mego scrutiniach/ powiedział mi te dobrze sekwestrowane słowa: Roku prawi i dnia mianowanego byłem Paraecclesiarchem/ i przyszedłem właśnie na to miejsce w Świętej Cerkwi Pieczarskiej/ gdzie Presbyterowie po Komunii usta/ wyplukiwają swoje/ to porządnie wystawione i dziś jeszcze stoi naswym miejscu/ więc że woda bezzemba/ tak mur/ jako mol nieznaczny sukno gryzie: za urzędu mego grób pod tą umywalnicą/ nielza wiedzieć którego z komitywy Świętych/ zapadł się i zawalił. Ja Jerodiakon rozumiejąc do powinności mej to należeć/ nikogo w tak wielkim razie nie dokładając się/ ni radząc/ wlazłem w grób/ chcąc wiedzieć coby w nim takowego znajdowało się/ odrzucił
mego scrutiniách/ powiedział mi te dobrze sequestrowáne słowá: Roku práwi y dniá miánowánego byłem Páráecclesiárchem/ y przyszedłẽ własnie ná to mieysce w Swiętey Cerkwi Pieczárskiey/ gdźie Presbyterowie po Communiey vstá/ wyplukiwáią swoie/ to porządnie wystáwione y dźiś ieszcze stoi náswym mieyscu/ więc że wodá bezzemba/ ták mur/ iáko mol nieznáczny sukno gryźie: zá vrzędu mego grob pod tą vmywálnicą/ nielza wiedzieć ktoreg^o^ z comitywy Swiętych/ zapadł się y záwálił. Iá Ierodiákon rozumieiąc do powinnośći mey to należeć/ nikogo w ták wielkim ráźie nie dokłádáiąc się/ ni rádząc/ wlazłem w grob/ chcąc wiedźieć coby w nim tákowego znáydowáło się/ odrzućił
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 109.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
nie wiele mierzą, Śmiejąc się uderzą. 11. Pieśń o krawcach VIII.
Smykowie wczora wieczór o krawcach śpiewali, Że na sławnym jarmarku Toruńskim bywali, Sukna kupowali.
Nim się nazad do domu z towary wrócili, Tym więtszą połowicę na drodze przepili, Dobrej myśli byli.
A chcąc zaś powetować onej swej utraty Wnet sukno rozmierzyli na rozliczne szaty, Zostały im płaty,
Z których dołoman, także kazjaka będzie, Kurta, delura, żupan, a co od tych zbędzie, Na drobiazg przybędzie:
Rękawice i kołpak, magierskie ubranie, Jeszcze na szarafanik krawcowej zostanie, Bo to u nich tanie.
Nuż karwasze na łokcie, do dołu okładki
nie wiele mierzą, Śmiejąc się uderzą. 11. Pieśń o krawcach VIII.
Smykowie wczora wieczór o krawcach śpiewali, Że na sławnym jarmarku Toruńskim bywali, Sukna kupowali.
Nim się nazad do domu z towary wrócili, Tym więtszą połowicę na drodze przepili, Dobrej myśli byli.
A chcąc zaś powetować onej swej utraty Wnet sukno rozmierzyli na rozliczne szaty, Zostały im płaty,
Z których dołoman, także kazyaka będzie, Kurta, delura, żupan, a co od tych zbędzie, Na drobiazg przybędzie:
Rękawice i kołpak, magierskie ubranie, Jeszcze na szarafanik krawcowej zostanie, Bo to u nich tanie.
Nuż karwasze na łokcie, do dołu okładki
Skrót tekstu: WychWieś
Strona: 16
Tytuł:
Kiermasz wieśniacki
Autor:
Jan z Wychylówki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
dialogi, fraszki i epigramaty, pieśni
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Teodor Wierzbowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
K. Kowalewski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1902
.
9. Trybomylos, Stępy do tłuczenia Zboża.
10. Priomylos, to jest Tartak, albo Machina służąca do tarcia drze-
wa, po łacinie Mola Serraria.
11. Nitromylos Młyn, albo Machina z Stępami do robienia prochu, vulgo Prochownia.
12. Gnaphicomylos, po łacinie Fullonia, to jest Folusze w których Sukno wajają.
13 Papyromylos, to jest Papiernia,
14. Tripanomylos Młyn, albo Machina służąca do wiercenia Rur wszelkiej strzelby.
15: Haustrum wielorakie, to jest Machina służąca do czerpania wody, z jednym, albo z kilku lub kilkunastu wiadrami, dzbanami, wamborkami, w czym jest co widzieć i admirować.
16.
.
9. Trybomylos, Stępy do tłuczenia Zboża.
10. Priomylos, to iest Tartak, albo Machina służąca do tarcia drze-
wa, po łacinie Mola Serraria.
11. Nitromylos Młyn, albo Machina z Stępami do robienia prochu, vulgo Prochownia.
12. Gnaphicomylos, po łacinie Fullonia, to iest Folusze w ktorych Sukno waiaią.
13 Papyromylos, to iest Papiernia,
14. Tripanomylos Młyn, albo Machina służąca do wiercenia Rur wszelkiey strzelby.
15: Haustrum wielorakie, to iest Machina służąca do czerpania wody, z iednym, albo z kilku lub kilkunastu wiadrami, dzbanami, wamborkami, w czym iest co widzieć y admirować.
16.
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 227
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
na Żmudzi, w Prusach. w Kurlandyj. Kopyto jego ma w sobie singulare remedium, przeciwko Epileosji, albo złej chorobie i Kurczowi: Ale między Wniebowzięciem i Narodzeniem Najświętszej Panny MARYJ żeby Kopyta były Łosiowi zdzierane, alias nie mają optatam efficaciam, co trochę zdaje się redolore vanam observantiam. Od bydlęcego kopyta dignoscitur tarciem o sukno, jeżeli odor wydaje, znać że jest Łosie Kopyto.
MORS po Moskiewsku Smert, jest Zwierz Ziemno-Wodny, strasznie ryczący, na brzegi, góry po nad Morzem zębami się jak dzika Koza rogami windu- o Zwierzętach osobliwych
jący i wieszający, Obywatelom fatalna bestia. Ten jej wstęp na góry rzucaniem kamieni przeszadzają Obywatele,
na Zmudzi, w Prusách. w Kurlandyi. Kopyto iego ma w sobie singulare remedium, przeciwko Epileosii, albo złey chorobie y Kurczowi: Ale między Wniebowzięciem y Narodzeniem Nayświętszey Panny MARYI żeby Kopyta były Łośiowi zdzierane, alias nie maią optatam efficaciam, co troche zdaie się redolore vanam observantiam. Od bydlęcego kopyta dignoscitur tarciem o sukno, ieżeli odor wydaie, znać że iest Łośie Kopyto.
MORS po Moskiewsku Smert, iest Zwierz Ziemno-Wodny, strasznie ryczący, na brzegi, gory po nad Morzem zębami się iak dzika Koza rogami windu- o Zwierzętach osobliwych
iący y wieszaiący, Obywatelom fatalna bestya. Ten iey wstęp na gory rzucaniem kamieni przeszadzaią Obywatele,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 578
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
, MUSCA, MUSCATUM, i MUSIUM (Wino)
Sume caput, curret; ventrem superadde volabit; Adde pedem, comedes: et sine ventre bibes.
Inne aenigma z tegoż Autora O Enigmatach albo Zagadkach
Furfurem edit Pannum. Panem quoq; Sustineamus.
Tojest że Furfurem, alias Otręby pojada sus; Pannum, alias Sukno gryzie mol; Panem, tojest Chleb zjada mysz.
Diomedes takie enigma uformował Lód wyrażając, który się zwody rodzi, i znowu rozpływa ciepłem w wodę.
Quam Mater genuit, generavit Filia Matrem.
Na ŚnieG na drzewach osiadający, od Słońca ginący, takie enigma.
Nuda suis plumis volcris, sedet arbore nuda Hanc veniens
, MUSCA, MUSCATUM, y MUSIUM (Wino)
Sume caput, curret; ventrem superadde volabit; Adde pedem, comedes: et sine ventre bibes.
Inne aenigma z tegoż Autorá O Enigmatach albo Zagadkach
Furfurem edit Pannum. Panem quoq; Sustineamus.
Toiest że Furfurem, alias Otręby poiada sus; Pannum, alias Sukno gryzie mol; Panem, toiest Chleb ziada mysz.
Diomedes takie aenigma uformował Lod wyrażaiąc, ktory się zwody rodzi, y znowu rozpływa ciepłem w wodę.
Quam Mater genuit, generavit Filia Matrem.
Na SNIEG na drzewach osiadaiący, od Słońca ginący, takie enigma.
Nuda suis plumis volcris, sedet arbore nuda Hanc veniens
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1200
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
będzie. Wapnem niegaszonym obsypować trupa trawi go. Drew też do palenia wapna dobierać osobliwie, gdy się dopala. Piasku do wapna zażywając suchego, ostrego, bez ziemi; z ziemi kopany prędzej wysycha niż wodny, według zdania Witruwiusza. Ten jest piasek suchy, co w palcach zgrzyta, i ten dobry, jeśli na sukno białe wysypany, nie brudzi go, nic po sobie mułu niezostawuje, jak go zrzucisz. Dobry i ten, z miejsc z których woda odstąpi. Ten zły, który w wodę wsypawszy, mętną ją czyni. A ten, który pod niebem leżąc trawą porosnie, pokazuje, że ziemi ma w sobie wiele;
będzie. Wapnem niegaszonym obsypować trupa trawi go. Drew też do palenia wapna dobierać osobliwie, gdy się dopala. Piasku do wapna zażywaiąc suchego, ostrego, bez ziemi; z ziemi kopany prędzey wysycha niż wodny, według zdania Witruwiusza. Ten iest piasek suchy, co w palcach zgrzyta, y ten dobry, iezli na sukno białe wysypany, nie brudzi go, nic po sobię mułu niezostawuie, iak go zrzucisz. Dobry y ten, z mieyść z ktorych woda odstąpi. Ten zły, ktory w wodę wsypawszy, mętną ią czyni. A ten, ktory pod niebem leżąc trawą porosnie, pokazuie, że ziemi ma w sobię wiele;
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 397
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
. O Sekretach różnych Co robić z suknią inkaustem splamioną, albo winem?
Atramentem polane miejsce obmyj wprzód octem winnym jak najmocniejszym, trzyj w rękach, wykręć dobrze, potym wypłucz wodą ciepłą zmydłem, tak zginą plamy. Winnezaś plamy spędzisz, wziąwszy ługu, popiołu dębowego, lagru winnego, obojga zarówno, namocz wtym sukno przez noc, nazajutrz wypłucz, i wysusz. Co czynić aby Matrony piękne rodziły dzieci.
BÓG piękności niestworzona wszystkie piękne rzeczy daje na świecie. Z Rodziców pięknych żadnego w formowaniu płodu niemając impedimentum piękne się rodzą dzieci. Ale jeśli likwory trunkowe często nad miarę odwiłżają ziwot Matek, potrawy jedzą się brzydkie, zapatruje się
. O Sekretach rożnych Co robić z suknią inkaustem splamioną, albo winem?
Atramentem polane mieysce obmyi wprzod octem winnym iak náymocnieyszym, trzyi w rękach, wykręć dobrze, potym wypłucz wodą ciepłą zmydłem, tak zginą plamy. Winnezáś plamy spędzisz, wziowszy ługu, popiołu dębowego, lagru winnego, oboyga zarowno, namocz wtym sukno przez noc, nazaiutrz wypłucz, y wysusz. Co czynić aby Matrony piękne rodziły dzieci.
BOG piękności niestworzona wszystkie piękne rzeczy daie ná swiecie. Z Rodzicow pięknych żadnego w formowaniu płodu niemaiąc impedimentum piękne się rodzą dzieci. Ale ieśli likwory trunkowe często nad miárę odwiłżaią źywot Mátek, potrawy iedzą się brzydkie, zápatruie się
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 518
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
psżenicę, potasz len, miód wosk, skory, futra, bursztyn, z Anglii, wełnę, sukna, cynę, węgle kopane: z Hiszpanii sól, wino dobre, pomarańcze. granaty, cytryny, Oliwę sigi, migdały, rozynki, sukna: z Francyj, zboże, oliwę de Provans zwaną, płótno, sukno, padier wino białe i czerwone: Z Włoch, biesiory, nici jedwabne, srebrne, złote, aksamit, Kryształ: z Niemiec zboże, wino Ryńskie, drzewa, roboty Norymberskie, Auszpurskie: z Grecyj wino kretyckie, tojest Alakant, Malvanticum to jest małmazję, muscatum tojest muszkatele figi, jedwab, bawełnę, z
psźenicę, potasz len, miod wosk, skory, futra, bursztyn, z Anglii, wełnę, sukna, cynę, węgle kopane: z Hiszpanii sol, wino dobre, pomarańcze. granaty, cytryny, Oliwę sigi, migdały, rozynki, sukna: z Francyi, zboże, oliwę de Provans zwaną, płutno, sukno, padier wino białe y czerwone: Z Włoch, biesiory, nici iedwabne, srebrne, złote, aksamit, Krzyształ: z Niemiec zboże, wino Ryńskie, drzewá, roboty Norymberskie, Auszpurskie: z Grecyi wino kretyckie, toiest Alakant, Malvanticum to iest małmazyę, muscatum toiest muszkatele figi, iedwab, bawełnę, z
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 242
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
: Kto pyta, prawdy szuka: tu o samej Polskiej. Począwszy od Lecha, Pieniędzy w Polsce własnych nie było, jako świadczy Kromer nasz, de rebus Poloniae lib. 12 fol. 18. Nummus tunc incognitus suit, opud Polonos, sed permutatione rerum, quo cuiq; opus erat, sibi comparabat. Za sukno naprzykład dawali owce, wieprze, woły, Niemcom. Wizymir fundując Gdańsk, Krakus Kraków, Ziemowił Piasta Syn Disciplinam militarem i Oficjerów. Mieczysław 1. fundując Biskupów i Arcybiskupów powinni byli brząkać pieniędzmi, bo wszystko regina pecunia donat, a przecież o tym altum silentium u Kronikarzów. Coć Biskupom naznaczono dobra i
: Kto pyta, prawdy szuka: tu o samey Polskiey. Począwszy od Lecha, Pieniędzy w Polszcze własnych nie było, iako swiadczy Kromer nasz, de rebus Poloniae lib. 12 fol. 18. Nummus tunc incognitus suit, opud Polonos, sed permutatione rerum, quo cuiq; opus erat, sibi comparabat. Za sukno naprzykład dawali owce, wieprze, woły, Niemcom. Wizymir funduiąc Gdańsk, Krakus Krakow, Ziemowił Piasta Syn Disciplinam militarem y Officierow. Mieczysław 1. funduiąc Biskupow y Arcybiskupów powinni byli brząkać pieniądzmi, bo wszystko regina pecunia donat, a przecież o tym altum silentium u Kronikarzow. Coć Biskupom naznaczono dobra y
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 396
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
ono rozdarcie wszytkim ukazował: Sokrates też tam pojźrzawszy rzekł: Widzę Antystenie/ przez tę dziurę twego płaszcza twoję próżność. Najduje się i dziś po części takich Antystenów/ którzy odzieniem podłym/ za nabożne się i święte udają: a przedsię nad kim mogą/ barzo radzi przewodzą/ a jeszcze sztucznie. Najdzie i w kapicy sukno/ jako mówią.
Jednego towarzysza swego/ gdy przy surowszym strofował na uczcie/ rzekł Plato: Azaby go nie lepiej na osobności upomnieć? Na to Sokrates: I ty czy nie lepiejbyś był uczynił/ gdybyś mi też to na osobności mówił? Osobliwie to/ z czego był strofowany/ na tego
ono rozdárćie wszytkim vkázował: Sokrátes też tám poyźrzawszy rzekł: Widzę Antisthenie/ przez tę dźiurę twe^o^ płaszcżá twoię prożność. Náyduie się y dźiś po cżęśći tákich Antisthenow/ ktorzy odźieniem podłym/ zá nabożne się y święte vdáią: á przedśię nád kim mogą/ bárzo rádźi przewodzą/ á ieszcże sztucżnie. Naydźie y w kápicy sukno/ iáko mowią.
Iednego towárzyszá swego/ gdy przy surowszym strofował ná vcżćie/ rzekł Pláto: Azaby go nie lepiey ná osobnośći vpomnieć? Ná to Sokrátes: Y ty cży nie lepieybyś był vcżynił/ gdybyś mi też to ná osobnosći mowił? Osobliwie to/ z cżego był strofowány/ ná tego
Skrót tekstu: BudnyBPow
Strona: 6
Tytuł:
Krotkich a wezłowatych powieści [...] księgi IIII
Autor:
Bieniasz Budny
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
filozofia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614