Moskwie, w Nowogrodźie, we Pskowie, w Porcowie, w Stárzycy, w Słobodźie Alexándrowey (ále tę Borys zniosł) w Smoleńsku, w Tule, częśćią z darnow spoionych rokićiną, y oblepionych bárzo dobrze, iákie są insze oprocz pomienionych. A pospolićie obronę koło mieysc mocnieyszych buduią z wielkich tramow, zostáwuiąc miedzy drzewem miescá dla źiemie, ktorą tám we śrzodku ubijáią. A zostáwuią też w nich niektore
Skrót tekstu: MurChwałPam
Strona: T2v
Tytuł:
Pamiętnik albo Kronika Pruskich Mistrzów i Książąt Pruskich
Autor:
Mikołaj Chwałkowski
Drukarnia:
Jan Tobiasz Keller
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
geografia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1712
Data wydania (nie wcześniej niż):
1712
Data wydania (nie później niż):
1712