, senatorom, urzędnikom, dygnitarzom i każdemu szlachcicowi przystojny, i miałby być in contumaciam condemnatus et pro lioste patriae declaratus et publicatus, ktoby się do tej gromady nie znał i tam nie stawił wedle uprzywilejowanych konfederacyj naszych. Na rokoszu z karków naszych jarzmo niewoli królewskiej składa się, niezgodę stanów, obłudę senatorów i spiknienie praktyk, także licencją, insolencją braterską z gruntu wykorzenić, a wiarę, cnotę, dobre obyczaje ojczyźnie wrócić, bojaźń Boską, wstyd ludziom, w twarz wegnać się ma. A na to i dlatego każdy się tu powinien stawić pod utraceniem majętności i poczciwości.
, senatorom, urzędnikom, dygnitarzom i każdemu ślachcicowi przystojny, i miałby być in contumaciam condemnatus et pro lioste patriae declaratus et publicatus, ktoby się do tej gromady nie znał i tam nie stawił wedle uprzywilejowanych konfederacyj naszych. Na rokoszu z karków naszych jarzmo niewoli królewskiej składa się, niezgodę stanów, obłudę senatorów i spiknienie praktyk, także licencyą, insolencyą braterską z gruntu wykorzenić, a wiarę, cnotę, dobre obyczaje ojczyźnie wrócić, bojaźń Boską, wstyd ludziom, w twarz wegnać się ma. A na to i dlatego każdy się tu powinien stawić pod utraceniem majętności i poczciwości.
Skrót tekstu: LibResCz_II
Strona: 414
Tytuł:
Libera respublica — absolutum dominium — rokosz
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
obchodził w koło pięć abo sześć razy; co przez godzinę trwało. W tymże Roku poczęła się liga abo Towarzystwo miast Niemieckich/ abo Faedus Ansiaticum, abo Ansa Teutonica, z tej okazji/ że od Państw bliskich i od narodów niektórych mieli przeszkodę do kupczenia/ i ujmę bezpieczności publicznej: i było to Ansjatyckich miast spiknienie ku postrachu Królestwom: bo z Anglikami/ Dunczykami/ Szwedami walczyły/ ba i ku uspokojeniu wojen i niezgód między Królmi i innemi Pany pomogły. Na cztery się części dzieliła ta liga miast Ansjatyckich: na Lubecką/ na Koleńską/ na Saską abo Brunświcką/ na Pruską; i wchodziło w nią miast siedmdziesiąt i dwie/
obchodźił w koło pięć ábo sześć rázy; co przez godźinę trwáło. W tymże Roku poczęłá się ligá ábo Towárzystwo miast Niemieckich/ ábo Faedus Ansiaticum, ábo Ansa Teutonica, z tey okazyi/ że od Państw bliskich i od narodow niektorych mieli przeszkodę do kupczenia/ i uymę bespiecznośći publiczney: i było to Ansyátyckich miast spiknienie ku postráchu Krolestwom: bo z Anglikámi/ Dunczykámi/ Szwedámi walczyły/ bá i ku uspokoieniu woien i niezgod między Krolmi i innemi Pány pomogły. Ná cztery się częśći dźieliłá tá ligá miast Ansyátyckich: ná Lubecką/ ná Koleńską/ ná Saską abo Brunświcką/ ná Pruską; i wchodźiło w nię miast śiedmdźieśiąt i dwie/
Skrót tekstu: KwiatDzieje
Strona: 10
Tytuł:
Roczne dzieje kościelne
Autor:
Jan Kwiatkiewicz
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
koniec, ty o Jowiszu, któremu pod temiż szczęśliwemi znakami, co i to Państwo cześć ustawiona przez Romula: ty, któremu imię obroniciela miasta tego, i Państwa nie darmo dajemy: zaszczycaj obroną Świątynie Bogów, mury Rzymu, domy, dobra, życia nasze, a racz, ażeby wszyscy ci zbójcy, których spiknienie szkaradne za cel ma wytracić Obywatelów poczciwych, zburzyć Ojczyznę, spustoszyć Włoską ziemię, oddani byli z Wodzem swym na okrutne męki, i za życia swego, i po swojej śmierci. Mowa I. Cycerona MOWA II. Przeciwko KATYLINIE Miana przed Ludem 9. Listopada Roku od założenia Rzymu 691. przed Chrystusem Panem 63.
koniec, ty o Jowiszu, któremu pod temiż szczęśliwemi znakami, co i to Państwo cześć ustawiona przez Romula: ty, któremu imię obroniciela miasta tego, i Państwa nie darmo daiemy: zaszczycay obroną Swiątynie Bogow, mury Rzymu, domy, dobra, życia nasze, a racz, ażeby wszyscy ci zboycy, których spiknienie szkaradne za cel ma wytracić Obywatelow poczciwych, zburzyć Oyczyznę, spustoszyć Włoską ziemię, oddani byli z Wodzem swym na okrutne męki, i za życia swego, i po swoiey śmierci. Mowa I. Cycerona MOWA II. Przeciwko KATYLINIE Miana przed Ludem 9. Listopada Roku od założenia Rzymu 691. przed Chrystusem Panem 63.
Skrót tekstu: CycNagMowy
Strona: 30
Tytuł:
Mowy Cycerona przeciwko Katylinie
Autor:
Marek Tulliusz Cyceron
Tłumacz:
Ignacy Nagurczewski
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy polityczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763