pokoju na złotym kobiercu, Lecz w samym były piastowane sercu. Tegoż ci Domu, w którym okazała Sława i cnota żarliwie pałała, Lube pokoje i wojen opały Chwalebnymi go czyny ogłaszały. Dopieroż teraz Wielki Twój Rodzony, Sławą i władzą pod niebo wzniesiony, Wszechmocną ręką posadzon na tronie, Który najpierwszy jest w Septentryjonie, On swej Ojczyzny Ojcem i obroną, Strachem pogaństwa, chrześcijan zasłoną. Gdzie siedmiorogi Nil swe nurty kryje I kędy Czarne Morze Dunaj pije, Tak imię jego straszne i wgrożone, Jako po całym świecie jest wsławione. I już czas blisko, gdy krwią zlawszy pole Okurzy dymem Konstantynopole. Już drży, już brzydkie meczety
pokoju na złotym kobiercu, Lecz w samym były piastowane sercu. Tegoż ci Domu, w którym okazała Sława i cnota żarliwie pałała, Lube pokoje i wojen opały Chwalebnymi go czyny ogłaszały. Dopieroż teraz Wielki Twój Rodzony, Sławą i władzą pod niebo wzniesiony, Wszechmocną ręką posadzon na tronie, Który najpierwszy jest w Septentryjonie, On swej Ojczyzny Ojcem i obroną, Strachem pogaństwa, chrześcijan zasłoną. Gdzie siedmiorogi Nil swe nurty kryje I kędy Czarne Morze Dunaj pije, Tak imię jego straszne i wgrożone, Jako po całym świecie jest wsławione. I już czas blisko, gdy krwią zlawszy pole Okurzy dymem Konstantynopole. Już drży, już brzydkie meczety
Skrót tekstu: MorszZEmbWyb
Strona: 277
Tytuł:
Emblemata
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
emblematy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1658 a 1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1658
Data wydania (nie później niż):
1680
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wybór wierszy
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Pelc
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1975