z ręku reiment, serce urażone; Niepożyte inaczej, ani zwyciężone, I które swą wdzięcznością świat uweselają, Po kwitnących jagodach z oczu łzy pierzchają. Na pana wszyscy patrząc, pozwiesząją głowy, Zrzucą forgi z szyszaków, i już nie surowy Marsim w oczach. Jako więc, gdy gwałt przyrodzeniu, Swiatła insze pogasną w słonecznem zaćmieniu, Działa milczą i bębny. Na ich miejsce wyje Głucha w dzwony Nemezys okropne nenije, A Bellona płomienie zelżywszy okrutne, Po obozie rozrzuca Amaranty smutne. Jako i ty, co w równej ozdobie i pierzu, W jednej byłeś nadziei dobry Kazimierzu Co i mówić? W frasunku pokryte głębokim, Sobie serce tłómaczem
z ręku reiment, serce urażone; Niepożyte inaczej, ani zwyciężone, I które swą wdzięcznością świat uweselają, Po kwitnących jagodach z oczu łzy pierzchają. Na pana wszyscy patrząc, pozwiesząją głowy, Zrzucą forgi z szyszaków, i już nie surowy Marsim w oczach. Jako więc, gdy gwałt przyrodzeniu, Swiatła insze pogasną w słonecznem zaćmieniu, Działa milczą i bębny. Na ich miejsce wyje Głucha w dzwony Nemezys okropne nenije, A Bellona płomienie zelżywszy okrutne, Po obozie rozrzuca Amaranty smutne. Jako i ty, co w równej ozdobie i pierzu, W jednej byłeś nadziei dobry Kazimierzu Co i mówić? W frasunku pokryte głębokim, Sobie serce tłómaczem
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 38
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
jest zjednoczona/ odłączy: ale zaraz nas ten sposób uczy tego/ jako jest zmieszana i odmieniona woda ciepliczna/ z onych trzech rodzajów pomieszania wód wzwyż od nas położonych. A ta proba trojako może być czyniona/ albo przez warzenie wody cieplicznej/ albo przez euaporationem: to jest/ jakoby przez wywietrzenie w cieple/ albo słonecznem/ albo też izdebnem: a trzeci raz może doświadczyć tej wody przepuszczając onę albo dystillując w Alembiku. Warząc tedy wodę ciepliczną/ tak sobie postąpisz. Weźmiesz garniec nowy szklany dobrze wypalony/ i nalejesz wody onej pełno/ warzże tedy wodę onę tak długo/ aby jej wywrzała pierwej trzecia część: w ten czas powoniaj
iest ziednocżoná/ odłącży: ále záraz nas ten sposob vcży tego/ iáko iest zmieszána y odmieniona wodá ćieplicżna/ z onych trzech rodzáiow pomieszánia wod wzwysz od nas położonych. A tá probá troiáko może bydź cżynioná/ álbo przez wárzenie wody ćieplicżney/ álbo przez euaporationem: to iest/ iákoby przez wywietrzenie w ćieple/ álbo słonecżnem/ álbo też izdebnem: á trzeći raz może doświádcżyć tey wody przepuszcżaiąc onę álbo distilluiąc w Alembiku. Wárząc tedy wodę ćieplicżną/ ták sobie postąpisz. Weźmiesz gárniec nowy śklany dobrze wypalony/ y náleiesz wody oney pełno/ warzże tedy wodę onę ták długo/ áby iey wywrzáłá pierwey trzećia cżęść: w ten czás powoniay
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 76.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617