ile w Polsce naszej pospolite, że jednak regularniej jak u drugich panów dysponowane i trzymane, zważy każdy czyniący mi honor ze mną polować. Ile damy, którym uciecha przy wszelkim bezpieczeństwie na wielkiego zwierza jest miła, mając nas strzelców przy altance, na której się mieszczą i oszczepników przytomnych i śmiałych, przed nami zaś żelazne szpańszrejtery mej inwencji w kwadrat na okół altanki stawione, czynią ich bezpieczne, a dziki lub niedźwiedzia nieboszczykiem nim do nas jeszcze dojdzie strzelców. Jednym słowem z narodu tak bojaźnego, jak są damy, czyniąc ich podobnym amazonkom gotowym do spotkania, lecz z nieboszczykiem źwirzem, którego tylko co dobrze żywego zdarzy im się oglądać. 15
ile w Polszcze naszej pospolite, że jednak regularniej jak u drugich panów dysponowane i trzymane, zważy kóżdy czyniący mi honor ze mną polować. Ile damy, którym uciecha przy wszelkim bezpieczeństwie na wielkiego źwierza jest miła, mając nas strzelców przy altance, na której się mieszczą i oszczepników przytomnych i śmiałych, przed nami zaś żelazne szpańszrejtery mej inwencji w kwadrat na okół altanki stawione, czynią ich bezpieczne, a dziki lub niedźwiedzia nieboszczykiem nim do nas jeszcze dojdzie strzelców. Jednym słowem z narodu tak bojaźnego, jak są damy, czyniąc ich podobnym amazonkom gotowym do spotkania, lecz ź nieboszczykiem źwirzem, którego tylko co dobrze żywego zdarzy im się oglądać. 15
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 177
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak