pijesz: Drożej szczysz, niźli pijesz — nie po ludzku żyjesz. NA PAWŁA
Tak masz nos bardzo długi, kuśkę tak niesłabą, Mógłbyś nos kumką zatkać jako komin babą. NIEOBIECANY KĄSEK
Ktokolwiek pod chorągwią cnej Wenery służy, Niechaj nie desperuje, choć mu się zadłuży Kupido w darowną ćwierć i chociaż posługi Bez suchedni na słowie trzyma przez czas długi. Jedna godzina tyle słodkości przyniesie, Że ich i wyćwiczone serce ledwie zniesie, I czasu straconego prawie bez korzyści Zapomni się, jak prędko obietnicę ziści; Tak żeglarz zapomina szturmów nawalności, Gdy się w domowym porcie z kotwicą rozgości, I żołnierz krwie wylanej, trudów i ucisku, Kiedy
pijesz: Drożej szczysz, niźli pijesz — nie po ludzku żyjesz. NA PAWŁA
Tak masz nos bardzo długi, kuśkę tak niesłabą, Mógłbyś nos kumką zatkać jako komin babą. NIEOBIECANY KĄSEK
Ktokolwiek pod chorągwią cnej Wenery służy, Niechaj nie desperuje, choć mu się zadłuży Kupido w darowną ćwierć i chociaż posługi Bez suchedni na słowie trzyma przez czas długi. Jedna godzina tyle słodkości przyniesie, Że ich i wyćwiczone serce ledwie zniesie, I czasu straconego prawie bez korzyści Zapomni się, jak prędko obietnicę ziści; Tak żeglarz zapomina szturmów nawalności, Gdy się w domowym porcie z kotwicą rozgości, I żołnierz krwie wylanej, trudów i ucisku, Kiedy
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 323
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
ż wieku Tytus zburzył Jerozolimę wygubiwszy Żydów jedynaście kroć sto tysięcy, a w Niewolę zabrawszy dziewięćdziesiąt i siedm tysięcy, Rokuk. - 72. Nero chcąc sobie Troi reprezentować incendium, Rzym zapalić kazał Roku Pańskiego, Teste Iacobo Gvalcerio Soc: Iesu Pantheon KościołBogów w Rzymie Piorunem spalony, Roku Wieku Pierwszego Niedzieli obserwowanie postanowione, Suchedni czworo pościć przykazano, Domek Nazaretański Nyświętszej Panny w Kościołzamieniony od Ss. Apostołów, Obrazów Najśw: Panny malowanie, i szanowanie tegoż wieku wniósł Z. Łukasz. Liturgii, albo Mszy Świętej odprawowanie szerzyło się. Wody Święconej usus bardziej ustanowiony od Aleksandra Papieża, około Roku - 132. Thelesphorus Papież trżech Mszy celebrationem na
ż wieku Tytus zburzył Jerozolimę wygubiwszy Zydow iedynaście kroć sto tysięcy, a w Niewolę zabrawszy dziewięćdziesiąt y siedm tysięcy, Rokuk. - 72. Nero chcąc sobie Troi reprezentować incendium, Rzym zapalić kazał Roku Pańskiego, Teste Iacobo Gvalcerio Soc: Iesu Pantheon KościołBogow w Rzymie Piorunem spalony, Roku Wieku Pierwszego Niedzieli obserwowanie postanowione, Suchedni czworo pościć przykazano, Domek Nazaretański Nyświętszey Panny w Kościołzamieniony od Ss. Apostołow, Obrazow Nayśw: Panny malowanie, y szanowanie tegoż wieku wniosł S. Łukasz. Liturgii, albo Mszy Swiętey odprawowanie szerzyło się. Wody Swięconey usus bardziey ustanowiony od Alexandra Papieża, około Roku - 132. Thelesphorus Papież trżech Mszy celebrationem na
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 208
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, cyganami, z złemi ludźmi nie miał, ani ligi, bo się to pryncypała musi tykać swego czasu. W Święta też Chrześcijańskie w winnicy gorzałki kurzyć, piwa warzyć, miodu sycić, drew wozić, rąbać, tłoki sobie najmować, niech nie waży się pod wielką karą. Strawne też pieniądzę dla dworskich, albo suchedni w arędzie asygnować jest rzecz nie słuszna i nierozumna, bo choć by najtrzyzwiejszy był czeladnik, rozpić się musi, bo arędarz nie pieniędzmi, ale gorzałką mu wypłaca strawne albo suchedni, a on głód mrze, nago chodzi: często żywiąc siebie, Pana kradnie; jeśli jest stajenny krzywdzi w obroku, sianie: jeśli rymarz
, cyganami, z złemi ludzmi nie miał, ani ligi, bo się to pryncypała musi tykać swego czasu. W Swięta też Chrześciańskie w winnicy gorzałki kurzyć, piwa warzyć, miodu sycić, drew wozić, rąbać, tłoki sobię naymować, niech nie waży się pod wielką karą. Strawne też pieniądzę dla dworskich, albo suchedni w arędzie assygnować iest rzecz nie słuszna y nierozumna, bo choć by naytrzyzwieyszy był czeladnik, rozpić się musi, bo arędarz nie pieniądzmi, ale gorzałką mu wypłaca strawne albo suchedni, á on głod mrze, nago chodzi: często żywiąc siebie, Pana krádnie; iezli iest staienny krzywdzi w obroku, sianie: iezli rymarz
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 364
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
jest. Na cóż ta subiekcja dla żyda? czycz nie lepiej słudze i Chrześcijaninowi sprzyjać? czyż nie lepiej anticipative do arędarza kwit posłać, i Podskarbiemu do rąk oddać pieniądze, aby ludziom płacił. A jeśli winień żydowi sługa, to pod czas su- O Ekonomice mianowice o Bydle.
chedni Podskarbi niech pomiarkuje, połowę suchedni słudze, połowę arędarzowi, jeśli tyle należy niech odda. Dziwno mi, że Panowie boją się żyda urazić: kontraktując z nim zaraz przestrzec, czego się ma spodziewać. Ze poddanych drze, ż nich się panoszy, jeszcze mu pochlebować? lepiej mu serio się stawić po pańsku, a on niech będzie subiectus po arędarfku
iest. Na coż ta subiekcya dla żyda? czycż nie lepiey słudze y Chrześcianinowi sprzyiać? czyż nie lepiey anticipative do arędarza kwit posłać, y Podskarbiemu do rąk oddać pieniądze, aby ludziom płacił. A iezli winień żydowi sługa, to pod czas su- O Ekonomice mianowice o Bydle.
chedni Podskarbi niech pomiarkuie, połowę suchedni słudze, połowę arędarzowi, iezli tyle należy niech odda. Dziwno mi, że Panowie boią się żyda urazić: kontraktuiąc z nim zaraz przestrzec, czego się ma spodziewać. Ze poddanych drze, ż nich się panoszy, ieszcze mu pochlebować? lepiey mu serio się stawić po pańsku, á on niech będzie subiectus po arędarfku
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 365
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
słaszności. Z Pięknych rządów z ochoty, niech cię każdy lubi, Brzjaź się szalwierstwem, pychą, bo ta duszę gubi: Regułe chowaj życid, wiedzeniu i spaniu, Łatwej audiencyj, każdemu dawaniu. Wstawszy odpraw modlitwy, Mszy słuchaj z twym Dworem, Siądź z rana, po obiedzie, nad mądrym Autorem. Barwę suchedni, strawne, dawaj punktualnie, Nie kwitkiem, obietnicą, ale płac realnie: Komisarz, Ekonomi, i Podstarościowie, Niech ci będą na wybór Pisarz, Podskarbiowie. Ale ci określeni, nie koledzy Państwa, Lecz Piastuni fortuny, dozorcy poddaństwa. Nie wielki, ale płatny, i przy dobrym wikcie, Chowaj dwór,
słaszności. Z Pięknych rządow z ochoty, niech cię każdy lubi, Brzyaź się szalwierstwem, pychą, bo ta duszę gubi: Regułe choway życid, wiedzeniu y spaniu, Łatwey audiencyi, kaźdemu dawaniu. Wstawszy odpraw modlitwy, Mszy słuchay z twym Dworem, Siądź z rana, po obiedzie, nad mądrym Autorem. Barwę suchedni, strawne, daway punktualnie, Nie kwitkiem, obietnicą, ale płac realnie: Kommissarz, Ekonomi, y Podstarościowie, Niech ci będą na wybor Pisarz, Podskarbiowie. Ale ci okrysleni, nie koledzy Panstwa, Lecz Piastuni fortuny, dozorcy poddaństwa. Nie wielki, ale płatny, y przy dobrym wikcie, Choway dwor,
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 445
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, nawet z olejem nie jeść, ani ryb, w których jest krew, tylko suchych rzeczy żołądek martwiących zażywać. Słuszna rzecz, bo też po ścisłych postach, albo przed postami, mają Zahalnice, alias zahałem lub ogółem w Srzodę i Piątek jedzą mięso; to przynajmniej wtedy niech się wyposzczą. Żadnych Wigilii, ani Suchedni nie poszczą, oprócz wte Święta same Podwyższenia Z. Krzyża, i Ścięcia Z. Jana Chrzciciela: te Święta, choć by w Niedzielę przypadły, postem je szanują.
W Wielki tydzień, Łaciński Kościół o Męce Pańskiej porządkiem odprawuje Nabożeństwo, od czterech Ewangelistów Pasje napisane na dni rozłożywszy. W Srzodę Wielką, we Czwartek
, nawet z oleiem nie ieść, ani ryb, w ktorych iest krew, tylko suchych rzeczy żołądek martwiących zażywać. Słuszna rzecz, bo też po ścisłych postach, albo przed postami, maią Zahalnice, alias zahałem lub ogołem w Srzodę y Piątek iedzą mięso; to przynaymniey wtedy niech się wyposzczą. Zadnych Wigilii, ani Suchedni nie poszczą, oprocz wte Swięta same Podwyższenia S. Krzyża, y Scięcia S. Iana Chrzciciela: te Swięta, choć by w Niedzielę przypadły, postem ie szanuią.
W Wielki tydzień, Łaciński Kościoł o Męce Pańskiey porządkiem odprawuie Nabożeństwo, od czterech Ewangelistow Pasye napisane na dni rozłożywszy. W Srzodę Wielką, we Czwartek
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 39
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
Lwowa.
Kuchen wielkich cztery. I Kuchmistrzów czterech.
Z osobna Pasztetników sześć, Cukierników czterech Francuzów, którzy na miejscu w Łancucie Cukry do Wetów robili, które kosztowały dobrej Monety Dwadzieścia Tysięcy.
A jeżeli masz[...] tego Aktu rozchód.
Masz naprzód Mieśny, bo we Wtorek był post do Z. Mateusza, a we Srodę Suchedni.
Obroki zaś na Dwory, dosyć Hojne na Folwarkach dawano.
A to na same stoły rozchód masz takowy.
Wołów karmnych, 60 Cieląt, 300 Baranów, 500 Kapłonów karmnych 3000 Kapłon: dworowych 3000 Kur prostych 8000 Kurcząt par 1500 Gołembi par 1500 Indyków młodych 1500 Indyków starych 500 Kaczek swojskich 1500 Wieprzów karmnych 30 Prosiąt
Lwowá.
Kuchen wielkich cztery. Y Kuchmistrzów czterech.
Z osobná Pásztetnikow sześć, Cukiernikow czterech Fráncuzow, ktorzy ná mieyscu w Łáncućie Cukry do Wetow robili, ktore kosztowáły dobrey Monety Dwádźieśćiá Tyśięcy.
A ieżeli masz[...] tego Aktu rozchod.
Masz naprzod Mieśny, bo we Wtorek był post do S. Mátheuszá, á we Srodę Suchedni.
Obroki záś ná Dwory, dosyć Hoyne ná Folwárkách dawano.
A to na same stoły rozchod masz tákowy.
Wołow karmnych, 60 Cieląt, 300 Báránow, 500 Kápłonow karmnych 3000 Kapłon: dworowych 3000 Kur prostych 8000 Kurcząt par 1500 Gołembi par 1500 Indykow młodych 1500 Indykow stárych 500 Káczek swoyskich 1500 Wieprzow karmnych 30 Prośiąt
Skrót tekstu: CzerDwór
Strona: C3
Tytuł:
Dwór, wspaniałość, powaga i rządy ... Stanisława Lubomirskiego ...
Autor:
Stanisław Czerniecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
epika
Gatunek:
inwentarze, kroniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1697
Data wydania (nie wcześniej niż):
1697
Data wydania (nie później niż):
1697
, uciecha w rozmowie, Większej rozkoszy nie masz jak przy białejgłowie. Każdy mi przyznać musi niepochlebne słowa, Kto jest miłosierniejszy, jako białagłowa. A co większa, ze same dodają ochoty, Godne w sławie przodkować z takimi przymioty. Ja bym zawsze Ich Mościom służyć sobie życzył, Choćbym za to do śmierci suchedni nie liczył. Byłem waszę przyjaźń znał a choćby też datkiem, Nie bym się nie obraził takowym przypadkiem. Ale zysku nie pragnę, hoc wam ofiaruję, A to, na com się zdobył, waśmościom daruję. Wiem, ze wasi mężowie zganią mi tę pracą, Jednak o to nic nie dbam,
, uciecha w rozmowie, Większej rozkoszy nie masz jak przy białejgłowie. Każdy mi przyznać musi niepochlebne słowa, Kto jest miłosierniejszy, jako białagłowa. A co większa, ze same dodają ochoty, Godne w sławie przodkować z takimi przymioty. Ja bym zawsze Ich Mościom służyć sobie życzył, Choćbym za to do śmierci suchedni nie liczył. Byłem waszę przyjaźń znał a choćby też datkiem, Nie bym się nie obraził takowym przypadkiem. Ale zysku nie pragnę, hoc wam ofiaruję, A to, na com się zdobył, waśmościom daruję. Wiem, ze wasi mężowie zganią mi tę pracą, Jednak o to nic nie dbam,
Skrót tekstu: SejmBiałBad
Strona: 82
Tytuł:
Sejm białogłowski
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
nie wcześniej niż 1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1650
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Polska satyra mieszczańska. Nowiny sowiźrzalskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Karol Badecki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1950
przewodniej Niedzieli poniedziałku odłożyć nakazał. Z Kobyłki 22. Marca.
Najprzewielebniejszy Imć X. Marcin Żałuski Soc: Jezu pragnąc uslużyć tym którzyby cząstkę dni życia swego wyłączyć chcieli myśleniu o duszy bez przeszkody zakłada w Kobyłce w Missyj od siebie fundowany dom dorekollekcyj albo do ćwiczenia Duchownego Z. Ignacego, które co Kwartał pod czas Suchedni dawane będą. Pierwsze zaczną się tego roku w Wigilią Zielonych Świątek dla Duchownych, drugie przed Z. Mateuszem, dla białych głów, trzecie w Adwencie dla Państwa i Szlachty, czwarte w Sobotę przed pierwszą Niedzielą postu dla Mieszczan. Nad to dawane będą pod czas Spowiedzi Wielkonocnej to jest zaczynając od Soboty Niedzieli piątej postu przez
przewodniey Niedźieli poniedźiałku odłożyć nakazał. Z Kobyłki 22. Marca.
Nayprzewielebnieyszy Imć X. Marćin Załuski Soc: IESU pragnąc uslużyć tym którzyby cząstkę dni żyćia swego wyłączyć chćieli myśleniu o duszy bez przeszkody zakłada w Kobyłce w Missyi od śiebie fundowany dom dorekollekcyi albo do ćwiczenia Duchownego S. Ignacego, które co Kwartał pod czas Suchedni dawane będą. Pierwsze zaczną śię tego roku w Wigilią Zielonych Swiątek dla Duchownych, drugie przed S. Mateuszem, dla białych głow, trzećie w Adwenćie dla Państwa i Szlachty, czwarte w Sobotę przed pierwszą Niedźielą postu dla Mieszczan. Nad to dawane będą pod czas Spowiedźi Wielkonocney to iest zaczynaiąc od Soboty Niedźieli piątey postu przez
Skrót tekstu: GazWil_1766_13
Strona: 2
Tytuł:
Gazety Wileńskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1766
Data wydania (nie wcześniej niż):
1766
Data wydania (nie później niż):
1766