Co byli wczora w rynku na rozgworze. CXXII. Nie jak Zbiegowie do tego Kościoła, Gdyśmy takiego nic nie przewinili, Ani to miejsce ostatnie nas woła, Bośmy na Waszę wiarę się spuścili; Cynny przypadek niespodziany zgoła, I dość niegodny, na cośmy patrzyli, Tu nas przypędził, a żeby na spasi Nieprzyjaciele nie zbiegli Nas nasi. CXXIII. Którzy ponieważ lzą nas niewymownie W krzywoprzysięstwie, w pokoju zmieszanem; Wywiedziemy tę rzecz przed wami słownie, Z którymi, gdy się pierwszym dźwignie stanem Rzeczpospolita; zechcem to warownie Zmocnić, co będzie z lepszym jej nazwanem; Teraz jakową wszyscy mamy szkodę Dowodnie to wam, a krótko
Co byli wczora w rynku na rozgworze. CXXII. Nie iak Zbiegowie do tego Kośćioła, Gdyśmy takiego nic nie przewinili, Ani to mieysce ostatnie nas woła, Bośmy na Waszę wiarę śię spuśćili; Cynny przypadek niespodźiany zgoła, I dość niegodny, na cośmy patrzyli, Tu nas przypędźił, a zeby na spaśi Nieprzyiaćiele nie zbiegli Nas naśi. CXXIII. Ktorzy poniewasz lzą nas niewymownie W krzywoprzyśięstwie, w pokoiu zmieszanem; Wywiedźiemy tę rzecz przed wami słownie, Z ktorymi, gdy śię pierwszym dzwignie stanem Rzeczpospolita; zechcem to warownie Zmocnić, co będźie z lepszym iey nazwanem; Teraz iakową wszyscy mamy szkodę Dowodnie to wam, á krotko
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 34
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693