.
Item póki chory przy siłach, może zażywąć kąpieli, warząc w wodzie podbiał, grzybieniowe liście, rzepę świerzą, ślaz.
Item Balsam czarny, który nazywa się Balsamus Pervianus zażywany codziennie w konfeckie Różowym, jest nader chwalebny, daje się po pięć kropel i więcej.
Item dla ubogich: Weźmi kolofoniej czystej, którą smyczki smarują, pół skrupuła, siarki nożem uskrobanej, Miry utartej, po pięci gran, zmieszaj, daj w jaju miękko uwarzonym codzień, miasto kolofoniej, możesz dać kadzidło, jeżeli go mieć możesz. różnych chorób.
Item mleko kozie, owce, do picia jest bardzo dobre, jeżeli nie będie gorączka wnętrzna znaczna
.
Item poki chory przy śiłách, może záżywąć kąpieli, wárząc w wodźie podbiał, grzybieniowe liśćie, rzepę świerzą, ślaz.
Item Bálsam czárny, ktory názywa się Balsamus Pervianus záżywány codźiennie w konfeckie Rożowym, iest náder chwálebny, dáie się po pięć kropel y więcey.
Item dla ubogich: Weźmi kolofoniey czystey, ktorą smyczki smáruią, puł skrupułá, śiárki nożem uskrobáney, Miry utártey, po pięći grán, zmieszay, day w jáiu miękko uwárzonym codźień, miásto kolofoniey, możesz dáć kádźidło, ieżeli go mieć możesz. rożnych chorob.
Item mleko koźie, owce, do pićia iest bárdzo dobre, ieżeli nie będie gorączká wnętrzná znáczna
Skrót tekstu: PromMed
Strona: 43
Tytuł:
Promptuarium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1716
Data wydania (nie wcześniej niż):
1716
Data wydania (nie później niż):
1716
to u nas nie nowina. Zacznij myż tedy wesołe pienie, Niechaj pochmurne ustąpią cienie, Smutnego czoła zaćmienie.
Śliczna niechaj melodia Teraz nam mile wywija. Pomóż nam i ty, cny Apollinie, Niechaj wesoły teraz wiersz płynie, Przy tej wesołej godzinie.
Muzy, co gładko śpiewacie A na Parnasie mieszkacie, Pomknicie smyczki, rznicie piosneczki, Poruszcie głowy na koncept nowy, Każdy was słuchać gotowy.
Wy Mości panowie, coście Stół zasiedli zacni goście, Nie połowicą, całą szklenicą Bez ceremonii przymknij się do niej, Palcie do siebie, jako w potrzebie.
A my kompanijej pomożem, Będziem wypijać co zmożem, Do ochoty wszytkich pobudzając
to u nas nie nowina. Zacznij myż tedy wesołe pienie, Niechaj pochmurne ustąpią cienie, Smutnego czoła zaćmienie.
Śliczna niechaj melodya Teraz nam mile wywija. Pomoż nam i ty, cny Apollinie, Niechaj wesoły teraz wiersz płynie, Przy tej wesołej godzinie.
Muzy, co gładko śpiewacie A na Parnasie mieszkacie, Pomknicie smyczki, rznicie piosneczki, Poruszcie głowy na koncept nowy, Każdy was słuchać gotowy.
Wy Mości panowie, coście Stoł zasiedli zacni goście, Nie połowicą, całą szklenicą Bez ceremonii przymknij się do niej, Palcie do siebie, jako w potrzebie.
A my kompaniej pomożem, Będziem wypijać co zmożem, Do ochoty wszytkich pobudzając
Skrót tekstu: ZbierDrużWir_I
Strona: 134
Tytuł:
Collectanea...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1675 a 1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1719
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910