/ oczy łzami zalewała. Wzbraniać/ grzech na się wyznać/ imię otworzyła Ziemie/ i swe: więc jak się mać z krasy chełpiła. Jeszcze w rozmowie stali/ woda zaszumiała: Bestia niezmierzona/ wierzchem pogąniała; Szerokie/ zawalając/ wody piersią swoją. Panna w krzyk: Ojciec z Matką żałobliwie stoją: Oba stradni/ ra winniej: ratunku nie mają: Sam płacz/ a krzyk czasowi służący znaszają; Na przynitowanym się układając ciele. Do których tak mówi gość: Wam się czas uściele/ Długo płakania/ snadny: w lot ratunku trzeba. Gdziebym się o nią prosił/ syn Jowisza z nieba? Z tej którą
/ oczy łzámi zálewáłá. Wzbrániáć/ grzech ná się wyznáć/ imię otworzyłá Ziemie/ y swe: więc iák się máć z krasy chełpiłá. Ieszcze w rozmowie stali/ wodá zászumiałá: Bestya niezmierzona/ wierzchem pogąniáłá; Szerokie/ záwaláiąc/ wody pierśią swoią. Pánná w krzyk: Oyćiec z Mátką żałobliwie stoią: Obá stradni/ rá winniey: rátunku nie máią: Sam płácz/ á krzyk czásowi służący znaszáią; Ná przynitowánym się vkładáiąc ćiele. Do ktorych ták mowi gość: Wam się czás vśćiele/ Długo płákánia/ snádny: w lot ratunku trzebá. Gdźiebym się o nię prośił/ syn Iowiszá z niebá? Z tey ktorą
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 100
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636