, że wielka junakieria chłopska samemu na taką zasiadać bestią po nocy, która śmielsza być zwykła niż w dzień. Obserwacje i prognostyki tego pola są, że trzeba trop w trop iść, w którym iściu, gdy się zmyli, wraz wracać się usiłują, za dzień nieszczęśliwy mając takowy.
Truidła zaś są różne. Pirwsza sulima moskiewska, drugie wronie oczy, innych, podlejszych, dość wielka liczba. Z pirwszą tedy życzę srodze ostrożnie, co dla lepszej wiary próbę onej wymienię. Wziąć jak na koniec spilki na język, potem, gdy dobra, krew o strop strzyknie. Lecz zaraz wypluć trzeba, bo srodze rzecz życiu szkodliwa, z racji
, że wielka junakieria chłopska samemu na taką zasiadać bestią po nocy, która śmielsza być zwykła niż w dzień. Obserwacje i prognostyki tego pola są, że trzeba trop w trop iść, w którym iściu, gdy się zmyli, wraz wracać się usiłują, za dzień nieszczęśliwy mając takowy.
Truidła zaś są różne. Pirwsza sulima moskiewska, drugie wronie oczy, innych, podlejszych, dość wielka liczba. Z pirwszą tedy życzę srodze ostrożnie, co dla lepszej wiary próbę onej wymienię. Wziąć jak na koniec spilki na język, potem, gdy dobra, krew o strop strzyknie. Lecz zaraz wypluć trzeba, bo srodze rzecz życiu szkodliwa, z racji
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 207
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak