brzeg Wronej Wody.
Więc też, widząc mgłą wnętrznym cię rozbojem, nie czeka, byś się wskrzepiła pokojem, lecz jako sokół spada do połowu, ogromny, z dzwonkiem brzmiącym od ołowu.
Tak on na twoje już wymogłe pióra chce z góry upaść tak, że z mięsem skóra i grzbiet rozbity na stark, gdzie ugodzi, jeśli tak wróżyć Ojczyźnie się godzi.
O, włości dziadów, mężną krwią kupione i wnuków zaś krwią zginą zatopione? I w zmyślonym nas przymierzu ułowi ten tyran, gdyśmy prawie nie gotowi?
A jeśli jeszcze swoi, jako grożą, z świątnicą pierwej tu chcą zetrzeć Bożą, widzę dopiero
brzeg Wronéj Wody.
Więc też, widząc mgłą wnętrznym cię rozbojem, nie czeka, byś się wskrzepiła pokojem, lecz jako sokół spada do połowu, ogromny, z dzwonkiem brzmiącym od ołowu.
Tak on na twoje już wymogłe pióra chce z góry upaść tak, że z mięsem skóra i grzbiet rozbity na stark, gdzie ugodzi, jeśli tak wróżyć Ojczyźnie się godzi.
O, włości dziadów, mężną krwią kupione i wnuków zaś krwią zginą zatopione? I w zmyślonym nas przymierzu ułowi ten tyran, gdyśmy prawie nie gotowi?
A jeśli jeszcze swoi, jako grożą, z świątnicą pierwéj tu chcą zetrzeć Bożą, widzę dopiero
Skrót tekstu: MiasKZbiór
Strona: 237
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Kacper Miaskowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
epitafia, fraszki i epigramaty
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Alina Nowicka-Jeżowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie "Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1995
jest i będzie jeszcze ludzi. A on jej czeka pod chorągwią krwawą, bezpiecznie wiarą uzbrojony prawą. XLIV. TREN POCIESZNY NA ŚMIERĆ ZYGMUNTA RYBSKIEGO DZIECINKI MAŁEJ KRZESNEGO SWEGO
Jako na puszczy jelonek młody buja za łanią pięknej urody, rad, że kopyta służą mu rącze, gdzie strumień płynie po równej łące,
ten jeśli na stark ugodził w biegu, nie doczekawszy wtórego śniegu, zlęknie się matka i tropem bieży, gdzie już bez dusze zwierzątko leży.
Więc tęchnie nad nim, żywe li jeszcze, nie widząc, że krwią bucha to miejsce, kędy nieszczęsny sęk, co tkwiał z drzewa, pod lewem ziebrem zjuszył w nim trzewa.
A już
jest i będzie jeszcze ludzi. A on jej czeka pod chorągwią krwawą, bezpiecznie wiarą uzbrojony prawą. XLIV. TREN POCIESZNY NA ŚMIERĆ ZYGMUNTA RYBSKIEGO DZIECINKI MAŁEJ KRZESNEGO SWEGO
Jako na puszczy jelonek młody buja za łanią pięknej urody, rad, że kopyta służą mu rącze, gdzie strumień płynie po równej łące,
ten jeśli na stark ugodził w biegu, nie doczekawszy wtórego śniegu, zlęknie się matka i tropem bieży, gdzie już bez dusze źwierzątko leży.
Więc tęchnie nad nim, żywe li jeszcze, nie widząc, że krwią bucha to miejsce, kędy nieszczęsny sęk, co tkwiał z drzewa, pod lewem ziebrem zjuszył w nim trzewa.
A już
Skrót tekstu: MiasKZbiór
Strona: 306
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Kacper Miaskowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
epitafia, fraszki i epigramaty
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Alina Nowicka-Jeżowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie "Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1995