Były wilcze pasztety i kiełbasy lisie, Para żab szpilkowanych na głębokiej misie. Zwierciadło do rosołu, z chrzanem barskie mydło, I do ostrego pieprzu wyrwąnty i szydło. Obuch kwaśno, sieradzka wkowka z fordymentem, Stary półhak z oliwą, buzdygan z cymentem.
Szczenięca siekanina, kocię do sałaty I starego kożucha opiekane łaty. Szołdry z udów komorzych i wątróbki musze, Żądła szerszenie w gorzkiej zaprawiane jusze, Salamandra pieczona, żółta krakacica, Smolanę sęki, z wapnem smażona żywica. Kuropatwa pod wiecheć, wroni nos z powidłem, Sroczy ogon z bocianim przypiekany skrzydłem. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony.
Były wilcze pasztety i kiełbasy lisie, Para żab szpilkowanych na głębokiej misie. Zwierciadło do rosołu, z chrzanem barskie mydło, I do ostrego pieprzu wyrwąnty i szydło. Obuch kwaśno, sieradzka wkowka z fordymentem, Stary półhak z oliwą, buzdygan z cymentem.
Szczenięca siekanina, kocię do sałaty I starego kożucha opiekane łaty. Szołdry z udów komorzych i wątróbki musze, Żądła szerszenie w gorzkiej zaprawiane jusze, Salamandra pieczona, żółta krakacica, Smolanę sęki, z wapnem smażona żywica. Kuropatwa pod wiecheć, wroni nos z powidłem, Sroczy ogon z bocianim przypiekany skrzydłem. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony.
Skrót tekstu: ZbierDrużBar_II
Strona: 603
Tytuł:
Wiersze zbieranej drużyny
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
: jest też i Ratusz barzo piękny z wieżą dziwną. Arcybiskup Koloński jest Książęciem Vestualie: która Prowincja leży miedzy Renem i Weeser rzekami/ a więcej ma żołędzi i pastwisk dla bydła/ a niż chleba/ abo owoców dla ludzi. Ródzi jednak dostatek jabłek i orzechów: ma też zbytnie wiele świni: i przeto szołdry Westfalskie po wszystkich sąsiedzkich krainach są zalecone. Miasta tam przednie są Paderbona/ Osnaborgo/ Munistero. To ostatnie nazwane jest od jednego klasztoru/ który był przyczyną wielkości jego. Leży nad jedną rzeczką podłą/ mając powiat pełny dobrych łąk i pastwisk. Podległo w duchownych rzeczach i w doczesnych Biskupowi. Tam w roku 1533.
: iest też y Ratusz bárzo piękny z wieżą dźiwną. Arcybiskup Koloński iest Kśiążęćiem Vestualiae: ktora Prouincia leży miedzy Renem y Weeser rzekámi/ á więcey ma żołędźi y pástwisk dla bydłá/ á niż chlebá/ ábo owocow dla ludźi. Rodźi iednák dostátek iábłek y orzechow: ma też zbytnie wiele świni: y przeto szołdry Westfálskie po wszystkich sąśiedzkich kráinách są zálecone. Miástá tám przednie są Páderbona/ Osnaborgo/ Munistero. To ostátnie názwáne iest od iednego klasztoru/ ktory był przyczyną wielkośći iego. Lezy nád iedną rzeczką podłą/ máiąc powiát pełny dobrych łąk y pástwisk. Podległo w duchownych rzeczách y w doczesnych Biskupowi. Tám w roku 1533.
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 104
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
je chędogo, Może się i to przygodzie dla kogo. Mięso wykrawaj miernie na kiełbasy, Zwierzynka i to w mięsopustne czasy. Kiszki nadziewaj manną i jagłami, Wątrobą drugie, drugie też krupami. Połcie, te posol i rozpraw chędogo, Zejdą się te w dom, nie płacąc ich drogo. Będzie słonina i szołdry, choć małe; Będą i szperki piękne przerastałe. Słuchaj, ba nadmi i tę macherzynkę — Chować szelągi nie każdyć ma skrzynkę. Białym też głowom przygodna śledziona W pewnych przypadkach, bo je leczy ona. Nawet i pierwsza sztuka pod ogonem Pomaga przez sen powodzią zmoczonym. Do malarskiego żółć się zejdzie złota, Bo
je chędogo, Może się i to przygodzie dla kogo. Mięso wykrawaj miernie na kiełbasy, Zwierzynka i to w mięsopustne czasy. Kiszki nadziewaj manną i jagłami, Wątrobą drugie, drugie też krupami. Połcie, te posol i rozpraw chędogo, Zejdą się te w dom, nie płacąc ich drogo. Będzie słonina i szołdry, choć małe; Będą i szperki piękne przerastałe. Słuchaj, ba nadmi i tę macherzynkę — Chować szelągi nie każdyć ma skrzynkę. Białym też głowom przygodna śledziona W pewnych przypadkach, bo je leczy ona. Nawet i pierwsza sztuka pod ogonem Pomaga przez sen powodzią zmoczonym. Do malarskiego żołć się zejdzie złota, Bo
Skrót tekstu: ZbierDrużWir_I
Strona: 16
Tytuł:
Collectanea...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1675 a 1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1719
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910
wilcze pasztety i kiełbasy lisie, Para żab szpilkowanych na głębokiej misie. Zwierciadło do rosołu, z chrzanem barskie mydło, I do ostrego pieprzu wyrwanty i szydło. Obuch kwaśno, sieradzka wkowka z fordymentem, Stary połhak z oliwą, buzdygan z cymentem. Szczenięca siekanina, kocię do sałaty, I starego kożucha opiekane łaty. Szołdry z udów komorzych i wątrobki musze, Żądła szerszenie w gorzkiej zaprawiane jusze. Salamandra pieczona, żółta krakacica, Smolanę sęki, z wapnem smażona żywica. Kuropatwa pod wiecheć, wroni nos z powidłem, Sroczy ogon z bocianim przypiekany skrzydłem. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony.
wilcze pasztety i kiełbasy lisie, Para żab szpilkowanych na głębokiej misie. Zwierciadło do rosołu, z chrzanem barskie mydło, I do ostrego pieprzu wyrwanty i szydło. Obuch kwaśno, sieradzka wkowka z fordymentem, Stary połhak z oliwą, buzdygan z cymentem. Szczenięca siekanina, kocię do sałaty, I starego kożucha opiekane łaty. Szołdry z udow komorzych i wątrobki musze, Żądła szerszenie w gorzkiej zaprawiane jusze. Salamandra pieczona, żołta krakacica, Smolanę sęki, z wapnem smażona żywica. Kuropatwa pod wiecheć, wroni nos z powidłem, Sroczy ogon z bocianim przypiekany skrzydłem. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony.
Skrót tekstu: ZbierDrużWir_I
Strona: 85
Tytuł:
Collectanea...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1675 a 1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1719
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910
czosnkiem latawiec i ogony smocze, I popleciony z wężów Gorgony warkocze. Salamandra pieczona, czarna krakacica, Smolne sęki i z wapnem smażona żywica. Z Pińska więdłe piskorze w litewskiej boćwinie I ciasto, jedno przed psy, a drugie przed świnie. Motylice z pluskwami w gorczycy wierciane I świerczki z koriandrą na post przesalane. Szołdry zadów komorzych i wątróbki musze, I szerszenie w korzennej zaprawione jusze. Siekanina szczenięca, kocię do sałaty I starego kożucha opiekane łaty. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony, Z młodych żab galareta, z gąsienic sardele I w przystawce z saporem gorzkim żądła pszczele. Kuropatwa pod
czosnkiem latawiec i ogony smocze, I popleciony z wężów Gorgony warkocze. Salamandra pieczona, czarna krakacica, Smolne sęki i z wapnem smażona żywica. Z Pińska więdłe piskorze w litewskiej boćwinie I ciasto, jedno przed psy, a drugie przed świnie. Motylice z pluskwami w gorczycy wierciane I świerczki z koryjandrą na post przesalane. Szołdry zadów komorzych i wątróbki musze, I szerszenie w korzennej zaprawione jusze. Siekanina szczenięca, kocię do sałaty I starego kożucha opiekane łaty. Psi bigos z kaparami na zimno robiony, Skok zajęczy z cebulą w oleju smażony, Z młodych żab galareta, z gąsienic sardele I w przystawce z saporem gorzkim żądła pszczele. Kuropatwa pod
Skrót tekstu: MorszZWybór
Strona: 267
Tytuł:
Wybór wierszy
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1658 a 1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1658
Data wydania (nie później niż):
1680
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Pelc
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1975