wielkie jest miłosierdzie Pańskie/ zmiłuje się nad wielkością grzechów naszych. Miłość bowiem jest u niego/ Ale i gniew z zapalczywością na grzeszne/ a to jeśli z nagła przypadnie/ rozmiece was czasu pomsty zapewnie. Przetoż nie przykładajcie grzechu na grzech/ ale dobrocią dobroć wspomagajcie. Cóżem sztrofowaniem mym sprawiła? Com słownym karaniem moim u was zbudowała? Widzę że nie tylko o polepszeniu nie myślicie/ ale jeszcze co raz w gorsze złości wpadacie: Dokąd ściany dusz waszych pochylać będziecie? poktórych nieszczęsnym upadku/ rozumiecie że je podniesiecie. Lecz próżne wasze mniemanie/ marne wasze rozmysły/ ponieważ natych miast miedzy wami którzy upadacie/ i miedzy
wielkie iest miłośierdzie Páńskie/ zmiłuie sie nád wielkośćią grzechow nászych. Miłość bowiém iest v niego/ Ale y gniew z zápálcżywośćią ná grzeszne/ á to ieśli z nágłá przypádnie/ rozmiece was cżásu pomsty zápewnie. Przetoż nie przykładayćie grzechu ná grzech/ ále dobroćią dobroć wspomagayćie. Cożem sztrofowániem mym spráwiłá? Com słownym karániem moim v was zbudowáłá? Widzę że nie tylko o polepszeniu nie myślićie/ ále ieszcże co raz w gorsze złośći wpadaćie: Dokąd śćiány dusz wászych pochyláć będźiećie? poktorych nieszcżęsnym vpadku/ rozumiećie że ie podnieśiećie. Lecż prożne wásze mniemánie/ márne wásze rozmysły/ ponieważ nátych miast miedzy wámi ktorzy vpadaćie/ y miedzy
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 19v
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
termin powtórnej za drugim dekretem kontumacyjnym na tejże kadencji wileńskiej na nas otrzymanym egzekucji, pobiegłem z Warszawy do Rasnej. Za moim powrotem w kilka dni przypadł termin tej egzekucji, na którą gdy zjechał do Ras-
niej Frąckiewicz, podstarości grodzki piński, tedy, zebrawszy kilkunastu pobliższych szlachty, wyszedłem przeciwko niemu z bronieniem słownym.
Chciałem prosić do mnie na obiad Frąckiewicza, ale że się ekskuzował, posłałem po flaszę wódki gdańskiej i po piernik toruński. Gdy go tedy poczęstowałem i wódki gdańskiej do jego flaszki puzderkowej nalałem, i piernik mu dałem, Frąckiewicz, odprowadziwszy mnie na stronę, przestrzegł mnie, abym żadnym
termin powtórnej za drugim dekretem kontumacyjnym na tejże kadencji wileńskiej na nas otrzymanym egzekucji, pobiegłem z Warszawy do Rasnej. Za moim powrotem w kilka dni przypadł termin tej egzekucji, na którą gdy zjechał do Ras-
nej Frąckiewicz, podstarości grodzki piński, tedy, zebrawszy kilkunastu pobliższych szlachty, wyszedłem przeciwko niemu z bronieniem słownym.
Chciałem prosić do mnie na obiad Frąckiewicza, ale że się ekskuzował, posłałem po flaszę wódki gdańskiej i po piernik toruński. Gdy go tedy poczęstowałem i wódki gdańskiej do jego flaszki puzderkowej nalałem, i piernik mu dałem, Frąckiewicz, odprowadziwszy mnie na stronę, przestrzegł mnie, abym żadnym
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 732
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
jako i wiecznej.
3. Tego głupstwa nas Pan JEzus oduczał. Tej zaś mądrości nas uczył Pan i mistrz nasz tenże Chrystus JEzus/ a uczył nie tylko słowy dosyć rzetelnymi/ ale też daleko więcej uczynkami nader jasnymi/ tak/ iż niczym nie jest barziej zagęszczony żywot i Ewangelia jego/ jako tej mądrości nauczaniem słownym i rzetelnym/ i przykładnym.
4. O Mądrości prawdziwie/ i prawie Niebieska/ z-Nieba przez samę przedwieczną wcieloną mądrość przyniesiona/ cudami stwierdzona/ krwią/ męką/ i śmiercią Chrystusa JEzusa zapieczętowana. O by się to jako ciebie nauczyć! by cię to jako pojąć! byś to przeniknęła serce moje/
iáko i wiecżney.
3. Tego głupstwá nas Pan IEzus oduczał. Tey záś mądrośći nas vczył Pan i mistrz nász tenże Chrystus IEzus/ á vczył nie tylko słowy dosyć rzetelnymi/ ále też dáleko więcey vczynkámi náder iásnymi/ ták/ iż niczym nie iest bárziey zágęsczony żywot i Ewángelia iego/ iáko tey mądrośći náuczániem słownym i rzetelnym/ i przykłádnym.
4. O Mądrośći prawdźiwie/ i práwie Niebieska/ z-Niebá przez sámę przedwieczną wćieloną mądrość przynieśiona/ cudámi ztwierdzoná/ krwią/ męką/ i śmierćią Chrystusá IEzusá zápieczętowána. O by się to iáko ćiebie nauczyć! by cię to iáko poiąć! byś to przeniknęłá serce moie/
Skrót tekstu: DrużbDroga
Strona: 148
Tytuł:
Droga doskonałości chrześcijańskiej
Autor:
Kasper Drużbicki
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1665
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1665