przykazują oddać, chorągwie, strzelbę, szable, szefeliny, noże nawet na kupę znosić musieli Moskwa przy swojej starszyznie i naszych komisarzach. Kilku tysięcy piechoty i jazdy do obozu moskiewskiego weszły po to. Samych chorągwi było 500 i coś, dział 30 z municyją już nierówną, strzelby rzecz niezliczona, szabel, także berdyszów, szefelinów, nożów kupami nakładzione, i to wszystko potym kikadziesiąt wozów przed namioty hetmańskie z taboru moskiewskiego wożono. Szło i ludzi co celniejszej Moskwy przy tychże orężach niemało, końca fortuny i zdrowia swego wyglądając. Drudzy zaś w obozie dyzarmowani żałośnie płacząc zostali, Boskiego i hetmańskiego czekając miłosierdzia, którym kilka regimentów piechotnych polskich jakoby dla
przykazują oddać, chorągwie, strzelbę, szable, szefeliny, noże nawet na kupę znosić musieli Moskwa przy swojej starszyznie i naszych komisarzach. Kilku tysięcy piechoty i jazdy do obozu moskiewskiego weszły po to. Samych chorągwi było 500 i coś, dział 30 z municyją już nierówną, strzelby rzecz niezliczona, szabel, także berdyszów, szefelinów, nożów kupami nakładzione, i to wszystko potym kikadziesiąt wozów przed namioty hetmańskie z taboru moskiewskiego wożono. Szło i ludzi co celniejszej Moskwy przy tychże orężach niemało, końca fortuny i zdrowia swego wyglądając. Drudzy zaś w obozie dyzarmowani żałośnie płacząc zostali, Boskiego i hetmańskiego czekając miłosierdzia, którym kilka regimentów piechotnych polskich jakoby dla
Skrót tekstu: JemPam
Strona: 296
Tytuł:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Autor:
Mikołaj Jemiołowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1683 a 1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1693
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Dzięgielewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"DIG"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2000
Dusza Żydowska śmierdzi przed śmiercią, a dla tych drugich do Krymu, do Konstantynopola, bieżeć musi Szafarz. B. Przydasz aby miasto fructów, stół był okryty petardami, śnieg, lody, grady, miasto cukrów niech się bieleją, po stolach, Kredencerze miasto stukadertów, niech dodają spisów, dard, halabart, i szefelinów bystrych. T. Wety bardzo jako widzę nie strawne, a od stukadertów odbieży i dusza. B. Miasto wina, niech dodawa soku z jadowitej szarance, i ze krwie onego zalotnego byka, a że ciepła niechże każe nachłodzić w morzu wód Nord nazywanych. Więc iż między temi Kapitanami są i Panowie Doktorowie moi
Duszá Zydowska śmierdźi przed śmierćią, á dla tych drugich do Krymu, do Konstántinopolá, bieżeć muśi Száfarz. B. Przydasz aby miásto fructow, stoł był okryty petárdámi, śnieg, lody, grady, miásto cukrow niech się bieleią, po stolach, Kredencerze miásto stukádertow, niech dodáią spisow, dard, hálábart, y szefelinow bystrych. T. Wety bárdzo iáko widzę nie stráwne, á od stukádertow odbieży y duszá. B. Miásto winá, niech dodawa soku z iádowitey száránce, y ze krwie onego zalotnego byká, á że ćiepła niechże każe náchłodźić w morzu wod Nord názywánych. Więc iż między temi Kápitanámi są y Pánowie Doktorowie moi
Skrót tekstu: AndPiekBoh
Strona: 9
Tytuł:
Bohatyr straszny
Autor:
Francesco Andreini
Tłumacz:
Krzysztof Piekarski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695