ono diabeł dziwy, poszedł też do zadka; Chyba że inaksze ma oczy każda matka.” 98 (P). NIE MA SIĘ CZŁOWIEK Z CZEGO PYSZNIC
Widząc strojnopysznego, a on stąpa z góry: Co też ten ma swego, prócz włosy a pazury, Które mu odrastają? bo to futro śliczne, To sukno, to jedwabie, to złoto zdobyczne; Boty ze skóry capiej, czapla na łbie kita. Niechajże się tu każde do swego przypyta, Ryś futro, bombiks jedwab, wełnę weźmie owca, Aż darmopych zostanie nagi, bez pokrowca. Stąd się może najlichszy pysznić między gbury; Wspaniałe serca dary wynoszą natury: Kto
ono diaboł dziwy, poszedł też do zadka; Chyba że inaksze ma oczy każda matka.” 98 (P). NIE MA SIĘ CZŁOWIEK Z CZEGO PYSZNIC
Widząc strojnopysznego, a on stąpa z góry: Co też ten ma swego, prócz włosy a pazury, Które mu odrastają? bo to futro śliczne, To sukno, to jedwabie, to złoto zdobyczne; Boty ze skóry capiej, czapla na łbie kita. Niechajże się tu każde do swego przypyta, Ryś futro, bombiks jedwab, wełnę weźmie owca, Aż darmopych zostanie nagi, bez pokrowca. Stąd się może najlichszy pysznić między gbury; Wspaniałe serca dary wynoszą natury: Kto
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 50
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
, z kwaterami na zawiasach żelaznych, z kratami żelaznemi. Sufit wapnem wyrzucany, żółto malowany. Posadzka kamieniem brukowana.
W tejże Wozowni kareta paryska, suknem zielonym wybita, galonem srebrnym szamerowana, stara. — Ittem druga kareta paryska, suknem pąsowym wybita, galonem srebrnym szamerowana, także stara, u której w tyle sukno wydarte. — U tych dwóch karet żadnych tafli nie masz. — Kareta trzecia, pąsowym suknem wybita, taśmą takąż szamerowaną. Tafel szklanych w nich trzy, jedna stłuczona. — Kareta czwarta, żółtą trepą wybita, z firankami kitajkowemi; tafel szklanych w niej trzy, jedna stłuczona.
Sanie duże, prostej roboty
, z kwaterami na zawiasach żelaznych, z kratami żelaznemi. Sufit wapnem wyrzucany, żółto malowany. Posadzka kamieniem brukowana.
W tejże Wozowni kareta paryska, suknem zielonym wybita, galonem srebrnym szamerowana, stara. — Ittem druga kareta paryska, suknem pąsowym wybita, galonem srebrnym szamerowana, także stara, u której w tyle sukno wydarte. — U tych dwóch karet żadnych tafli nie masz. — Kareta trzecia, pąsowym suknem wybita, taśmą takąż szamerowaną. Tafel szklanych w nich trzy, jedna stłuczona. — Kareta czwarta, żółtą trepą wybita, z firankami kitajkowemi; tafel szklanych w niej trzy, jedna stłuczona.
Sanie duże, prostej roboty
Skrót tekstu: ZamLaszGęb
Strona: 34
Tytuł:
Opis zamku w Laszkach Murowanych
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Laszki Murowane
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1748
Data wydania (nie wcześniej niż):
1748
Data wydania (nie później niż):
1748
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Materiały źródłowe do dziejów kultury i sztuki XVI-XVIII w.
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Mieczysław Gębarowicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1973
, to jest garducorów (tak się nazywają) zawsze konno, z dobytemi rapierami i z muszkietami, w każdej bromie po dwóch zawsze stojących, na rumakach wszytko barzo wybornych. Granadierów sto z muszkietami, a w muszkietach noże, także konni na dobrych koniech i barzo pięknie przybranych. Piechoty wybornej po królewsku odzianych (bo sukno jako szkarłat na wszytkich) tysiąc i dwieście. Ci się co dzień odmieniają, o godzinie trzeciej po południu, z piękną aparencją, ponieważ ci, którzy odprawili swoję wartę porządnie, wyjeżdżają z pałacu. Wprzód granadierowie uszykowani, przed któremi jadą dobosze w aksamicie, jedni czerwonym, drudzy cetrynowym, barzo pięknie akomodowani; ci
, to jest garducorów (tak się nazywają) zawsze konno, z dobytemi rapierami i z muszkietami, w kożdej bromie po dwóch zawsze stojących, na rumakach wszytko barzo wybornych. Granadierów sto z muszkietami, a w muszkietach noże, także konni na dobrych koniech i barzo pięknie przybranych. Piechoty wybornej po królewsku odzianych (bo sukno jako szkarłat na wszytkich) tysiąc i dwieście. Ci się co dzień odmieniają, o godzinie trzeciej po południu, z piękną aparencją, ponieważ ci, którzy odprawili swoję wartę porządnie, wyjeżdżają z pałacu. Wprzód granadierowie uszykowani, przed któremi jadą dobosze w aksamicie, jedni czerwonym, drudzy cetrynowym, barzo pięknie akomodowani; ci
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 300
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
. Jak plamy z sukna, materyj wywabić?
Weź soli ordynaryjnej miałko utartej, mydła czarnego według potrzeby, tym makuły nasmarować, wysuszyć, pierwej ługiem potym ciepłą wodą wypłukać, i wysuszyć, zejdą plamy. Alexius, Albo tez weź nogę zadnią skopa O Sekretach różnych
spal w piecu na węgiel utrzy na proszek, nim sukno splamione (wprzód wodą zmaczawszy) posyp proszkiem, kilka razy to uczyń, na ostatek jak wyschnie i szczarnieje ów proszek, (osobl wie od olejowej plamy) wypłucz, plama zginie bez koloru stracenia Alexius. Jak obraz na płótnie malowany z brudu wychędożyć, aby był jak nowy?
Weź popiołu, przesiej sitem, weź
. Iak plamy z sukna, materyi wywabić?
Weź soli ordynaryiney miáłko utartey, mydła czarnego według potrzeby, tym mâkuły nasmarować, wysuszyć, pierwey ługiem potym ciepłą wodą wypłukáć, y wysuszyć, zeydą plamy. Alexius, Albo tez weź nogę zadnią skopa O Sekretach rożnych
spál w piecu na węgiel utrzy na proszek, nim sukno splamione (wprzod wodą zmaczáwszy) posyp proszkiem, kilka razy to uczyń, na ostatek iak wyschnie y szczarnieie ow proszek, (osobl wie od oleiowey plamy) wypłucz, plama zginie bez koloru stracenia Alexius. Iak obraz na płotnie malowany z brudu wychędożyć, aby był iak nowy?
Weź popiołu, przesiey sitem, weź
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 516
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, tu Glochester Miasto w Powiecie albo Hrabstwie tegoż imienia nad rzeką Sabriną, czyli Sawerną, za Rzymianów zwane Claudia Castra, Glocestria, Iletum, Cletum. Ma wiele Kościołów w pryncypalnym Kościele tak akomodowane sklepienie, że przy jednej ścianie ucho skłoniwszy, słychać co przy drugiej kto szepce ścianie. Tu sławne, wełna, sukno, żelazo, dęby, Chester albo Cestria nad rzeką Deą bardzo bogate Miasto z Zamkiem i Portem w Hrabstwie tegoż imienia, blisko Wallii; które widziało Króla personaliter z Ośmiu Królów, Insuł Britańskich, triumfującego na okręcie, a oni robili wiosłami. W Hrabstwie albo Grafostwie Staford jest Miasto tegoż imienia, alias Stafordia
, tu Glochester Miasto w Powiecie albo Hrabstwie tegoż imienia nad rzeką Sabriną, czyli Sawerną, za Rzymianow zwane Claudia Castra, Glocestria, Iletum, Cletum. Má wiele Kościołow w pryncypalnym Kościele tak akkomodowáne sklepienie, że przy iedney ścianie ucho skłoniwszy, słychać co przy drugiey kto szepce ścianie. Tu sławne, wełna, sukno, żelazo, dęby, Chester albo Cestria nad rzeką Deą bardzo bogate Miasto z Zamkiem y Portem w Hrabstwie tegoż imienia, blisko Wallii; ktore widziało Krola personaliter z Ośmiu Krolow, Insuł Britańskich, tryumfuiącego na okręcie, a oni robili wiosłami. W Hrabstwie albo Graffostwie Stafford iest Miasto tegoż imienia, alias Stafordia
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 407
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
Cyna Misy, Pułmiski, Przystawki, Talerze, Lichtarze, Blachy, do ścian, Lichtarze do ścian, Laternia do sieni. Stoły do Izby stołowej, Obicie, Krzesła, Stołki, Ławy, Skło różne, MEMORIAŁ
Wanny na skło. Konwie różne, Lód, Piwnica, Kemary; Piwo różne, Wino różne, Sukno do Tańca Oficjales Marszałkowie Rotmistrzowie. Krajczowie, Oratorowie, Kuchmistrze, Kredencerze, Kredense, Kitajka na kredens Pilnować ze dla nie zbieranta z stołu potraw. Dodawania z Piwnice wina Dodawania z Flaszami wina. Dodawania Krajczym. Talerze, Obrusy Serwety,
Chleb biały, Chleb rzany, Osoby do czytania Gości z Regestru. Regestr gości
Cyná Misy, Pułmiski, Przystáwki, Tálerze, Lichtarze, Bláchy, do śćian, Lichtarze do śćian, Láterniá do śieni. Stoły do Izby stołowey, Obićie, Krzesłá, Stołki, Łáwy, Skło rożne, MEMORYAŁ
Wánny ná skło. Konwie rożne, Lod, Piwnicá, Kemáry; Piwo rożne, Wino rożne, Sukno do Táńcá Officiales Márszałkowie Rotmistrzowie. Krayczowie, Orátorowie, Kuchmistrze, Kredencerze, Kredense, Kitayká ná kredens Pilnowác ze dla nie zbieránta z stołu potraw. Dodawánia z Piwnice winá Dodawánia z Flászámi winá. Dodawánia Krayczym. Tálerze, Obrusy Serwety,
Chleb biały, Chleb rzány, Osoby do czytánia Gośći z Regestru. Regestr gośći
Skrót tekstu: CzerComp
Strona: 4
Tytuł:
Compendium ferculorum albo zebranie potraw
Autor:
Stanisław Czerniecki
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
kulinaria
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1682
Data wydania (nie wcześniej niż):
1682
Data wydania (nie później niż):
1682
Muszkatowe, Kmin,
Migdały, Ryż. Rożenki wielkie, Cybety, Rożenki drobne Pistacie Pinole. Dachtele, Bronelle, Figi, Kasztany, Kapary, Cytryny świeże, Limonie, Oliwki, Sok Cytrynowy, Pomorancze, Serdelle, Makarony Włoskie Oliwa Ocet winny, Tartifole. Ostrigi. Amidam, Dragant. Tornosel, Piżmo, Sukno białe, Szołary wędzone, Ozory wędzone, Salsesony, Mortatelle. GENERALNY
Abucht, Opłatki Aptekarskie Rożana wodka, Złoto Malarskie. Płótno. Cukier robiony, Musztarda. Olejek Migdałowy, Konfekty różne, Skorupki pod kofekty, Cytryny w Cukrze, Roża w Cukrze, Pigwy w Cukrze, Wiśnie w Cukrze, Brzoskwinie w Cukrze,
Muszkátowe, Kmin,
Migdały, Ryż. Rożenki wielkie, Cybety, Rożenki drobne Pistáćie Pinole. Dáchtele, Bronelle, Figi, Kásztány, Kápáry, Cytryny świeże, Limonie, Oliwki, Sok Cytrynowy, Pomoráncze, Serdelle, Mákárony Włoskie Oliwá Ocet winny, Tartiffole. Ostrigi. Amidam, Dragant. Tornosel, Pizmo, Sukno białe, Szołáry wędzone, Ozory wędzone, Sálsesony, Mortátelle. GENERALNY
Abucht, Opłátki Aptekárskie Rożána wodká, Złoto Málárskie. Płotno. Cukier robiony, Musztárda. Oleiek Migdałowy, Konfekty rożne, Skorupki pod kofekty, Cytryny w Cukrze, Roża w Cukrze, Pigwy w Cukrze, Wisnie w Cukrze, Brzoskwinie w Cukrze,
Skrót tekstu: CzerComp
Strona: 4
Tytuł:
Compendium ferculorum albo zebranie potraw
Autor:
Stanisław Czerniecki
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
kulinaria
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1682
Data wydania (nie wcześniej niż):
1682
Data wydania (nie później niż):
1682
też i ja przytoczę święte tajemnice, Gdzie baran na ołtarzu, kozioł u dzwonnice. Raczej diabeł, w postaci, parkiem śmierdząc, koziej, Dusze ludzkie na widłach do piekła przewozi. Żyjąc, nic okrom szkody w sadziech; a po śmierci Mięso psom, skóra szewcom, nic nie będzie z sierci. Z barana sukno, futro, wdzięczne struny, skopy. Graj, skrzypku; ty do karczmy, duda między chłopy, Do piwa, do gorzałki; my podpijmy winem: Nie ma nic duda z skrzypkiem, derka z karmazynem. A że z Pisma dokończę moje z tobą szranki: Kozłowie pójdą w piekło, do nieba baranki.
też i ja przytoczę święte tajemnice, Gdzie baran na ołtarzu, kozioł u dzwonnice. Raczej diabeł, w postaci, parkiem śmierdząc, koziej, Dusze ludzkie na widłach do piekła przewozi. Żyjąc, nic okrom szkody w sadziech; a po śmierci Mięso psom, skóra szewcom, nic nie będzie z sierci. Z barana sukno, futro, wdzięczne struny, skopy. Graj, skrzypku; ty do karczmy, duda między chłopy, Do piwa, do gorzałki; my podpijmy winem: Nie ma nic duda z skrzypkiem, derka z karmazynem. A że z Pisma dokończę moje z tobą szranki: Kozłowie pójdą w piekło, do nieba baranki.
Skrót tekstu: PotFrasz3Kuk_II
Strona: 582
Tytuł:
Ogrodu nie wyplewionego część trzecia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
warsztacie sukno robią; (to też considerandunt, że dwóch Czeladzi pilno robiąc postaw sukna przez trzy dni zrobią, więc na ten postaw, tych co przędą, mieć muszą najmniej że dwadzieścia komornic po wsiach mieszkających, aby przędze przez trzy dni na drugi psotaw wystawili, żeby owa Czeladź niepróżnowała.) 8vo. Zrobione sukno do folusza. 9no. Sfolowane do postrzygania. 10mo. Do Farbierza. 11mo. do Prasy dają. 12mo. Ów kapitalista co wełnę kupuje, przedaję pakami. 13tio. Inszy co postawami przedaje. 14to. Inszy co w kramie na łokieć przedaje. 15to. Krawcy co zniego suknie robią. Niechże każdy
wársztacie sukno robią; (to też considerandunt, że dwoch Czeladzi pilno robiąc postaw sukna przez trzy dni zrobią, więc ná ten postáw, tych co przędą, mieć muszą náymniey że dwadzieścia komornic po wsiach mieszkaiących, áby przędze przez trzy dni ná drugi psotaw wystáwili, żeby owa Czeladź nieprożnowáła.) 8vo. Zrobione sukno do folusza. 9no. Sfolowane do postrzygania. 10mo. Do Farbierza. 11mo. do Prasy daią. 12mo. Ow kápitalista co wełnę kupuie, przedaię pakami. 13tio. Inszy co postáwami przedaie. 14to. Inszy co w kramie ná łokieć przedaie. 15to. Kráwcy co zniego suknie robią. Niechże każdy
Skrót tekstu: GarczAnat
Strona: 117
Tytuł:
Anatomia Rzeczypospolitej Polskiej
Autor:
Stefan Garczyński
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1753
Data wydania (nie wcześniej niż):
1753
Data wydania (nie później niż):
1753
, czwarta poduska tylasz ale tylko w czerwonym musombasię, 2 maluśkie poduszecki w kitajkowych wsuwkach, 1 zwyrschnia pierzynka, kitaikowy wsuwek czerwony na ny. Ta wszystka pościl należy na moje łusko, które jest pułtora łokcia szerokie. Pościl na pieczcwierciowe łusko
1 materacz pół atlasowy, w paszy z jedni strony, a z drugi czerwone sukno.
2 spodnie pierzyny, wsuwki mają drelichowe, w paski, jedna sirsza nisz druga.
3 poduski szerokie i długie piecz ćwierci, wszuwki na nich czerwone, kytaikowę.
1 zwirschnia pierzynka w musombasię czerwonim, wielka. Na takież łuszko pieczcwierciowe pościl
1 pierzyna szpodnia, siroka a druga wesza, wsuwy drelichowe, w
, czwarta poduska tylasz ale tylko w czerwonym musombasię, 2 maluśkie poduszecky w kitaykowych wsuwkach, 1 zwyrschnia pierzinka, kitaikowy wsuwek czerwony na ny. Ta wszystka poscil należy na moie łusko, które iest pułtora łokcia szyrokie. Poscil na pieczcwierciowe łusko
1 materacz puł atlasowy, w paszy z iedny strony, a z drugi czerwone sukno.
2 spodnie pierziny, wsuwky maią drelichowe, w pasky, iedna sirsza nisz druga.
3 poduski szyrokie y długie piecz cwierci, wszuwky na nich czerwone, kytaikowę.
1 zwirschnia pierzynka w musombasię czerwonim, wielka. Na takiesz łuszko pieczcwierciowe poscil
1 pierzyna szpodnia, siroka a druga wesza, wsuwy drelichowe, w
Skrót tekstu: SzumInw
Strona: 75
Tytuł:
Gdański inwentarz mienia domowego Magdaleny Szumanowej
Autor:
Magdalena Szumanowa
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1706
Data wydania (nie wcześniej niż):
1706
Data wydania (nie później niż):
1706