. Ja odpowiem. Niech że zdrów zadaje. A WK.MSC Pan Mój Młwy znowu mi to zapłacisz Rośmiał się i ścisnął mię za Głowę Już tego nigdy nie będziemy Rozumienia choćby i Anioł powiedał A potym rzecze do senatorów muszę się trochę wróciz Możecie WSC tym czasem zasiadać mnie kazawszy iść za sobą poszedł do Pokoju. Sypialnego Sypialnego dopiro mię pytał o wszystko z jakim dziełem jadą Posłowie? Powiedziałem ze chcą pokoju Pytał potym jeżelim niemiał od Litwy związkowej jakiej przeszkody w prowadzeniu. Powiedziałem tez i okazją Nowogrodzką. Rzecze król pisał mi tez o tym P. Wojewoda Ale dziękuję za dobrą Fantazyją której widzę umiesz zazyc in adversis et
. Ia odpowiem. Niech że zdrow zadaie. A WK.MSC Pan Moy Młwy znowu mi to zapłacisz Rosmiał się y scisnął mię za Głowę Iuz tego nigdy nie będziemy Rozumienia chocby y Anioł powiedał A potym rzecze do senatorow muszę się trochę wrociz Mozecie WSC tym czasem zasiadać mnie kazawszy iść za sobą poszedł do Pokoiu. Sypialnego Sypialnego dopiro mię pytał o wszystko z iakiem dziełem iadą Posłowie? Powiedziałęm ze chcą pokoiu Pytał potym iezelim niemiał od Litwy zwiąskowey iakiey przeszkody w prowadzeniu. Powiedziałęm tez y okazyią Nowogrodzką. Rzecze krol pisał mi tez o tym P. Woiewoda Ale dziękuię za dobrą Fantazyią ktorey widzę umiesz zazyc in adversis et
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 173v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
Ja odpowiem. Niech że zdrów zadaje. A WK.MSC Pan Mój Młwy znowu mi to zapłacisz Rośmiał się i ścisnął mię za Głowę Już tego nigdy nie będziemy Rozumienia choćby i Anioł powiedał A potym rzecze do senatorów muszę się trochę wróciz Możecie WSC tym czasem zasiadać mnie kazawszy iść za sobą poszedł do Pokoju. Sypialnego Sypialnego dopiro mię pytał o wszystko z jakim dziełem jadą Posłowie? Powiedziałem ze chcą pokoju Pytał potym jeżelim niemiał od Litwy związkowej jakiej przeszkody w prowadzeniu. Powiedziałem tez i okazją Nowogrodzką. Rzecze król pisał mi tez o tym P. Wojewoda Ale dziękuję za dobrą Fantazyją której widzę umiesz zazyc in adversis et prosperis
Ia odpowiem. Niech że zdrow zadaie. A WK.MSC Pan Moy Młwy znowu mi to zapłacisz Rosmiał się y scisnął mię za Głowę Iuz tego nigdy nie będziemy Rozumienia chocby y Anioł powiedał A potym rzecze do senatorow muszę się trochę wrociz Mozecie WSC tym czasem zasiadać mnie kazawszy iść za sobą poszedł do Pokoiu. Sypialnego Sypialnego dopiro mię pytał o wszystko z iakiem dziełem iadą Posłowie? Powiedziałęm ze chcą pokoiu Pytał potym iezelim niemiał od Litwy zwiąskowey iakiey przeszkody w prowadzeniu. Powiedziałęm tez y okazyią Nowogrodzką. Rzecze krol pisał mi tez o tym P. Woiewoda Ale dziękuię za dobrą Fantazyią ktorey widzę umiesz zazyc in adversis et prosperis
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 174
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
urody, wdowy, z racji, że była urodzeniem Saska, zawsze przy dworze królewskim przesiadującej, mile zawsze od króla widzianej, i gdy z tego pochopu rozumiał Bryll, że król, incognito skosztowawszy miłości, przybierze ją sobie za sekretną żonę, a na ten koniec w domu tej pani dano pokój sypialny królowi blisko pokoju sypialnego księżny i ta, podług instrukcji ministra, w jednej koszuli przeszła się blisko łóżka królewskiego — postrzegłszy ją król spoczywający w łóżku, przy światle błyszczącym się na kominku, zawołał na hajduka: „Zamknij drzwi, niech mi tu nikt nie chodzi!” Tak nie udała się ministrowi napięta dla króla przysługa. Król zaś jakby
urody, wdowy, z racji, że była urodzeniem Saska, zawsze przy dworze królewskim przesiadującej, mile zawsze od króla widzianej, i gdy z tego pochopu rozumiał Bryll, że król, incognito skosztowawszy miłości, przybierze ją sobie za sekretną żonę, a na ten koniec w domu tej pani dano pokój sypialny królowi blisko pokoju sypialnego księżny i ta, podług instrukcji ministra, w jednej koszuli przeszła się blisko łóżka królewskiego — postrzegłszy ją król spoczywający w łóżku, przy światle błyszczącym się na kominku, zawołał na hajduka: „Zamknij drzwi, niech mi tu nicht nie chodzi!” Tak nie udała się ministrowi napięta dla króla przysługa. Król zaś jakby
Skrót tekstu: KitPam
Strona: 113
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jędrzej Kitowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
Tekst uwspółcześniony:
tak