Odległość Gwiazd od ziemi kładzie Tycho Astronom na mil Milion sto ośmnaście tysięcy: Obrót swój perficiunt, od Wschodu do Zachodu in spatio 24 godzin.
Prędkość ich Biegu przechodzi lot strzał z łuku tęgiego wypuszczonych, lot kol Armatnych, owszem lot samych Piorunów, jako wywodzi Majolus Gwiazdy są incorruptibiles, to jest znatury swojej nie skazitelne, origo ich z Elementu wody.
EPICURUS twierdzi, że każdy Człowiek ma swoje na niebie Gwiazdę: bogatszy, i zaczniejszy większą, uboższy mniejszą. Kiedy zaś który ma umrzeć, Gwiazda tego spada; co to jest wielkim fałszem, bo ani Litera Pańska, ani żaden Doktor, ani mądry Sensat, tak sentit;
Odległość Gwiazd od ziemi kładzie Tycho Astronom na mil Million sto ośmnaście tysięcy: Obrot swoy perficiunt, od Wschodu do Zachodu in spatio 24 godzin.
Prędkość ich Biegu przechodzi lot strzał z łuku tęgiego wypuszczonych, lot kol Armatnych, owszem lot samych Piorunow, iako wywodzi Maiolus Gwiazdy są incorruptibiles, to iest znatury swoiey nie skazitelne, origo ich z Elementu wody.
EPICURUS twierdzi, że każdy Człowiek ma swoie na niebie Gwiazdę: bogatszy, y zacznieyszy większą, ubòższy mnieyszą. Kiedy zaś ktory ma umrzeć, Gwiazda tego spada; co to iest wielkim fałszem, bo ani Litera Pańska, ani żaden Doktor, ani mądry Sensat, tak sentit;
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 176
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
z oliwy trzy rzeczy, same mięso, oliwa tłustość, i fus oliwny. Z dębem naturalne ma odium; posadziwszy jedno z nich w dole drugiego, uschnąć musi. Kto tedy chce odium między osobami, albo narodami wyrazić, oliwne gałązki i dębowe wyraża splecione. Bardzo powoli te rośnie drzewo, zawsze zielone, nie skazitelne, po lat 200. mogące się konserwować. powiadają że oliwy w morze wlawszy, albo burdiuki, czyli wory skórzane z oliwą weń puściwszy dna obaczy. W czas pokojuPosłowie oliwne signum nosili, a Grecy zwycięzcy gałązkami oliwnemi się wieńczyli. Rudolfus Cesarz, alabardę oliwną roszczką obwinął z napisem: Utrum vultis. Na
z oliwy trzy rzeczy, same mięso, oliwa tłustość, y fus oliwny. Z dębem naturalne ma odium; posadziwszy iedno z nich w dole drugiego, uschnąć musi. Kto tedy chce odium między osobami, albo narodami wyrazić, oliwne gałązki y dębowe wyraża splecione. Bardzo powoli te rośnie drzewo, zawsze zielone, nie skazitelne, po lat 200. mogące się konserwować. powiadaią że oliwy w morze wlawszy, albo burdiuki, cżyli wory skorzane z oliwą weń puściwszy dna obaczy. W czas pokoiuPosłowie oliwne signum nosili, á Grecy zwycięscy gałązkami oliwnemi się wieńczyli. Rudolfus Cesarz, alabardę oliwną roszczką obwinął z napisem: Utrum vultis. Na
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 331
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
nie może być jeno spierwotnego języka/ którem Jadam i Noe gadali. Bo rzetelnie Mojżesz mówiąc Genes. 2. Omne quod vocauit Adam animae viuentis ipsum est nomen eius, jaśnie naucza/ że wszelkie insze imiona prócz onych/ nic inszego nie są tylko popsowanie słów pierwotnych. Które nie jeno aż do budowania wieże Babel nie skazitelne trwały/ według onych słów Genes. 11. Erat autem terra labii vnius et fermonum eorundem, to jest że wszyscy jednako wymawiali/ jednesz pospolite wszystkim słowa: ale też i za czasów Mojżesza trwały/ bo pro praesenti suo tempore mówi/ ipsum est nomen eius. Stądże Józef. lib. I. Antiq.
nie może być ieno zpierwotnego ięzyká/ ktorem Iádam y Noe gadáli. Bo rzetelnie Moyżesz mowiąc Genes. 2. Omne quod vocauit Adam animae viuentis ipsum est nomen eius, iáśnie náucza/ że wszelkie insze imioná procz onych/ nic inszego nie są tylko popsowánie słow pierwotnych. Ktore nie ieno áż do budowánia wieże Babel nie skaźitelne trwáły/ według onych słow Genes. 11. Erat autem terra labii vnius et fermonum eorundem, to iest że wszyscy iednáko wymawiáli/ iednesz pospolite wszystkim słowá: ále też y zá czásow Moyżeszá trwáły/ bo pro praesenti suo tempore mowi/ ipsum est nomen eius. Ztądże Iozeph. lib. I. Antiq.
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 11
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633