pod karą 2000. grzywien według Konstytucyj 1591. i 1613. i chyba za konsensem Hetmanów absentować się mogą, o czym wszystkim Konstyt: reasumowane Roku 1717. Hetmani nie powinni na Sejmy z liczną asysstencją Wojska przyjeżdżać według Konstyt: Roku 1591. OFICJALISTOWIE O PISARZU POLNYM.
PIsarz Polny powinien być zawsze przytomnym w Wojsku abo substytut jego przysiężny, jeżeli zaś rozdzielone Wojsko, to Pisarz przy jednej, a Substytut przy drugiej Partyj Wojska być powinien, według Konstytucyj 1621. i 1628. gdzie obligacja jego spisować co Miesiąc piesze Wojsko. Roku zaś 1654. reasumowana Konstyt: obliguje Pisarza Polnego, żeby co 3. Miesiące Wojsko lustrował i w Regestr wpisował
pod karą 2000. grzywien według Konstytucyi 1591. i 1613. i chyba za konsensem Hetmanów absentować śię mogą, o czym wszystkim Konstyt: reassumowane Roku 1717. Hetmani nie powinni na Seymy z liczną assysstencyą Woyska przyjeżdżać według Konstyt: Roku 1591. OFFICYALISTOWIE O PISARZU POLNYM.
PIsarz Polny powinien być zawsze przytomnym w Woysku abo substytut jego przyśiężny, jeżeli zaś rozdźielone Woysko, to Pisarz przy jedney, á Substytut przy drugiey Partyi Woyska być powinien, według Konstytucyi 1621. i 1628. gdźie obligacya jego spisować co Mieśiąc piesze Woysko. Roku zaś 1654. reassumowana Konstyt: obliguje Pisarza Polnego, żeby co 3. Mieśiące Woysko lustrował i w Regestr wpisował
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 212
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
konsensem Hetmanów absentować się mogą, o czym wszystkim Konstyt: reasumowane Roku 1717. Hetmani nie powinni na Sejmy z liczną asysstencją Wojska przyjeżdżać według Konstyt: Roku 1591. OFICJALISTOWIE O PISARZU POLNYM.
PIsarz Polny powinien być zawsze przytomnym w Wojsku abo substytut jego przysiężny, jeżeli zaś rozdzielone Wojsko, to Pisarz przy jednej, a Substytut przy drugiej Partyj Wojska być powinien, według Konstytucyj 1621. i 1628. gdzie obligacja jego spisować co Miesiąc piesze Wojsko. Roku zaś 1654. reasumowana Konstyt: obliguje Pisarza Polnego, żeby co 3. Miesiące Wojsko lustrował i w Regestr wpisował, a ten Regestr swoją ręką podpisawszy, podał go Podskarbiemu W. K.
konsensem Hetmanów absentować śię mogą, o czym wszystkim Konstyt: reassumowane Roku 1717. Hetmani nie powinni na Seymy z liczną assysstencyą Woyska przyjeżdżać według Konstyt: Roku 1591. OFFICYALISTOWIE O PISARZU POLNYM.
PIsarz Polny powinien być zawsze przytomnym w Woysku abo substytut jego przyśiężny, jeżeli zaś rozdźielone Woysko, to Pisarz przy jedney, á Substytut przy drugiey Partyi Woyska być powinien, według Konstytucyi 1621. i 1628. gdźie obligacya jego spisować co Mieśiąc piesze Woysko. Roku zaś 1654. reassumowana Konstyt: obliguje Pisarza Polnego, żeby co 3. Mieśiące Woysko lustrował i w Regestr wpisował, a ten Regestr swoją ręką podpisawszy, podał go Podskarbiemu W. K.
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 212
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
włościach leząc. Słyszeli deklaracyją plenis buccis że tego nieodstąpiemy Choć by tez armis experiri jeżeli nam nie ujdą rationes. Tam e contra dawano tak że rationes że tym związkiem tak wiele ugroziemy jako nic, kiedy pujdziemy w pracą że nie będzie dbała Rzplta o to i nie obmyśli zasług kiedy mieć będzie zaszczyt. etc. Substytut zaś potentissime promowował to i Marszałek Annuebat ale nie śmiał szczerze mówić propter offensam swojej strony. Ozwie się Towarzysz Karkoszka i niewiem z pod czyjej Chorągwie w te słowa, Wymysły to Niepotrzebne kilku osób jeżeli ma być związek niech że będzie Niech że niebędzie nić A nasze zasługi przepadną i w dragany nas obrócą. Tak
włosciach leząc. Słyszeli deklaracyią plenis buccis że tego nieodstąpiemy Choc by tez armis experiri iezeli nąm nie ujdą rationes. Tam e contra dawano tak że rationes że tym zwiąskiem tak wiele ugroziemy iako nic, kiedy puydziemy w pracą że nie będzie dbała Rzplta o to y nie obmysli zasług kiedy miec będzie zaszczyt. etc. Substytut zas potentissime promowował to y Marszałek Annuebat ale nie smiał szczerze mowic propter offensam swoiey strony. Ozwie się Towarzysz Karkoszka y niewięm z pod czyiey Chorągwie w te słowa, Wymysły to Niepotrzebne kilku osob iezeli ma bydz związek niech że będzie Niech że niebędzie nić A nasze zasługi przepadną y w dragany nas obrocą. Tak
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 116
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
wspomniał tak mi się był dobrze ten skrupuł w głowie ugrontował.
Rozgniewał się tedy Borzęcki i z takiemi wypadł słowy Niechcesz na moję zyczliwą uczynić Intencyją obaczysz zeć jutro więcej wyperswadują kilka set obuszków kiedyc je w kole pokazą. A ja tez tam na ten czas nie będę ponieważ tak moję przyjazn lekce wazysz Nazajutrz tedy substytut do koła nieprzyszedł i jam się tez tam nie kwapił, ale że po mię przysłano musiałem. Zaczęła się tedy Materia o Juramentach że by koniecznie ekspedyowane były kto ich jeszcze dotąd nieczynił.
Przysiągł tedy wprzód Chochoł a potym kilka różnych kompanijej. A wtym idzie substytut lubo się był Chorobą żałozył. Zal
wspomniał tak mi się był dobrze ten skrupuł w głowie ugrontował.
Rozgniewał się tedy Borzęcki y z takiemi wypadł słowy Niechcesz na moię zyczliwą uczynic Intencyią obaczysz zeć iutro więcey wyperswaduią kilka set obuszkow kiedyc ie w kole pokazą. A ia tez tam na ten czas nie będę poniewaz tak moię przyiazn lekce wazysz Nazaiutrz tedy substytut do koła nieprzyszedł y iam się tez tam nie kwapił, ale że po mię przysłano musiałęm. Zaczęła się tedy Materyia o Iuramentach że by koniecznie expedyowane były kto ich ieszcze dotąd nieczynił.
Przysiągł tedy wprzod Chochoł a potym kilka roznych kompaniiey. A wtym idzie substytut lubo się był Chorobą załozył. Zal
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 121
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
tak moję przyjazn lekce wazysz Nazajutrz tedy substytut do koła nieprzyszedł i jam się tez tam nie kwapił, ale że po mię przysłano musiałem. Zaczęła się tedy Materia o Juramentach że by koniecznie ekspedyowane były kto ich jeszcze dotąd nieczynił.
Przysiągł tedy wprzód Chochoł a potym kilka różnych kompanijej. A wtym idzie substytut lubo się był Chorobą żałozył. Zal mu było przecię mnie że bym w jakie złe nie wpadł terminy bo mię bardzo kochał, Gdy już tedy i mnie kazą przysiąc Mówię tak. Wszakto Nie Boże Przykazanie aby de necessitate każdy Towarzysz w kole Generalnym Jurament odprawił ale wolno i w partykularnym przed swojem oficerem to ekspedyować co
tak moię przyiazn lekce wazysz Nazaiutrz tedy substytut do koła nieprzyszedł y iam się tez tam nie kwapił, ale że po mię przysłano musiałęm. Zaczęła się tedy Materyia o Iuramentach że by koniecznie expedyowane były kto ich ieszcze dotąd nieczynił.
Przysiągł tedy wprzod Chochoł a potym kilka roznych kompaniiey. A wtym idzie substytut lubo się był Chorobą załozył. Zal mu było przecię mnie że bym w iakie złe nie wpadł terminy bo mię bardzo kochał, Gdy iuz tedy y mnie kazą przysiąc Mowię tak. Wszakto Nie Boze Przykazanie aby de necessitate kozdy Towarzysz w kole Generalnym Iurament odprawił ale wolno y w partykularnym przed swoięm officerem to expedyować co
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 121
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
nocivam et pernitiosam , non arripio chleba, jednak chcę i tym niegardzę bom go zasłużył i lepiej i dawnie niżeli WMM Pan
Tegoż dnia poszedłem zegnac Marszałka Spytał mię do kąd jadę powiedziałem że do Chorągwie poczet sprowadzić I ponieważ niegodzienem zasłużonego chleba u związku pozywi mię jeszcze domowa skiba z łaski Ojca mego Substytut Lubo mój wielki przyjaciel już się zemną od żalu i gniewu zegnać i widzieć Niechciał. Doniosło się to jednak donich czegom się przyznał przed Mojemi konfidentami że ja mało co w domu koniom odpocząwszy. Jadę Do Rotmistrza na biało Rus pod Czereją gdzie na ten czas Howańskiego Hetmana Moskiewskiego już po czwarty raz potężnie gromił
nocivam et pernitiosam , non arripio chleba, iednak chcę y tym niegardzę bom go zasłuzył y lepiey y dawnie nizeli WMM Pan
Tegoz dnia poszedłęm zegnac Marszałka Spytał mię do kąd iadę powiedziałęm że do Chorągwie poczet sprowadzić I poniewaz niegodzięnem zasłuzonego chleba u zwiąsku pozywi mię ieszcze domowa skiba z łaski Oyca mego Substytut Lubo moy wielki przyiaciel iuz się zęmną od zalu y gniewu zegnać y widzieć Niechciał. Doniosło się to iednak donich czegom się przyznał przed Moiemi konfidentami że ia mało co w domu koniom odpocząwszy. Iadę Do Rotmistrza na biało Rus pod Czereią gdzie na ten czas Howanskiego Hetmana Moskiewskiego iuz po czwarty raz potęznie gromił
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 122v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
szelągi siła Bardzo narobiły depauperacyjej desperacyjej i srogiego Zabójstwa między Ludźmi. Począwszy ode Lwowa na jarmarkach zabijano się o nie zec przecię ustąpiły z Małej Polski ale w Wielkopolszcze wszystkie sobie stolicę żałozyły nie oparszy się az o rzekę Odrę i o morze Bałtyckie jako owa okrutna szarańcza. Skończyła się tedy Komisyja Lwowska gdzie poległ Paweł Borzęcki substytut związkowy kawaler wielki non sine suspitione veneni tak udawano, Bo tak należało mówiono. ze by tę świeczkę zgasić, która Całej konfederacyjej świeciła Aby się był jakiej większej z jej jasności nie różniecił płomien. Bo nad tego Człowieka w całym związku niebyło. Roku Pańskiego 1663.
Po rozwiązanym związku pomieszało się Wojsko chorągwie pozwijano do
szelągi siła Bardzo narobiły depauperacyiey desperacyiey y srogiego Zaboystwa między Ludzmi. Począwszy ode Lwowa na iarmarkach zabiiano się o nie zec przecię ustąpiły z Małey Polski ale w Wielgopolszcze wszystkie sobie stolicę załozyły nie oparszy się az o rzekę Odrę y o morze Bałtyckie iako owa okrutna szarancza. Skonczyła się tedy kommissyia Lwowska gdzie poległ Paweł Borzęcki substytut zwiąskowy kawaler wielki non sine suspitione veneni tak udawano, Bo tak nalezało mowiono. ze by tę swieczkę zgasić, ktora Całey konfederacyiey swieciła Aby się był iakiey większey z iey iasnosci nie rozniecił płomien. Bo nad tego Człowieka w całym związku niebyło. Roku Panskiego 1663.
Po rozwiązanym związku pomięszało się Woysko chorągwie pozwiiano do
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 187
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
im dalej tym bardziej różnymi sposobami w swojej imprezie wojskowi gruntowali się. Tentowano niektórych chorągwi pułkowników i rotmistrzów nie tylko słowami, ale i złotymi i srebrnymi perswazjami, ale i to nie pomogło, bo każdy jeden drugiego pod przysięgą pilnować i co by wiedział szkodliwego wojsku opowiedzieć powinien.
Musiał coś takowego na samym początku związku Broniowski substytut, aliasdo rady Świderskiemu podany, począł był zamyśliwać i na one złote czyli srebrne perswazyje nakłaniać się, ale postrzeżony w tym, surowie sądzony i od wszystkiego odsądzony i ledwie nie na garło skazany. Za instancyją niektórych uwolniony, po staremu z wojska wywołany został. Nawet pułki wszystkie i chorągwie z dawnego regestru pomieszane,
im dalej tym bardziej różnymi sposobami w swojej imprezie wojskowi gruntowali się. Tentowano niektórych chorągwi pułkowników i rotmistrzów nie tylko słowami, ale i złotymi i srebrnymi perswazjami, ale i to nie pomogło, bo każdy jeden drugiego pod przysięgą pilnować i co by wiedział szkodliwego wojsku opowiedzieć powinien.
Musiał coś takowego na samym początku związku Broniowski substytut, aliasdo rady Świderskiemu podany, począł był zamyśliwać i na one złote czyli srebrne perswazyje nakłaniać się, ale postrzeżony w tym, surowie sądzony i od wszystkiego odsądzony i ledwie nie na garło skazany. Za instancyją niektórych uwolniony, po staremu z wojska wywołany został. Nawet pułki wszystkie i chorągwie z dawnego regestru pomieszane,
Skrót tekstu: JemPam
Strona: 312
Tytuł:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Autor:
Mikołaj Jemiołowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1683 a 1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1693
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Dzięgielewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"DIG"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2000
albo za nogi, zrzucali Polaków na dół. Gdy zaś w Serburgu miasteczku ten żyd przebrawszy się po polsku szpiegował znowu od Szwedów, tam był pojmany i obieszony. Wybrawszy Skotnicki w Warmii pieniądze należące, wyszedł szczęśliwie nazad.
§. 9. Ów też Czermiński, kasztelan połaniecki, o którym pisałem wyżej, qua substytut konfederacji sandomierskiej za konsensem hetmańskim, (który pro libitu wszystko czyniąc absolutnie augmentował wojska), regiment konny dragoński wystawił, konsystując w województwie sandomierskiem, w dobrach ziemskich Rakowice i okolicznych parafiach; poodbierał takie dawne chorągwie swoje poważne i lekkie, a podniósłszy takich chorągwi więcej, uformował sobie dywizją wojska, mając ludzi półtora tysiąca.
albo za nogi, zrzucali Polaków na dół. Gdy zaś w Serburgu miasteczku ten żyd przebrawszy się po polsku szpiegował znowu od Szwedów, tam był pojmany i obieszony. Wybrawszy Skotnicki w Warmii pieniądze należące, wyszedł szczęśliwie nazad.
§. 9. Ów téż Czermiński, kasztelan połaniecki, o którym pisałem wyżéj, qua substytut konfederacyi sandomirskiéj za konsensem hetmańskim, (który pro libitu wszystko czyniąc absolutnie augmentował wojska), regiment konny dragoński wystawił, konsystując w województwie sendomirskiém, w dobrach ziemskich Rakowice i okolicznych parafiach; poodbierał takie dawne chorągwie swoje poważne i lekkie, a podniósłszy takich chorągwi więcéj, uformował sobie dywizyą wojska, mając ludzi półtora tysiąca.
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 142
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
też do Płocka Czermiński kasztelan z swoją dywizją, i Pociej podskarbi litewski z ową Litwą, co pod Koniecpolem w batalii byli; lokowali się wszyscy w płockiem i w pobliższych ziemiach mazowieckich: te trzy dywizje wojsk komisoriaty pozakładali, i wadzili się z sobą, kto miał być z nich pierwszy. Czermiński pretendował prymu ex quo substytut konfederacji sandomierskiej, Pociej zaś jako gość chciał , aby go poczczono komendą, a Rybiński z obudwu drwił mając wojska nadzwyczaj porządnego blisko 15 tysięcy. A tak z ich trzech komisoriatów wychodziły palety na prowianty, pod których pretekstem pieniądze wielkie brali, drąc okrutnie województwo płockie i ziemie mazowieckie z taką licencją, że wszędy po dworach
téż do Płocka Czermiński kasztelan z swoją dywizyą, i Pociéj podskarbi litewski z ową Litwą, co pod Koniecpolem w batalii byli; lokowali się wszyscy w płockiém i w pobliższych ziemiach mazowieckich: te trzy dywizye wójsk komisoryaty pozakładali, i wadzili się z sobą, kto miał być z nich piérwszy. Czermiński pretendował prymu ex quo substytut konfederacyi sandomirskiéj, Pociéj zaś jako gość chciał , aby go poczczono komendą, a Rybiński z obudwu drwił mając wojska nadzwyczaj porządnego blisko 15 tysięcy. A tak z ich trzech komisoryatów wychodziły palety na prowianty, pod których pretextem pieniądze wielkie brali, drąc okrutnie województwo płockie i ziemie mazowieckie z taką licencyą, że wszędy po dworach
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 148
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849