oknie; bez gliny nie będzie komina; Na posadzce marmury i piec na mosiądzu; Bez żelaza nie pytaj klamki i wrzeciądzu, Szyb bez szkła, drzwi bez drewna; lecz, pojrzawszy wszędzie, Że w największym respekcie, tuszę, złoto będzie. Wnidziesz w ogród, aż stu farb w oczach staną kwiaty: Te szarłat, te purpury, te żywe granaty, Te wyrażają koral, te barwę perłową, A co tylko kolorów, oczy ludzkie zdrową Nasycają uciechą, te wonią, te wzrostem;
Aż i ruta z szałwiją, aż pokrzywa z ostem. Wnidziesz do boru, aż dąb okazały stoi, Co ani wichru, ani pioruna się
oknie; bez gliny nie będzie komina; Na posadzce marmury i piec na mosiądzu; Bez żelaza nie pytaj klamki i wrzeciądzu, Szyb bez szkła, drzwi bez drewna; lecz, pojźrawszy wszędzie, Że w największym respekcie, tuszę, złoto będzie. Wnidziesz w ogród, aż stu farb w oczach staną kwiaty: Te szarłat, te purpury, te żywe granaty, Te wyrażają koral, te barwę perłową, A co tylko kolorów, oczy ludzkie zdrową Nasycają uciechą, te wonią, te wzrostem;
Aż i ruta z szałwiją, aż pokrzywa z ostem. Wnidziesz do boru, aż dąb okazały stoi, Co ani wichru, ani pioruna się
Skrót tekstu: PotFrasz4Kuk_I
Strona: 378
Tytuł:
Fraszki albo Sprawy, Powieści i Trefunki.
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1669
Data wydania (nie wcześniej niż):
1669
Data wydania (nie później niż):
1669
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
Czyszczące, laksujące Lekarstwo, nie politycznie, Kobza. Nieładnie: Ten Imść dobrze gra na kobzie. Ładniej z Łacińska na Bandurze: Zawicie, lepiej: Actu, wtym momencie Prawidło, Prostość. Pochlebca. Nauka rzeczy przyrodzonych, nie ładnie Cierpliwy Czekający. Nie gładko: jest w Lublinie wielu cierpliwych; miasto Pacjentów. Szarłat. Szarłat Twój Senatorski nas pokryje; nie ładnie Namawianie, Rada Pęcak, woda z pęcaku, albo jęczmienia całego Świata, praecipue o PolscE
Praeceptor Profesor Pedogra Pedogra Paedagogus Pedagóg Praeiudicatum Refectorium Refektarz Resolutus Rezolut Respectus Respekt Reverentia, Rewerencja Revoco Rewokuję Rector Rektor Sensatus, Senat Studiosus Student Simplex Symplak Spectator, Spektator Status Causae Sententia Sentencja
Czyszczące, laxuiące Lekarstwo, nie politycznie, Kobza. Nieładnie: Ten Jmść dobrze gra na kobzie. Ładniey z Łacinska na Bandurze: Zawicie, lepiey: Actu, wtym momencie Prawidło, Prostość. Pochlebca. Nauka rzeczy przyrodzonych, nie ładnie Cierpliwy Czekaiący. Nie gładko: iest w Lublinie wielu cierpliwych; miasto Pacyentow. Szarłat. Szarłat Twoy Senatorski nas pokryie; nie ładnie Namawianie, Rada Pęcak, woda z pęcaku, álbo ięczmienia całego Swiata, praecipuè o POLSZCZE
Praeceptor Professor Pedogra Pedogra Paedagogus Pedagog Praeiudicatum Refectorium Refektarz Resolutus Rezolut Respectus Respekt Reverentia, Rewerencya Revoco Rewokuię Rector Rektor Sensatus, Senat Studiosus Student Simplex Symplak Spectator, Spektator Status Causae Sententia Sentencya
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 377
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
laksujące Lekarstwo, nie politycznie, Kobza. Nieładnie: Ten Imść dobrze gra na kobzie. Ładniej z Łacińska na Bandurze: Zawicie, lepiej: Actu, wtym momencie Prawidło, Prostość. Pochlebca. Nauka rzeczy przyrodzonych, nie ładnie Cierpliwy Czekający. Nie gładko: jest w Lublinie wielu cierpliwych; miasto Pacjentów. Szarłat. Szarłat Twój Senatorski nas pokryje; nie ładnie Namawianie, Rada Pęcak, woda z pęcaku, albo jęczmienia całego Świata, praecipue o PolscE
Praeceptor Profesor Pedogra Pedogra Paedagogus Pedagóg Praeiudicatum Refectorium Refektarz Resolutus Rezolut Respectus Respekt Reverentia, Rewerencja Revoco Rewokuję Rector Rektor Sensatus, Senat Studiosus Student Simplex Symplak Spectator, Spektator Status Causae Sententia Sentencja Symmetria,
laxuiące Lekarstwo, nie politycznie, Kobza. Nieładnie: Ten Jmść dobrze gra na kobzie. Ładniey z Łacinska na Bandurze: Zawicie, lepiey: Actu, wtym momencie Prawidło, Prostość. Pochlebca. Nauka rzeczy przyrodzonych, nie ładnie Cierpliwy Czekaiący. Nie gładko: iest w Lublinie wielu cierpliwych; miasto Pacyentow. Szarłat. Szarłat Twoy Senatorski nas pokryie; nie ładnie Namawianie, Rada Pęcak, woda z pęcaku, álbo ięczmienia całego Swiata, praecipuè o POLSZCZE
Praeceptor Professor Pedogra Pedogra Paedagogus Pedagog Praeiudicatum Refectorium Refektarz Resolutus Rezolut Respectus Respekt Reverentia, Rewerencya Revoco Rewokuię Rector Rektor Sensatus, Senat Studiosus Student Simplex Symplak Spectator, Spektator Status Causae Sententia Sentencya Symmetria,
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 377
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
: sz. Mosci gra: VI. miodu abo terpentyny ile trzeba do plastru. Sercu też nie omieszkiwać/ zwłaszcza jeśli jego białagłowa skakanie czuje/ suchym przykładaniem woreczka z kwiatów serdecznych/ i prochu diambrae i diamosci. Mazać też możesz począwszy śrzód piersi/ aż do lewej brodawki ol. Naphtae, et Iasminorum, abo szarłat zmoczony w winie pomieszanym z wodką melissy/ rożej/ fiołko: Naphtae, i z wyższemi prochami/ niech też w usta na czczo bierze. Kołaczek de gemmis, laetitiae galen. diamargarithon, diamoschi dul. diarrho: abb. triansandal. Z tych konfekt może urobić z syropem rożanym/ fiałkowym/ miodunek/ borakowym/
: sz. Mosci gra: VI. miodu ábo terpentyny ile trzebá do plastru. Sercu też nie omieszkiwáć/ zwłaszczá ieśli iego białagłowá skakánie czuie/ suchym przykłádániem woreczká z kwiátow serdecznych/ y prochu diambrae y diamosci. Mázáć też możesz począwszy śrzod pierśi/ áż do lewey brodawki ol. Naphtae, et Iasminorum, ábo szárłat zmoczony w winie pomieszánym z wodką melissy/ rożey/ fiołko: Naphtae, y z wyższemi prochámi/ niech też w vstá ná czczo bierze. Kołaczek de gemmis, laetitiae galen. diamargarithon, diamoschi dul. diarrho: abb. triansandal. Z tych konfekt może vrobić z syropem rożánym/ fiałkowym/ miodunek/ borakowym/
Skrót tekstu: CiachPrzyp
Strona: I
Tytuł:
O przypadkach białychgłów brzemiennych
Autor:
Piotr Ciachowski
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki, traktaty
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
em w nierządzie aż do tąd. Teraz wszedszy do tego Kościoła Bożego/ usłyszałem głos Izaisza Proroka gdy czytano/ ale więcej głos Boży w nim mówiący/ gdzie tak mówi: Omyjcie się/ a czystymi bądźcie/ oddalajcie złość myśli waszych od oczu moich. Uczcie się dobrze czynić. A choćby były grzechy wasze jako szarłat/ jako śnieg wybieleją. Jeśli zechcecie a posłuchacie mię/ dóbr ziemie pożywać będziecie. Ja tedy porobca/ z tych słów skruszyłem się barzo/ a westchnąwszy rzekłem do Boga: Ty Boże któryś przyszedł na ten świat grzeszne zbawiać/ który to co teraz czytano obiecałeś przez Proroka; spełni to skutkiem i rzeczą
em w nierządźie áż do tąd. Teraz wszedszy do tego Kośćiołá Bożego/ vsłyszałem głos Izáisza Proroká gdy czytano/ ále więcey głos Boży w nim mowiący/ gdźie ták mowi: Omyyćie sie/ á czystymi bądźćie/ oddalayćie złość myśli wászych od oczu moich. Vczćie sie dobrze czynić. A choćby były grzechy wásze iáko szárłat/ iáko śnieg wybieleią. Iesli zechcećie á posłuchaćie mię/ dobr źiemie pożywać będźiećie. Ia tedy porobcá/ z tych słow skruszyłem sie bárzo/ á westchnąwszy rzekłem do Bogá: Ty Boże ktoryś przyszedł ná ten świát grzeszne zbáwiáć/ ktory to co teraz cżytano obiecałeś przez Proroká; spełni to skutkiem y rzeczą
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 36
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
, Zawołasz, a On na głos twój skłoniwszy ucha, Rzecze: Oto przybywam ku tobie z litości, Bo ten jestem, który twe gładzę nieprawości; A ty masz w swej pamięci Dobroć moję chować, A będziemy się sądem wzajemnym rachować. Wyznaj twój grzech, abyś był usprawiedliwiony. Jeśli złości twe będą jak szarłat czerwony, Jako śnieg bez makuły będą wybielone, Albo jeżeli będą jak robak czerwone, Zostaną białe, jako jaka wełna biała: Bo się z ust Bożych mowa nieomylna stała. Psal: 4. O BARLAAMIE I JOZAFAĆIE. ŚŚ. Prou: 3. Prou: 28 Isaiae 58 Isaiae 43. Isaiae 1.
PUNKT
, Záwołasz, á On ná głos twoy skłoniwszy vchá, Rzecze: Oto przybywam ku tobie z lutośći, Bo ten iestem, ktory twe głádzę niepráwośći; A ty masz w swey pámięći Dobroć moię chowáć, A będziemy się sądem wzáiemnym ráchowáć. Wyznay twoy grzech, ábyś był vspráwiedliwiony. Ieśli złośći twe będą iák szárłat czerwony, Iáko śnieg bez mákuły będą wybielone, Albo ieżeli będą iák robak czerwone, Zostáną białe, iáko iáka wełná biała: Bo się z vst Bożych mowá nieomylna stáłá. Psal: 4. O BARLAAMIE Y IOZAPHAĆIE. ŚŚ. Prou: 3. Prou: 28 Isaiae 58 Isaiae 43. Isaiae 1.
PVNKT
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 73
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Pracowałem Boże W żalu mojem: będę mył łżami swoje łoże Każdej nocy za grzech mój, w płaczu zatopiona Będzie ku odpoczynku pościel rozstoczona. A na ten czas występków zaciągnione długi Przez nieskończoną dobroć, i krwawe zasługi Chrystusa odpuszczone będą: bo ta mowa Boska, jest ogłoszona przez Prorockie słowa: Jeśli wasze, jak szarłat, będą grzechy brzydkie, Jeśli będą czerwone, jako czerwiec, wszytkie Jako śnieg wybieleją, i jak wełna biała Będą białe; bo mowa z ust się Boskich stała. Psal: 6. O BARLAAMIE I JOZAFACIE ŚŚ. Isai: 1.
Tedy skorośmy wiarę prawdziwą poznali, A w poczet Synów Bożych przyjęci zostali
Prácowałem Boże W żalu moięm: będę mył łżámi swoie łoże Káżdey nocy zá grzech moy, w płáczu zátopiona Będźie ku odpoczynku pośćiel rozstoczona. A ná ten czas występkow záćiągnione długi Przez nieskończoną dobroć, y krwáwe zásługi Chrystusá odpuszczone będą: bo tá mowá Boska, iest ogłoszoná przez Prorockie słowá: Ieśli wásze, iák szárłat, będą grzechy brzydkie, Ieśli będą czerwone, iáko czerwiec, wszytkie Iáko śnieg wybieleią, y iák wełná biała Będą białe; bo mowá z vst się Boskich stáłá. Psal: 6. O BARLAAMIE Y IOZAPHACIE ŚŚ. Isai: 1.
Tedy skorośmy wiárę prawdźiwą poználi, A w poczet Synow Bożych przyięci zostáli
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 83
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Bóg łaskawy przyjmuje do siebie Nawróconego, i chce, aby żył z nim w Niebie. Znowu tak przez Proroka drugiego do ludu Izraelskiego mówi: Omyjcie swe z brudu Dusze, a miejcie czyste swe serca. Powstańcie Od złości myśli waszych. Zle działać przestańcie. Uczcie się dobrze czynić. Jeśli wasze złości Będą, jak Szarłat, jako śnieg w swojej białości Zbieleją, jeśli będą jak robak czerwone, Jako baw’ełna czysta będą wybielone. Gdy tedy obietnice takie Bóg łaskawy Opowiada tym, którzy chcą przyść do poprawy Życia swego, więcej się odemnie niebadaj. Ani na dalszy termin pokutyodkładaj; Lecz kwap się do Chrystusa, i bądź
Bog łáskáwy przyymuie do śiebie Náwroconego, y chce, áby żył z nim w Niebie. Znowu ták przez Proroka drugiego do ludu Izraelskiego mowi: Omyyćie swe z brudu Dusze, á mieyćie czyste swe sercá. Powstańćie Od złośći myśli wászych. Zle dźiáłáć przestańćie. Vczćie się dobrze czynić. Ieśli wásze złośći Będą, iák Szárłat, iáko śnieg w swoiey biáłośći Zbieleią, ieśli będą iák robak czerwone, Iáko báw’ełná czysta będą wybielone. Gdy tedy obietnice tákie Bog łaskáwy Opowiáda tym, ktorzy chcą przyść do popráwy Zyćia swego, więcey się odemnie niebáday. Ani ná dálszy termin pokutyodkłáday; Lecz kwap się do Chrystusá, y bądź
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 248
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
wszytkich jest ufanie Ziemskich granic daleko, i na Oceanie. On woła przez Proroka na każdego z ludu Leżącego w grzechach, tak: Omyjcie się z brudu, Bądźcie czystemi; w’aszych myśli próżne złości Odrzuccie precz na stronę, od mej obliczności, Uczcie się dobrze czynić. Jeśli wasze zbrodnie Będą, jak szarłat, z białym śniegiem ujdą zgodnie. I jeśli, jako czerwiec będą tak czerw’one, Jako bawełna biała będą w’ybielone. Aprzetoż Ojcze miły niemiej wątpliwości, Ani się trwoż, bo Pańskiej w tym doznasz miłości: Gdyż więtsza dobroć Boska nad grzechy człowieka Najwiętsze, który się w nich do niego ucieka
wszytkich iest vfánie Ziemskich gránic dáleko, y ná Oceánie. On woła przez Proroká ná káżdego z ludu Leżącego w grzechách, ták: Omyyćie się z brudu, Bądźćie czystemi; w’ászych myśli prozne złośći Odrzucćie precz ná stronę, od mey oblicznośći, Vczćie się dobrze czynić. Ieśli wásze zbrodnie Będą, iák szárłat, z biáłym śniegiem vydą zgodnie. Y ieśli, iáko czerwiec będą ták czerw’one, Iáko báwełná biała będą w’ybielone. Aprzetoż Oycze miły niemiey wątpliwośći, Ani się trwoż, bo Páńskiey w tym doznasz miłośći: Gdyż więtsza dobroć Boska nád grzechi człowieká Naywiętsze, ktory się w nich do niego vćieka
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 264
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
w śmieci. Liże swe lwica, ani puści ich z jaskinie, Aż dozna, czy zdoleją odyńcowi, czy nie. Nowe drwa i ci piszą, przy pszenicy plewy, Przyrabiając cielęce przyszwy do cholewy Safijanowej: z starych ksiąg wyrżnąwszy łaty, Zszywają i za nowe chcą nam udać szaty; Ale bredzą, bo jako szarłat od siermięgi, Tak dalekie od starych są ich nowe księgi. 38. NIE ZA NAS TO POWSTAŁO
Nie za nas to powstało, nie za nas ustanie, Kiedy przy czym niesłusznym racjej nie stanie, Mówią ludzie, ale źle, czyniąc argumentem Zwyczaj, niosąc obronę w nim grzechom przeklętem, Które chociaż nie za nas
w śmieci. Liże swe lwica, ani puści ich z jaskinie, Aż dozna, czy zdoleją odyńcowi, czy nie. Nowe drwa i ci piszą, przy pszenicy plewy, Przyrabiając cielęce przyszwy do cholewy Safijanowej: z starych ksiąg wyrżnąwszy łaty, Zszywają i za nowe chcą nam udać szaty; Ale bredzą, bo jako szarłat od siermięgi, Tak dalekie od starych są ich nowe księgi. 38. NIE ZA NAS TO POWSTAŁO
Nie za nas to powstało, nie za nas ustanie, Kiedy przy czym niesłusznym racyjej nie stanie, Mówią ludzie, ale źle, czyniąc argumentem Zwyczaj, niosąc obronę w nim grzechom przeklętem, Które chociaż nie za nas
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 28
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987