A z niemi obchodziła ciemności śrzoniste. Znowu jak dzienna światłość gwiazdy rozegnała/ Od schodu/ na słońca wscohd/ dziewki upatrzała. Strudzona upragnęła; ile w tym frasunku Przez wszytek czas nie piwszy; ujzrzała z trafunku Lepiąneczkę pod słomą/ i zakołatała W drzwiczki: babsko wylazło: Boginią ujzrzała. Tej proszącej o wodę/ słodziny porkneła/ Której z mąką jęczmienną przedtym nawarzeła. Też gdy pije: wszeteczne/ a śmiale stanęło Chłopię przed nią: śmiało się/ i w chciwość ją tknęło. Czym rozgniewana: trochę jeszcze niedolunąwszy/ Oczy mu juchą z kaszą zalała linąwszy. Przyschłu krople na twarzy: gdzie dopierz ramiona Miał: goleń ma kształt nowy
A z niemi obchodźiłá ciemnośći śrzoniste. Znowu iak dźienna światłośc gwiazdy rozegnáłá/ Od schodu/ ná słonca wscohd/ dźiewki vpatrzáłá. Strudzoná vprágnęłá; ile w tym frásunku Przez wszytek czás nie piwszy; vyzrźałá z tráfunku Lepiąneczkę pod słomą/ y zakołátáłá W drzwiczki: bábsko wylázło: Boginią vyzrzáłá. Tey proszącey o wodę/ słodźiny porknełá/ Ktorey z mąką ieczmienną przedtym náwárzełá. Też gdy piie: wszeteczne/ á śmiále stánęło Chłopię przed nią: śmiáło się/ y w chciwość ią tknęło. Czym rozgniewána: trochę ieszcze niedolunąwszy/ Oczy mu iuchą z kászą zálałá linąwszy. Przyschłu krople ná twarzy: gdźie dopierz rámioná Miał: goleń ma kształt nowy
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 119
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636
froncie, z podwórza pobita szkudłami.
Przy tejże gorzalni folwark pod guntami, niedawno postawiony. Do którego wchodząc drzwi prostą robotą, na zawiasach, z klamką, skoblami i wrzeciądzem. W tymże folwarku sień, w której kuchnia z kamieni i gliny lepiona. Okno jedno, posowa z tarcic. Koryto stare na słodziny. Z tej sieni do izby wchodząc, drzwi na zawiasach, z klamką, wrzeciądzem i skoblami. W tejże izbie piec z kamieni murowany, kumin także. Okna 2 w tafelki, małe, proste, jedno na południe, drugie na północ. Posowa z tarcic z polepą, podłoga także z tarcic.
froncie, z podwórza pobita szkudłami.
Przy tejże gorzalni folwark pod guntami, niedawno postawiony. Do którego wchodząc drzwi prostą robotą, na zawiasach, z klamką, skoblami i wrzecądzem. W tymże folwarku sień, w której kuchnia z kamieni i gliny lepiona. Okno jedno, posowa z tarcic. Koryto stare na słodziny. Z tej sieni do izby wchodząc, drzwi na zawiasach, z klamką, wrzecądzem i skoblami. W tejże izbie piec z kamieni murowany, kumin także. Okna 2 w tafelki, małe, proste, jedno na południe, drugie na północ. Posowa z tarcic z polepą, podłoga także z tarcic.
Skrót tekstu: InwKal_II
Strona: 140
Tytuł:
Inwentarze dóbr szlacheckich powiatu kaliskiego, t. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1751 a 1775
Data wydania (nie wcześniej niż):
1751
Data wydania (nie później niż):
1775
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Władysław Rusiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1959