przyszły czas. Potem, kiedy one Kraje, w których trawił czas, były przyciśnione Głodem, odszedł, i przystał do jednego służyć Gospodarza stron onych, kędy ciężkiej użyć Musiał biady: bowiem go paść gnał wieprze w pole. Tedy do tak nędznego prze zbytnią swąwole Przyszedł ucisku, że mu z wieprzami pospołu Na pokarm słodzinnego niestawało stołu, Aż po niemałem czasie nędżą przymuszony. Poznał swoję zelżywość i rozum szalony, I rzecze żalem zjęty: Ile trzeba komu, Słudzy chleba dość mają Ojca mego w domu, A ja ciężkiej, od głodu schnąć, zażywam biedy. Wstawszy pójdę do domu Ojca mego tedy, I rzekę mu:
przyszły czás. Potem, kiedy one Kráie, w ktorych trawił czas, były przyćiśnione Głodem, odszedł, y przystał do iednego służyć Gospodarza stron onych, kędy ćięszkiey vżyć Muśiał biády: bowiem go paść gnał wieprze w pole. Tedy do ták nędznego prze zbytnią swąwole Przyszedł vćisku, że mu z wieprzámi pospołu Ná pokarm słodźinnego niestawáło stołu, Aż po niemáłem czáśie nędżą przymuszony. Poznał swoię zelżywość y rozum szalony, Y rzecze żalem zięty: Ile trzebá komu, Słudzy chlebá dość máią Oycá mego w domu, A ia ćięszkiey, od głodu schnąć, záżywám biedy. Wstawszy poydę do domu Oycá mego tedy, Y rzekę mu:
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 80
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688