Tryfołoj księga inkludująca Nabożeństwo do każdego Święta. 3 Minea niby to komunał zawierający Nabożeństwo, którego niemasz w Tryfołoju. 4 Oktoich nabożeństwo co Niedziela. 5 Horologium, alias Diurnał, Dziennik, Czasosłów. 6 Triód Wielpostna 7. Triód Świtnia. 8 Jarmołoj, alias Hymny, Pieśni na Niedziele i Święta. 9. Służebnik, alias Mszał. 10 Trebnik tojest Agenda, Rytuał po Grecku Euchologion. 11 Mołytwennyk, książka do modlenia. 12 Psałterz. 13 Najświętsza księga Ewangelia 14 Apostoł: alias Dzieje Apostołskie, i Epistoły. Podobieństwo Ceremonii Łacińskich z Greckiemi Ekskuza Błędów Ceremonialnych Greckich.
To prawda, że Ojcowie Święci Grekom pisali sine errore Ceremonie Cerkiewne
Tryfołoy księga inkluduiąca Nabożeństwo do każdego Swięta. 3 Minea niby to kommunał zawieraiący Nabożeństwo, ktorego niemasz w Tryfołoiu. 4 Oktoich nabożeństwo co Niedziela. 5 Horologium, alias Dyurnał, Dziennik, Czasosłow. 6 Tryod Wielpostna 7. Tryod Switnia. 8 Jarmołoy, alias Hymny, Pieśni na Niedziele y Swięta. 9. Służebnik, alias Mszał. 10 Trebnik toiest Agenda, Rytuał po Grecku Euchologion. 11 Mołytwennyk, ksiąszka do modlenia. 12 Psałterz. 13 Nayświętsza księga Ewangelia 14 Apostoł: alias Dzieie Apostolskie, y Epistoły. Podobieństwo Ceremonii Łacińskich z Greckiemi Exkuza Błędow Ceremonialnych Greckich.
To prawda, że Oycowie Swięci Grekom pisali sine errore Ceremonie Cerkiewne
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 80
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
. Gdy Król Aleksander imo Diogenesa szedł/ a Diogenes jakoby nim gardząc nań nie pojźrzał/ któremu rzekł Aleksander: Co to jest Diogenesie/ że na mię nie patrzasz/ jakoby mię nigdy nie potrzebował. Któremu rzekł Diogenes/ nic nie potrzebuję służebnika moich służebników. Zaś mu rzekł Aleksander/ izalim ja jest służebnik z służebników twoich? rzekł Diogenes: tak iście jest/ bo ja swą wolą przemagam/ i one pod swą moc podbijam/ aby mi służyła/ a nie ja onej: ale ty swej wolej poddan jesteś/ bo ona ciebie przemaga/ a przetoż jej służebnikiem będąc onej przyzwalasz/ a takeś mych służebników służebnik
. Gdy Krol Alexánder imo Diogenesá szedł/ á Diogenes iákoby nim gárdząc nań nie poyźrzał/ ktoremu rzekł Alexánder: Co to iest Diogeneśie/ że ná mię nie pátrzasz/ iákoby mię nigdy nie potrzebował. Ktoremu rzekł Diogenes/ nic nie potrzebuię służebniká moich służebnikow. Záś mu rzekł Alexánder/ izalim ia iest służebnik z służebnikow twoich? rzekł Diogenes: ták iśćie iest/ bo ia swą wolą przemagam/ y one pod swą moc podbijam/ áby mi służyłá/ á nie ia oney: ále ty swey woley poddan iesteś/ bo oná ćiebie przemaga/ á przetoż iey służebnikiem będąc oney przyzwalasz/ á tákeś mych służebnikow służebnik
Skrót tekstu: BudnyBPow
Strona: 42
Tytuł:
Krotkich a wezłowatych powieści [...] księgi IIII
Autor:
Bieniasz Budny
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
filozofia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
służebnik z służebników twoich? rzekł Diogenes: tak iście jest/ bo ja swą wolą przemagam/ i one pod swą moc podbijam/ aby mi służyła/ a nie ja onej: ale ty swej wolej poddan jesteś/ bo ona ciebie przemaga/ a przetoż jej służebnikiem będąc onej przyzwalasz/ a takeś mych służebników służebnik. Niektórego czasu jeden Poeta wielce wychwalał Aleksandra przed Diogenesem Diogenes wziąwszy chleb/ jadł: on mu rzekł: cóż działasz/ czemu nie słuchasz. Odpowiedział: Użyteczniej jeść chleb acz się go niechce/ niżli kłamstwa słuchać. Obaczywszy jednego młodzieńca na twarzy szkaradego/ ale obyczajów dobrych/ i rzekł: dobrota dusze jego/
służebnik z służebnikow twoich? rzekł Diogenes: ták iśćie iest/ bo ia swą wolą przemagam/ y one pod swą moc podbijam/ áby mi służyłá/ á nie ia oney: ále ty swey woley poddan iesteś/ bo oná ćiebie przemaga/ á przetoż iey służebnikiem będąc oney przyzwalasz/ á tákeś mych służebnikow służebnik. Niektorego cżásu ieden Poetá wielce wychwalał Alexándrá przed Diogenesem Diogenes wźiąwszy chleb/ iadł: on mu rzekł: coż dźiáłasz/ cżemu nie słuchasz. Odpowiedźiał: Vżytecżniey ieść chleb ácż się go niechce/ niżli kłámstwá słucháć. Obacżywszy iednego młodźieńcá ná twárzy szkáradego/ ále obycżáiow dobrych/ y rzekł: dobrotá dusze iego/
Skrót tekstu: BudnyBPow
Strona: 42
Tytuł:
Krotkich a wezłowatych powieści [...] księgi IIII
Autor:
Bieniasz Budny
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
filozofia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
dni w tydzień pozwolił robić/ a siódmego odpocząć i święcić rozkazal. Memento vt diem Sabbati sanctifices. Sześć dni będziesz robił/ i każdą robotę swoję będziesz odprawował/ a siódmego dnia Sabat abo odpowcznienie Pana Boga twego jest/: nie będziesz weń żadnej roboty robił/ ty i syn twój/ i córka twoja/ służebnik i służebnica twoja/ bydlę twoje/ i przychodzień twój/ który mieszka za zamknieniem wrot twoich. Dla tego iż Pan Bóg siódmy dzień sobie poświęcił. To prawo/ tę ustawę/ sam Pan Bóg napisawszy/ podał Mojżeszowi/ rozkazując aby było zachowane. Jakoż gdy niektórego czasu/ zastali człowieka jednego drwa zbierającego dnia siódmego
dni w tydźień pozwolił robić/ á śiodmego odpocżąć y święćić roskazal. Memento vt diem Sabbati sanctifices. Sześć dni będźiesz robił/ y káżdą robotę swoię będźiesz odpráwował/ á śiodmego dniá Sábbát ábo odpowcżnienie Páná Bogá twego iest/: nie będźiesz weń żadney roboty robił/ ty y syn twoy/ y corká twoiá/ służebnik y służebnicá twoiá/ bydlę twoie/ y przychodźień twoy/ ktory mieszka zá zámknieniem wrot twoich. Dla tego iż Pan Bog śiodmy dźień sobie poświęćił. To práwo/ tę vstáwę/ sam Pan Bog nápisawszy/ podał Moyżeszowi/ roskázuiąc áby było záchowáne. Iákoż gdy niektorego cżásu/ zástáli cżłowieká iednego drwá zbieráiącego dniá śiodmego
Skrót tekstu: CzyżAlf
Strona: 29
Tytuł:
Alfurkan tatarski
Autor:
Piotr Czyżewski
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
egzotyka, historia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
W czymeś i wszytek dom swój ugruntował znacznie/ Rozmnażając w nim chwałę Boską ustawicznie.
Bodajżeś żył ojczyźnie swej k wielkiej ozdobie/ Aby tak w cnych zabawach brali wzór od ciebie Też i obcy: A zatym długotrwałe lata/ Niechci szcześnie prowadzą/ nie odmienne Fata.
WM. mego Mściwego Pana naniższy a powolny służebnik. Walenti Rozdzieński.
THVBALKAIN filius Lamech primus inventor aeris et ferri.
Laus haec prima tibi Thubalcaine Debetur, rigidi repertor aeris, Dum primi facies nitebat orbis Qui post diluvio periit nefande. KtórZY KUZNICY napierwej na świecie Żelazo, Miedź, i inne każde dzieło, które ogniem wyprawują wynaleźli, a jakim sposobem, i przez
W czymeś y wszytek dom swoy vgruntował znácznie/ Rozmnażáiąc w nim chwałę Boską vstáwicznie.
Bodayżeś żył oyczyznie swey k wielkiey ozdobie/ Aby ták w cnych zabáwách bráli wzor od ćiebie Też y obcy: A zátym długotrwáłe látá/ Niechci scześnie prowádzą/ nie odmienne Fatá.
WM. mego Mśćiwego Páná naniższy á powolny służebnik. Wálenti Rozdzieński.
THVBALKAIN filius Lamech primus inventor aeris et ferri.
Laus haec prima tibi Thubalcaine Debetur, rigidi repertor aeris, Dum primi facies nitebat orbis Qui post diluvio periit nefande. KTORZY KVZNICY napierwey na świećie Zelazo, Miedź, y ine káżde dzieło, ktore ogniem wypráwuią wynálezli, á iákim sposobem, y przez
Skrót tekstu: RoźOff
Strona: B
Tytuł:
Officina ferraria
Autor:
Walenty Roździeński
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
hutnictwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
na afekt patrząc: tak też i W. X. MM. I tę moję uniżoną venerationem, zacnej i starożytnej Familii W. X. MM. Potomkowie, łaskawie będziecie raczyliprzyjąć, a mnie też w liczbę naniższych swoich Clientów policzyć. W Krakowie, Roku Pańskiego, 1647. W. X. MM. Powolny Służebnik JAN ALEKsANDER GORCZYN. Dedycatoria Dedycatoria. Dedycatoria. Dedycatoria. Dedycatoria. Dedycatoria. PRZEDMOWA DO CZYTELNIKA.
WYsokiej mądrości pamiętając cõsilium, życia naszego Magistra Seneki/ które w tych słowach lib. de tranq. ani wszytkiemu światu podaje/ cum vtilem efficere ciuibus mortalibusque quiuis propositum habeat, simul et exercetur et proficit, qui in
ná áffekt pátrząc: ták też y W. X. MM. Y tę moię vniżoną venerationem, zacney y stárożytney Fámiliey W. X. MM. Potomkowie, łáskáwie będżiećie raczyliprzyiąć, á mnie też w liczbę naniższych swoich Clientow policzyć. W Krákowie, Roku Páńskiego, 1647. W. X. MM. Powolny Służebnik IAN ALEXANDER GORCZYN. Dedicatoria Dedicatoria. Dedicatoria. Dedicatoria. Dedicatoria. Dedicatoria. PRZEDMOWA DO CZYTELNIKA.
WYsokiey mądrośći pámiętáiąc cõsilium, żyćia nászego Mágistrá Seneki/ ktore w tych słowách lib. de tranq. ani wszytkiemu świátu podáie/ cum vtilem efficere ciuibus mortalibusque quiuis propositum habeat, simul et exercetur et proficit, qui in
Skrót tekstu: GorAryt
Strona: 8
Tytuł:
Nowy sposób arytmetyki
Autor:
Jan Aleksander Gorczyn
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1647
Data wydania (nie wcześniej niż):
1647
Data wydania (nie później niż):
1647
mi jedno do rąk przyszła/ Którą uniżenie W. M. swemu Mciwemu Panu ofiarując/ sam siebie przy niej Mciwej łasce W. M. mego Mciwego Pana pilnie zalecam. Dan w Krak. z Oficyny mej/ Roku Pańsk. 1603. dnia 12. Kwiet. Przedmowa. Przedmowa.
W. M. naniższy służebnik/ Jakub Sibenejcher. Pierwsza Część opisania Kościołów w Mieście Krakowie.
Kościół Katedralny na Zamku Krakowskim.
SLusznie od tego Kościoła początek wziąć się ma który miedzy wszytkiemi Kościoły Korony Polskiej i Państw do niej należących przodek po Gnieźnieńskim zdawna otrzymał/ będąc na wyniosłej gorze Wawel i celnym zamku stołecznego i głównego miasta postawiony/ kosztownie zbudowany
mi iedno do rąk przyszłá/ Ktorą uniżenie W. M. swemu Mćiwemu Pánu ofiáruiąc/ sam śiebie przy niey Mćiwey łásce W. M. mego Mćiwego Paná pilnie zálecam. Dan w Krák. z Officyny mey/ Roku Páńsk. 1603. dniá 12. Kwiet. Przedmowá. Przedmowá.
W. M. naniższy służebnik/ Iákub Sibeneycher. Pierwsza Część opisánia Kosciołow w Miescie Krákowie.
Kośćioł Káthedrálny ná Zamku Krákowskim.
SLusznie od tego Kośćiołá początek wźiąć sie ma ktory miedzy wszytkiemi Kośćioły Korony Polskiey y Państw do niey należących przodek po Gnieznieńskim zdawná otrzymał/ będąc ná wyniosłey gorze Wawel y celnym zamku stołecznego y głownego miástá postáwiony/ kosztownie zbudowány
Skrót tekstu: PrzewKoś
Strona: 5
Tytuł:
Przewodnik abo kościołów krakowskich [...] krótkie opisanie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Jakub Siebeneicher
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
przewodniki
Tematyka:
architektura, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
was, nieśmiertelnej sławy Pamiątkę) uczyni wam Pan i Bóg łaskawy. A tym czasem, rzuciwszy o ziemię kłopoty, Wesel się, patrząc na swe ucieszne roboty. A żyj szczęśliwie z swymi, troski próżne lata, Choć, dokąd leniwy żółw nie obejdzie świata.
W. M. mojego M. P. Naniższy służebnik ABRAHAM RóżnIATOWSKI. Do Czytelnika.
TAjemnic Boskiej rady i wiecznej mądrości/ I na człowieka/ hojnie wylanej miłości Przez mękę i śmierć Pańską/ nierzkąc żaden/ słowy Wyrazić nie podoła: bo śmiertelnej głowy Gruby dowcip/ wiecznego nie ogarnie Boga/ Ale/ i mówić o tym/ strach i wielka trwoga. Lękam się
was, nieśmiertelney sławy Pamiątkę) vczyni wam Pan y Bog łaskáwy. A tym czásem, rzućiwszy o ziemię kłopoty, Wesel się, patrząc ná swe vćieszne roboty. A żyi szczęśliwie z swymi, troski prożne látá, Choć, dokąd leniwy żołẃ nie obeydzie świátá.
W. M. moiego M. P. Naniższy służebnik ABRAHAM ROZNIATOWSKI. Do Czytelniká.
TAiemnic Boskiey rády i wieczney mądrośći/ I ná człowieká/ hoynie wylaney miłośći Przez mękę y śmierć Páńską/ nierzkąc żaden/ słowy Wyráźić nie podoła: bo śmiertelney głowy Gruby dowćip/ wiecznego nie ogárnie Bogá/ Ale/ y mowić o tym/ strách y wielka trwogá. Lękam się
Skrót tekstu: RożAPam
Strona: 3
Tytuł:
Pamiątka krwawej ofiary Pana Zbawiciela Naszego Jezusa Chrystusa
Autor:
Abraham Rożniatowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
bawił/ stawili się zaproszeni piekielni goście/ którzy hfcami do dworu jego wiachali w strasznej postaci/ oblicza okropne mając; a zawoławszy jednego służebnika Pańskiego/ co doma został/ rozkazali mu/ aby poszedszy Panu oznajmił/ że się Goście/ których na ostatku zaprosił/ stawili; przetoż miał przyść/ i one częstować. Służebnik zaraz poszedł/ i oznajmił Panu swemu ze drżeniem/ co mu było rozkazańo. Szlachcic nader się zląkł/ skinął na Księdza/ aby kazanie skończył/ i radził się go/ co czynić miał. Ksiądz rzekł: Niech wszystka Czeladka z dworu wynidzie/ by snadź kto z nich od złych Duchów jakiej nie popadł szkody.
báwił/ stáwili śię záproszeni piekielni gośćie/ ktorzy hfcámi do dworu iego wiácháli w strászney postáći/ oblicza okropne máiąc; á záwoławszy iednego służebniká Páńskiego/ co domá został/ roskazáli mu/ áby poszedszy Pánu oznáymił/ że śię Gośćie/ ktorych ná ostátku záprośił/ stáwili; przetoż miał przyść/ y one częstowáć. Służebnik záraz poszedł/ y oznáymił Pánu swemu ze drżeniem/ co mu było roskazáńo. Szláchćic náder śię zlękł/ skinął ná Xiędzá/ áby kazánie skończył/ y rádźił śię go/ co czynić miał. Xiądz rzekł: Niech wszystká Czeladká z dworu wynidźie/ by snadź kto z nich od złych Duchow iákiey nie popadł szkody.
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Bbiiv
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
i szaleli; pierwej jednak niż do izby wszedł/ upadł na kolana swe/ Bogu się poruszył/ i drzwi w imię Pańskie otworzył. One pokusy Szatańskie/ które w człowieczej i strasznych zwierząt postaci/ tam i sam po gmachu chodziły/ pędem wielkim przeciw niemu bieżały/ i pytały/ czego by chciał? Ale on służebnik/ któremu/ jako mówią/ włosy na głowie wstawały/ śmiele szedł do onego złego Ducha/ który dziecię piastował/ i nie ustraszonym sercem do niego rzekł: Daj mi sam to dziecię. A Duch mu odpowiedział: Dziecię to moje/ powiedz Panu twemu/ aby on sam jako Gospodarz Goście nawiedził/ i dziecię swe
y száleli; pierwey iednák niż do izby wszedł/ upadł ná koláná swe/ Bogu śię poruszył/ y drzwi w imię Páńskie otworzył. One pokusy Szátáńskie/ ktore w człowieczey y strásznych zwierząt postáći/ tám y sám po gmáchu chodźiły/ pędem wielkim przeciw niemu bieżáły/ y pytáły/ czego by chćiał? Ale on służebnik/ ktoremu/ iáko mowią/ włosy ná głowie wstawáły/ śmiele szedł do onego złego Duchá/ ktory dźiećię piástował/ y nie ustrászonym sercem do niego rzekł: Day mi sám to dźiećie. A Duch mu odpowiedźiał: Dźiećię to moie/ powiedz Pánu twemu/ áby on sam iáko Gospodarz Gośćie náwiedźił/ y dźiećię swe
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Bbiii
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679