nadzieję tego niegrzeszył, zalecał. W tych Aktach pełnych żalu kiedy się Król korzył Przed Panem, Gad Prorok drzwi do niego otworzył. Zastał Dawida w płaczu jak małą dziecinę, Niepytał czemuś smutny bo wiedział przyczynę. To rzekł: że BÓG mnie przysłał na wszystko patrzący, Za coś go pychą gniewał jakby samochcący. Azaż cię nato Pan twój żołnierstwem uzbroił? Ażebyś sobie Boży lud przyznał, przyswoił. Umiałeś niegdy pychę Saulowę wytykać, Teraz sam od niej niechcesz DAWIDZIE umykać, Życzę, byś sobie często wspominał Kazanie: Pięknie mówicie, czyniąc źle, Księże Plebanie. Znowu grzech twój pociągnął doczesne karanie,
nádzieię tego niegrzeszył, zálecał. W tych Aktach pełnych żalu kiedy się Krol korzył Przed Panem, Gad Prorok drzwi do niego otworzył. Zástał Dawida w płáczu iák małą dziecinę, Niepytał czemuś smutny bo wiedział przyczynę. To rzekł: że BOG mnie przysłał ná wszystko patrzący, Zá coś go pychą gniewał iákby samochcący. Azaż cię náto Pan twoy żołnierstwem uzbroił? Ażebyś sobie Boży lud przyznał, przyswoił. Umiałeś niegdy pychę Saulowę wytykać, Teraz sam od niey niechcesz DAWIDZIE umykać, Zyczę, byś sobie często wspominał Kázanie: Pieknie mowicie, czyniąc źle, Xięże Plebanie. Znowu grzech twoy pociągnął doczesne káranie,
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 134
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752