i zawsze górować i figurować się powinni. Co mu, pytam się, po uprzywilejowanym w aksamicie krześle, kiedy go z krojem swoim różni i osiada jako nahaj i Wołoszyn pohany, mając raczej sposobniej na krzyż nogi pod zadek. Co po wysokim głowy przywileju, kiedy ją nieprzystojnie trzyma wyglądając uciesznie na majestat spod barana jako skopiec spod owce. Co po przyzwoitej purpurze, kiedy błazeńskie odzienie znaczy pod drwinami i szyderstwem człowieka. Co po godności, po fortunie i wysokiej powadze, kiedy się do oka i taksy ludzkiej nisko trzyma, opuszywszy bielistką i wiotchą popieliczką do figury służki lub skrzypiciela swojego. Niech twój modny dworzanin do mody teraźniejszej błazeńskiej zadkiem przed
i zawsze górować i figurować się powinni. Co mu, pytam się, po uprzywilejowanym w aksamicie krześle, kiedy go z krojem swoim różni i osiada jako nahaj i Wołoszyn pohany, mając raczej sposobniej na krzyż nogi pod zadek. Co po wysokim głowy przywileju, kiedy ją nieprzystojnie trzyma wyglądając uciesznie na majestat spod barana jako skopiec spod owce. Co po przyzwoitej purpurze, kiedy błazeńskie odzienie znaczy pod drwinami i szyderstwem człowieka. Co po godności, po fortunie i wysokiej powadze, kiedy się do oka i taksy ludzkiej nisko trzyma, opuszywszy bielistką i wiotchą popieliczką do figury służki lub skrzypiciela swojego. Niech twój modny dworzanin do mody teraźniejszej błazeńskiej zadkiem przed
Skrót tekstu: MałpaCzłow
Strona: 294
Tytuł:
Małpa Człowiek
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry, traktaty
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1715
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1715
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Archiwum Literackie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Paulina Buchwaldówna
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wroclaw
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962
Nic tedy innego nie jest Ductia, jedno puszczenie wody strumieniem/ bądź na głowę/ bądź też na inną część ciała: nieinaczej/ jedno jako owo rurką u hantfosa/ ciekłaby woda na jedno miejsce nie przestając pół godziny/ abo godzinę. Siędzie tedy/ abo też na brzuch lęże chory/ i nad nim drzewiany skopiec zakryty/ abo też hantfos/ abo też baryłka jaka będzie postawiona/ u których czopek abo rurka wprawiona jest/ którą woda ma być puszczana ciepła (nie barzo jednak góraca) lub to na głowę/ lub też na inny członek. A tych Duccji abo strumienia na to używamy/ abyśmy zaziębłą cząstkę ciała ogrzali i
Nic tedy innego nie iest Ductia, iedno puszcżenie wody strumieniem/ bądź ná głowę/ bądź też ná inną cżęść ćiáłá: nieinácżey/ iedno iáko owo rurką v hántfosá/ ćiekłáby wodá na iedno mieysce nie przestáiąc puł godźiny/ ábo godźinę. Siędźie tedy/ ábo też ná brzuch lęże chory/ y nad nim drzewiány skopiec zakryty/ ábo też hántfos/ ábo też báryłká iaka będźie postáwiona/ v ktorych cżopek ábo rurká wpráwiona iest/ ktorą wodá ma bydź puszcżána ćiepła (nie bárzo iednák goraca) lub to ná głowę/ lub też ná inny cżłonek. A tych Ductiey ábo strumieniá ná to vżywamy/ ábysmy záźiębłą cżąstkę ćiáłá ogrzali y
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 183.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617