księstwo IM na operę, która się primo zaczęła tego dnia; na niej ucieszywszy się powrócili.
Dnia 8 Decembris. W dzień Naświętszej Panny Annuntiationis nabożeństwa słuchaliśmy w kościele Ojców Franciszkanów, który kościół jest barzo specjalną
strukturą i magnificencją intrinsecus ozdobiony. Jest w tym kościele mauzoleum jedno księcia weneckiego z kamienia, barzo wielkiej spezy i roboty misternej. 22v Muzyka in summo gradu włoska solemnizowała mszą, której magna copia na chórze była.
Włosi też do kościoła nie dla nabożeństwa, jeno dla słuchania muzyki i konwersacji z sobą chodzą. W kościele też tanta observatio ołtarzów i mszy u nich odprawujących się, jako u nas w karczmach stołów. Bo lud
księstwo IM na operę, która się primo zaczęła tego dnia; na niej ucieszywszy się powrócili.
Dnia 8 Decembris. W dzień Naświętszej Panny Annuntiationis nabożeństwa słuchaliśmy w kościele Ojców Franciszkanów, który kościoł jest barzo specjalną
strukturą i magnificencją intrinsecus ozdobiony. Jest w tym kościele mauzoleum jedno księcia weneckiego z kamienia, barzo wielkiej spezy i roboty misternej. 22v Muzyka in summo gradu włoska solemnizowała mszą, której magna copia na chórze była.
Włosi też do kościoła nie dla nabożeństwa, jeno dla słuchania muzyki i konwersacjej z sobą chodzą. W kościele też tanta observatio ołtarzów i mszy u nich odprawujacych się, jako u nas w karczmach stołów. Bo lud
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 150
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
nostris trzymających, z marmuru białego wielkie i wyśmienitą robotą, od brzegu zaś św. Piotr i Paweł, stojące in lateribus mostu. Za mostem jest zomek barzo obronny.
Tegoż dnia byłem w kościele S. Marie Majoris, także katedralny, w którym ciało S. Matie apostoli. Ten kościół jako ekstrinsecus wielkiej spezy i aparencjej, także też intrinsecus przy piękności wielką spezą wystawiony. Mianowicie ma kaplice barzo bogate. Inter alias nominis Jezu et Marie kaplica; wszytkie ściany subtelną i misterną robotą słane osobami z marmuru białego, albo raczej halabastru. Kopuła albo sklepienie mozaiką wyborną. Ołtarz z niepospolitego kamienia. Kędy obraz bywa w ołtarzach, tam
nostris trzymających, z marmuru białego wielkie i wyśmienitą robotą, od brzegu zaś św. Piotr i Paweł, stojące in lateribus mostu. Za mostem jest zomek barzo obronny.
Tegoż dnia byłem w kościele S. Mariae Maioris, także katedralny, w którym ciało S. Mattiae apostoli. Ten kościoł jako extrinsecus wielkiej spezy i aparencjej, także też intrinsecus przy piękności wielką spezą wystawiony. Mianowicie ma kaplice barzo bogate. Inter alias nominis Jesu et Mariae kaplica; wszytkie ściany subtelną i misterną robotą słane osobami z marmuru białego, albo raczej halabastru. Kopuła albo sklepienie mozaiką wyborną. Ołtarz z niepospolitego kamienia. Kędy obraz bywa w ołtarzach, tam
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 192
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
dostatnich, niemniej też ozdobionych przednich malarzów pikturami i snycerzów statuami wybornej roboty. 68
Dnia 26 Martii. Rano byłem w kościele nazwanym Al Domo alias S. Maria del Fiori. Jest ten pryncypalny, kapitulny kościół in meditullium miasta. Jakoż godzien tego tytułu być pryncypalnym, ponieważ ab extra jest tak wielkiej magnificencjej i spezy, jakiego i Rzym nie ma. Lubo jeszcze nie skończona facjata przednia, ale wszytek z marmuru polerowanego rożnych figur i statui, różnemi kunsztami wyrabianych, z gankami takiej wspaniałości, iż patrząc na spezę i robotę, słusznie się jest czemu dziwować.
Przy kościele zaraz jest wieża barzo wysoka, kędy dzwony są kościelne. Ta
dostatnich, niemniej też ozdobionych przednich malarzów pikturami i snycerzów statuami wybornej roboty. 68
Dnia 26 Martii. Rano byłem w kościele nazwanym Al Domo alias S. Maria del Fiori. Jest ten pryncypalny, kapitulny kościoł in meditullium miasta. Jakoż godzien tego tytułu być pryncypalnym, ponieważ ab extra jest tak wielkiej magnificencjej i spezy, jakiego i Rzym nie ma. Lubo jeszcze nie skończona facjata przednia, ale wszytek z marmuru polerowanego rożnych figur i statui, różnemi kunsztami wyrabianych, z gankami takiej wspaniałości, iż patrząc na spezę i robotę, słusznie się jest czemu dziwować.
Przy kościele zaraz jest wieża barzo wysoka, kędy dzwony są kościelne. Ta
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 254
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
bierze szpiegi. A tudzież pogotowiu stoi z obozami, Polskim, Litewskim, strona przeciwna z Sasami. Dopieroż, przy zwątlonych siłach wtej gościnie, Trudno się odwiedzionej narazić sprężynie. Więc kiedy nieprzeskoczyć, jako być musiało, Porty o pomoc prosić, tak się wszystkim zdało; Z obligiem i wdzięczności, i nakładnej spezy Nadgrodą, którą zwykły mieć takie imprezy. Z tym swych Posłów Królowie obai wyprawili, Do Konstantynopola, a by niechybili Myśli Pańskich, spisaną instrukcją dano, Której by się trzymali, pilno przykazano. Przypadła ta do myśli Turkom legacja, Którym zdasię, że wten czas im fortuna sprzyja, Gdu Sąsiadów domową
bierze szpiegi. A tudzież pogotowiu stoi z obozami, Polskim, Litewskim, strona przeciwna z Sasami. Dopieroż, przy zwątlonych siłach wtey gośćinie, Trudno się odwiedzioney narazić sprężynie. Więc kiedy nieprzeskoczyć, iako bydz musiało, Porty o pomoc prosić, tak się wszystkim zdało; Z obligiem y wdzięczności, y nakładney spezy Nadgrodą, ktorą zwykły mieć takie imprezy. Z tym swych Posłow Krolowie obai wyprawili, Do Konstantynopola, á by niechybili Mysli Pańskich, spisaną instrukcyą dano, Ktorey by się trzymali, pilno przykazano. Przypadła tá do myśli Turkom legacya, Ktorym zdasię, że wten czas im fortuna sprzyia, Gdu Sąsiádow domową
Skrót tekstu: GośPos
Strona: 18
Tytuł:
Poselstwo wielkie [...] Stanisława Chomentowskiego [...] od Augusta II [...] do Achmeta IV
Autor:
Franciszek Gościecki
Drukarnia:
Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1732
Data wydania (nie wcześniej niż):
1732
Data wydania (nie później niż):
1732
; bowiem dawnych czasów, Fabryki na Gwardyą koronną; kampament Polski, z takim wojska naszego Cudzoziemskiego pożytkiem, i w cudzych krajach sławą odprawiony; zamiast półtora tysięcy Sasów, przez konstytucją Królowi pozwolonych, do Saksonii odesłanych naszych tyleż ludzi na kasę królewską wziętych; Szkoła Rycerska na blisko sta Szlacheckich Synów, małe to in publicum spezy? Dopieroż gdy ze swego tak wzpaniale królewskie dostojeństwo Król utrzymuje, że mamy ten zaszczyt Polacy, iż żaden królewski w Europie Dwór, Dworu naszego nie przewyższa w magnificencyj. Ale czyż tylko dobra swoje sakryfikuje dla nas? sakryfikuje i życie, ut bene sit Patriae, żeby były prawa i swobody nasze zachowane w całości
; bowiem dawnych czasow, Fabryky na Gwardyą koronną; kampament Polski, z takim woyska naszego Cudzoźiemskiego pożytkiem, y w cudzych kraiach sławą odprawiony; zamiast połtora tyśięcy Sasow, przez konstytucyą Krolowi pozwolonych, do Saxonii odesłanych naszych tyleż ludźi na kassę krolewską wziętych; Szkoła Rycerska na blisko sta Szlacheckich Synow, małe to in publicum spezy? Dopieroż gdy ze swego tak wzpaniale krolewskie dostoieństwo Krol utrzymuie, że mamy ten zaszczyt Polacy, iż żaden krolewski w Europie Dwor, Dworu naszego nie przewyższa w magnificencyi. Ale czyż tylko dobra swoie sakryfikuie dla nas? sakryfikuie y żyćie, ut bene sit Patriae, żeby były prawa y swobody nasze zachowane w całośći
Skrót tekstu: KonSRoz
Strona: 24
Tytuł:
Rozmowa pewnego ziemianina ze swoim sąsiadem
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1733
Data wydania (nie wcześniej niż):
1733
Data wydania (nie później niż):
1733
uciekali w trząski, Bo chorągiew turecką i Siedmiogrodzanów Kikunastu przywiedli wieczór do hetmanów. Patrzcież cnotę sąsiedzką, patrzcież chrześcijany, Co z nami kopce sypą, do jakiej odmiany Przyszli dzisia, że na nas z Turkami się kleją, Choć wolną od ich hołdu mają prowincyją. Za naszę-to uczynność, za nasz trud i spezy, Gdyśmy zbili z Rozwanem Mijala z imprezy, Co im tyrańską ręką chcieli osieść karki, Łakomszych przez pozorne ująwszy podarki; Tedy wolność krwią naszą kupioną pod władzą, Żeby cedził krew naszę, Turczynowi dadzą. On ci to list w Wołoszech przejęty, on robi, Którym nam wojnę Betlem z pogany sposobi, Którym
uciekali w trząski, Bo chorągiew turecką i Siedmigrodzanów Kikunastu przywiedli wieczór do hetmanów. Patrzcież cnotę sąsiedzką, patrzcież chrześcijany, Co z nami kopce sypą, do jakiej odmiany Przyszli dzisia, że na nas z Turkami się kléją, Choć wolną od ich hołdu mają prowincyją. Za naszę-to uczynność, za nasz trud i spezy, Gdyśmy zbili z Rozwanem Mijala z imprezy, Co im tyrańską ręką chcieli osieść karki, Łakomszych przez pozorne ująwszy podarki; Tedy wolność krwią naszą kupioną pod władzą, Żeby cedził krew naszę, Turczynowi dadzą. On ci to list w Wołoszech przejęty, on robi, Którym nam wojnę Betlem z pogany sposobi, Którym
Skrót tekstu: PotWoj1924
Strona: 197
Tytuł:
Transakcja Wojny Chocimskiej
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1670
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1670
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1924
gr 10. Do Zakroczymia zł 2 i gr 10. Do Pieczysk zł 2 i gr 15. Do Płocka zł 2 i gr 15. Do Dobiegniowa od stochmalki zł i gr. 10 Od beczki rumowej zł 2 i gr 15.
Według tego tedy postanowionego praetium płacić się będzie frocht teraźniejszy.
A iż nie małej spezy potrzeba na budynek statków, tedy teraz każdemu z pp. frochtarzów na statek daje się po zł 100, tak jednak, żeby wprzód drzewo na statek pokazał; przy ładunku po zł 100 ciż pp. frochtarze wezmą, in quantum żupa będzie przy pieniądzach, na komorach zaś według zwyczaju na rozprawę czeladzi pisarze powinni będą
gr 10. Do Zakroczymia zł 2 i gr 10. Do Pieczysk zł 2 i gr 15. Do Płocka zł 2 i gr 15. Do Dobiegniowa od stochmalki zł i gr. 10 Od beczki rumowej zł 2 i gr 15.
Według tego tedy postanowionego praetium płacić się będzie frocht teraźniejszy.
A iż nie małej spezy potrzeba na budynek statków, tedy teraz każdemu z pp. frochtarzów na statek daje się po zł 100, tak jednak, żeby wprzód drzewo na statek pokazał; przy ładunku po zł 100 ciż pp. frochtarze wezmą, in quantum żupa będzie przy pieniądzach, na komorach zaś według zwyczaju na rozprawę czeladzi pisarze powinni będą
Skrót tekstu: InsGór_2
Strona: 69
Tytuł:
Instrukcje górnicze dla żup krakowskich z XVI-XVIII wieku, cz. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
instrukcje
Tematyka:
górnictwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1653 a 1691
Data wydania (nie wcześniej niż):
1653
Data wydania (nie później niż):
1691
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Antonina Keckowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1963
chcą śledzą Dość błędów, dość już kary pod Hetmanem, Ich owe po stu czerwonych uprzedzą Ani się nazwą datkiem obiecanem Bo tej szczupłości nie zniosłby Antoni Tylko to wezmą dla szczęścia na dłoni. CXCIX. A dla Ojczyzny, i żołnierskiej rezy Być w posłuszeństwie i teraz, i potem Niech usiłują; to rzekszy, bez spezy Większej się rozszedł; ażeby się złotem Nakręcać nie zdał, żołnierskiej imprezy; Owi zmieszani strachem, czy kłopotem Dosyć kontenci byli i z zadatku Na łaskę jego zdając się w ostatku. CC. Przecięz w Rotmistrzach poczynił odmiany Czy z gniewu buntów, czy z skrytej przyczyny, Inszych traktował już upamiętany Inszych przez morskie wysyłał krainy
chcą sledzą Dość błędow, dosć iuz kary pod Hetmanem, Ich owe po stu czerwonych uprzedzą Ańi się nazwą datkiem obiecanem Bo tey szczupłośći nie zniosłby Antoni Tylko to wezmą dla szcześćia na dłoni. CXCIX. A dla Oyczyzny, y żołnierskiey rezy Bydz w posłuszeństwie y teraz, y potem Niech usiłuią; to rzekszy, bez spezy Większey się rozszedł; ażeby się złotem Nakręcać nie zdał, żołnierskiey imprezy; Owi zmieszani strachem, czy kłopotem Dosyć kontenci byli y z zadatku Na łaskę iego zdaiąc się w ostatku. CC. Przećięz w Rotmistrzach poczynił odmiany Czy z gniewu buntow, ćży z skrytey przyczyny, Inszych traktował iuż upamiętany Inszych przez morskie wysyłał krainy
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 104
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693
niżeli Płótno: bo Kamień jest fragilis, a Płótno chyba długością czasu/ albo przez wilgotność zbutwieć może. Osobliwy powiadasz Kwaet swój z Antymisów Władykowie mają. ODPOWIADAM. ROzumiem że i Ich MM Księża Biskupi przy wielkich swoich dostatkach nie są rozrzutni/ i jeśli Ich MM. pretium impensarum na Portatele rekwirunt. Czemuż Władykowie Spezy swojej materialnej mają frustrari, ponieważ Dar Ducha Świętego gratis przyjąwszy, gratis dają/ ale że płótno malowane/ et reliqua gratis Ich Mściom nie przychodzą/ ergo iuste hoc repetitur, quod impenditur. Antymisu nie rozwijać każesz? ODPOWIADAM. AJakoż na nieroźwijanym Patina i Kielich zmieści się/ wżdyć Antymis tak wielki być ma/
niżeli Płotno: bo Kámień iest fragilis, á Płotno chybá długośćią czásu/ álbo przez wilgotność zbutwieć może. Osobliwy powiádasz Quaet swoy z Antimisow Włádikowie máią. ODPOWIADAM. ROzumiem że y Ich MM Xiężá Biskupi przy wielkich swoich dostátkách nie są rozrzutni/ y iesli Ich MM. pretium impensarum ná Portatele requirunt. Czemuż Włádykowie Spezy swoiey máteriálney máią frustrari, ponieważ Dar Duchá Swiętego gratis przyiąwszy, gratis dáią/ ále że płotno málowáne/ et reliqua gratis Ich Mśćiom nie przychodzą/ ergo iuste hoc repetitur, quod impenditur. Antimisu nie rozwiiáć każesz? ODPOWIADAM. AIákoż ná nieroźwiiánym Pátiná y Kielich zmieśći się/ wżdyć Antimis ták wielki być ma/
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 127
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644