. Jeżeli niżej punktu C; wysokość drzewa od H, do C, większa będzie, niż 24 łokci. według opisanego Fundamentu w Nauce 13. tej Zabawy. Gdyż jako QD, do DE równej wysokości: tak EH to jest BD, przemierzona odległość, do HC, wysokości. PRZESTROGI 1. Ćwierć łokcia nad staturę oka Mierniczego na lasce, ma być odmierzona, względem odległości oka od ziemi, (która pospolicie na tę miarę wynosi, gdy się człowiek wznak położy;) aby linia poziomna QB po oku Q do B wyprowadzona, nie była dłuższa ani krótsza od wysokości laski DE, stojącej krzyżem na linii QB. 2. Insze
. Ieżeli niżey punktu C; wysokość drzewá od H, do C, większa będżie, niż 24 łokći. według opisánego Fundamentu w Náuce 13. tey Zabáwy. Gdyż iáko QD, do DE rowney wysokośći: ták EH to iest BD, przemierzona odległość, do HC, wysokośći. PRZESTROGI 1. Cwierć łokćiá nád státurę oká Mierniczego ná lasce, ma bydź odmierzona, względem odległośći oká od źiemi, (ktora pospolicie ná tę miárę wynośi, gdy się człowiek wznák położy;) áby liniia poźiomna QB po oku Q do B wyprowádzona, nie byłá dłuższa áni krotsza od wysokośći laski DE, stoiącey krzyżem ná linii QB. 2. Jnsze
Skrót tekstu: SolGeom_II
Strona: 45
Tytuł:
Geometra polski cz. 2
Autor:
Stanisław Solski
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
matematyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
, choć nad wszystkie góry ta wylała była łokci piętnaście. Głód mu gdy dokuczył, Wieloryby Morskie na słońcu uwędzone, lub przypieczone, były mu nie zupełnym jego jedzeniem, ale jednym kąskiem. Tak Arabes mentiuntur, a Ty Czytelniku metire, jaka wielkość tego Olbrzyma była. Pismo Święte temu Ogowi Olbrzymowi mniejszą zda się przypisować staturę, kiedy Deutoronomii cap. 3. Łoże żelazne jego, w Zamku, czyli w Mieście Rabbat zmierzywszy, twierdzi, że miało łokci tylko dziewięć na długość, a szerokości na cztery. Goliat także sławny Dawida Antagonista i Adwersarz, sześć łokci i dłoń, albo 4. cale miał wzrostu swego. Księga zaś Numerorum cap
, choć nad wszystkie gory ta wylała była łokci piętnaście. Głod mu gdy dokucżył, Wieloryby Morskie na słońcu uwędzone, lub przypieczone, były mu nie zupełnym iego iedzeniem, ale iednym kąskiem. Tak Arabes mentiuntur, a Ty Czytelniku metire, iaka wielkość tego Olbrzyma była. Pismo Swięte temu Ogowi Olbrzymowi mnieyszą zda się przypisować staturę, kiedy Deutoronomii cap. 3. Łoże żelazne iego, w Zamku, cżyli w Mieście Rabbath zmierzywszy, twierdzi, że miało łokci tylko dziewięć na długość, a szerokości na cztery. Goliath także sławny Dawida Antagonista y Adwersarz, sześć łokci y dłoń, albo 4. cale miał wzrostu swego. Księga záś Numerorum cap
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 96
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Ociec mój był najpodobniejszy do niego. Pamiętam, że Michał Sapieha, syn Benedykta, podskarbiego wielkiego lit., pierwej pisarz polny lit., a potem wojewoda podlaski, gdy byłem u niego z ojcem moim w Wysokiem, powiedał o wielkim rozumie dziada mego, jak był
ad consilia wielkich panów używany. Opowiedał jego staturę i że miał wąsy długie. To o dziadu moim opisawszy, teraz o ojcu moim, Jerzym Józefie Matuszewicu, pierwej cześniku mińskim tytułowanym, a potem staroście stokliskim opisuję.
Ociec mój, jako się wyżej wyraziło, urodził się w roku 1672, miesiąca januarii, ze dnia 10 na 11 o północy w Starym Rakowie.
Ociec mój był najpodobniejszy do niego. Pamiętam, że Michał Sapieha, syn Benedykta, podskarbiego wielkiego lit., pierwej pisarz polny lit., a potem wojewoda podlaski, gdy byłem u niego z ojcem moim w Wysokiem, powiedał o wielkim rozumie dziada mego, jak był
ad consilia wielkich panów używany. Opowiedał jego staturę i że miał wąsy długie. To o dziadu moim opisawszy, teraz o ojcu moim, Jerzym Józefie Matuszewicu, pierwej cześniku mińskim tytułowanym, a potem staroście stokliskim opisuję.
Ociec mój, jako się wyżej wyraziło, urodził się w roku 1672, miesiąca ianuarii, ze dnia 10 na 11 o północy w Starym Rakowie.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 383
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Cerar zwany, krorym życia sobie przydłużają Indianie, z twarzy zmarszczki, i bladość, zgłowy siwiznę nim ścierając, z całego ciała, starość rugując. I tego kamienia wiem nie jeden probuje, aby jeszcze grobówego niezaraz doczekał. Na Ostatek kto ma zębów wiele a gęstych twardych; całych, niedziurawych, temperament krwisty, staturę sredniego wzrostu, linie na dłoniach długie, głębokie, i czerwone, wielkie barki nachylone, piersi szerokie i wielkie, ciało gęste, twarde, gruntowne, kolor jasny glancowny, nie rychły wzrost, uszy szerokie rozłożyste, powieki wielkie, wyższa część od pępka równą niższej części pod pępkiem, może sobie tuszyć o długim życiu
Cerar zwany, krorym życia sobie przydłużaią Indianie, z twarzy zmarszczki, y bladosć, zgłowy siwiznę nim scieraiąc, z całego ciała, starość ruguiąc. I tego kamienia wiem nie ieden probuie, aby ieszcze grobôwego niezaraz doczekał. Na Ostatek kto ma zębow wiele á gęstych twardych; całych, niedziurawych, temperament krwisty, staturę sredniego wzrostu, linie na dłoniach długie, głębokie, y czerwone, wielkie barki nachylone, piersi szerokie y wielkie, ciało gęste, twarde, gruntowne, kolor iasny glancowny, nie rychły wzrost, uszy szerokie rozłożyste, powieki wielkie, wyższa część od pępka rowną niższey części pod pępkiem, może sobie tuszyć o długim życiu
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 504
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
sioneczek z kilkunastu lampami, i kamień, o którym Marie mówiły: Quis revolvet nobis lapidem? Z tego Przysioneczku niżej się jeszcze schyliwszy, jest wejście do samego GROBU; gdzie wewnątrz nie masz, ni tynkowania, ni pobielania, tylko szczera okopcona wykowana skała. Te wykucie, albo Pokoik we śrzodku, nie wyższy nad staturę miernego człeka, gdy rękę wyciągnie wszersz na jednę osobę leżącą. W tym Pokoiku jest, jak skrzynia wycięty kamień; gdzie CIAŁO Chrystusowe leżało, marmurem białym jak wiekiem przykryta, i tuwalnią bez antepedium. Pali się tam zawsze lamp srebrnych 48. w pośrzodku, Cesarza Ferdynanda III. na której z diamentów wyrobiona litera
sioneczek z kilkunastu lampami, y kamień, o którym Marye mówiły: Quis revolvet nobis lapidem? Z tego Przysioneczku niżey się ieszcze zchyliwszy, iest weyście do samego GROBU; gdzie wewnątrz nie masz, ni tynkowania, ni pobielania, tylko szczera okopcona wykowana skała. Te wykucie, albo Pokoik we śrzodku, nie wyższy nad staturę miernego człeka, gdy rękę wyciągnie wszersz na iednę osobę leżącą. W tym Pokoiku iest, iak skrzynia wycięty kamień; gdzie CIAŁO Chrystusowe leżało, marmurem białym iak wiekiem przykryta, y tuwalnią bez antepedium. Pali się tam zawsze lamp srebrnych 48. w pośrzodku, Cesarza Ferdynandá III. na którey z dyamentów wyrobiona litera
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 498
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
dostać, Abyś niegonił; a ty lub niemożesz sprostać Wiedzieć mej dobrze drogi, nawet usiłujesz Pojmać mię, w czem twe głupstwo wielkie pokazujesz. Dałam ci doskonałą naukę potrzecie, Abyś niewierzał słowom niepodobnym, przecie Wiaręś dał, jakobym ja w sobie perłę miała, Któraby mą staturę swoją przewyższała Wielkością; niemasz w tobie ani zdźbła rozsądku; Bo jakim kształtem perłę mogę w swem żołądku Więtszą nad strusie jaje nosić zachowaną, Która z ciałem niemogę być mu porównaną. Act: 2. HISTORIA, Z. JANA DAMASCENA, S Petr: O BARLAAMIE I JOZAFACIE ŚŚ. HISTORIA Z. JANA
dostáć, Abyś niegonił; á ty lub niemożesz sprostáć Wiedźieć mey dobrze drogi, náwet vśiłuiesz Poimáć mię, w czem twe głupstwo wielkie pokázuiesz. Dáłám ći doskonáłą náukę potrzećie, Abyś niewierzał słowom niepodobnym, przećie Wiáręś dał, iákobym ia w sobie perłę miáłá, Ktoraby mą státurę swoią przewyższáłá Wielkośćią; niemász w tobie áni zdźbłá rozsądku; Bo iákim kształtem perłę mogę w swem żołądku Więtszą nád struśie iáie nośić záchowáną, Ktora z ćiáłem niemogę bydź mu porównáną. Act: 2. HISTORYA, S. IANA DAMASCENA, S Petr: O BARLAAMIE Y IOZAPHACIE ŚŚ. HISTORYA S. IANA
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 70
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688